INNE - FORUM
Reaktywacja Machiny - kiedy?
15 lipca 2005http://www.wirtualnemedia.pl/document.php?id=139242
Ktoś, kiedyś posłał tu ten link do artykułu mówiącego o reaktywacji Machiny. Ruszyło coś w tej sprawie? Był jakiś numer?
Do redakcji: wątku mówiącego bezpośrednio o reaktywacji Machiny za pomocą wyszukiwarki nie znalazłem.
-
hehehe. ROCK POWER!!!!!! zajebiscie, ze ktos pamieta ten jeden jedyny polskojezyczny numer owego ultrawiejskiego pisma. moj niestety zaginal, a bylo tam legion niewiarygodnych wpadek jezykowych!!! tlumaczyl to z niemieckiego albo uszkodzony robot, albo jakies dziecko przy pomocy slownika slowo po slowie. zdumiewaly mnie szokujace neologizmy: przy materiale o aerosmith czy metallice bylo haslo: "zemsta rozczerpanych titanów" - kurwa WTF? co tekst, to lepsze wpadki :)metz, jesli to faktycznie metz wszystko wyrzezbil, powinien miec dozywotni zakaz wstepu do jakiejkolwiek redakcji.co do piszacych - wiem ze jednym z redaktorow jest neijaki slawek belina. kiedys kierowal aktivistem, potem zalozyl bardzo kiepskie "LUB czasopismo", ktore zdechlo po 2 czy 4 numerach. zadziwiajace, z jaka latwoscia ci wszyscy nieudacznicy znajduja prace, hhh moim skromnym zdaniem machina bedzie rownie wiejska i bezbarwna, jak osobowosc jej redaktora naczelnego.
szarik (3 stycznia 2006) -
Nie chce byc złym prorokiem, bo tak naprawde wiele bedzie zależało od doboru piszących. ale naczelny nie błyszczy skoro twierdzi ze ma 1500 numerów RS (albo i wiecej) podczas gdyż to w sumie nudne (dwa duze materiały w numerze, trochę newsów, przyzwoite rece)choc tanie pismo nie dobiło jeszcze do tysiaca. Tu wiecej do poczytania:http://www.cgm.pl/specjaly/wyswietl.php?O_SPECJAL=16161343przy okazji Metz już kedyś był red naczem rzecz nazywała sie Rock Power i miała jeden numer
hardcore kid (1 stycznia 2006) -
w tym akurat momencie w brumie nie było juz nikogo kto wspołpracowałby chocby z PR. zreszta o co chodzi, prawdę napisał, tylko ze był dosyc bezposredni
hardcore kid (28 listopada 2005) -
No nieźle, dzięki! Chyba rzecz o Kaczkowskim też mogła zaboleć, bo Brum był zdaje się współtworzony także przez kilku dziennikarzy muzycznych Polskiego Radia, tak że szefostwo PR mogło im zjeżdżanie pracodawcy i współpracowników w ich "piśmie" wytknąć.
stefan (28 listopada 2005) -
jeden jest tutaj http://www.porcys.com/Forum.aspx?id=1291 bo sam go tu wyslalem czytajac stare nr Brumu. Nie wiem czy to jest gdzies w necie ale jak ktos by chcial co lepsze to prosze bardzo, moge poszukac po starych szufladach.
-ziutek vel czesiek (28 listopada 2005) -
Czy te teksty księzyka są gdzieś dostępne??
stefan (28 listopada 2005) -
labele oczekują lizania rowa w recenzjachnie przypadkiem brum padał po tym jak księzyk użył sobie na tsa i urszuli
hardcore kid (28 listopada 2005) -
...od starej machiny i od innych pism muzyczncyh w polsce? dlaczego upadla muza? dlatego, ze byla kompletnie bezplciowa. robienie duzego tytulu w kraju, gdzie labele sie nie reklamuja a ich katalogi sa zenujace, mija sie z celem.
czym nowa machina bedzie sie roznic.... (28 listopada 2005) -
Ale wiecie co... ja kiedys duzo sluchalem RMFu jak jeszcze dalo sie sluchac. Byla tak audycja "dziesiec i pol" polaczona z reklamo piwa czy jakos tak (chyba pon-pt po 22-giej) I wtedy sie bardzo zrazilem do Metza. Podpadl mi na calej linii...Jako nowosc przez caly tydzien puszczal taki gowniarski zespol LO-27 zachwycajac sie nim i kreujac ich na wielkie odkrycie roku...Tak bardzo ze az wyobrazilem sobie tego grubasa z wytworni plytowej... Wiem, wiem... takie czasy, ale po co tyle wazeliny.Ale mam nadzieje ze Machina bedzie OK bo oceniajac Metza "po calosci" a nie po szczegolach, w sumie moze byc mimo iz jego audycja w Trojce a w zasadzie wybor wykonawcow ktorych puszcza jest straszliwie przewidywalny.
ziutek (28 listopada 2005) -
wierze że Metz sobie poradzi, tak jak radzi sobie w Tró/ujce, prowadzac nawet niezłe audycje, na pewno lepszy jest od Kostrzewy i Szydłowskiej. Mam nadzieję, ze wydawca wie jak robić takie pismo, żeby było na poziomie i żeby ktoś je kupował. A konkurencja jest duża, piwo, papierosy, papierosy, piwo.
matka siedzi z tyłu (28 listopada 2005) -
aha, i się cieszę jeszcze z tego powodu, ze niedługo nie będzie mnie już stać na płyty, to chociaż sobie o nich poczytam ;)
matka siedzi z tyłu (aka mszt) (28 listopada 2005) -
http://www.wirtualnemedia.pl/document.php?id=476238
ziutek (28 listopada 2005) -
http://www.press.pl/news/pokaz_site.php?id=3152
M (16 września 2005) -
podobno nowy numer dopiero wiosną.
batonik bajeczny (15 września 2005) -
a teraz jako rednacz prokop pisze wstepniaki w "filmie". nie wiem czy najlepsze w tym kraju ;)
wodecki (28 lipca 2005) -
Nie wiem jakim Prokop był redaktorem naczelnym, ale wiem, że pisał chyba najlepsze recenzje w tym kraju.-123 nie Kydryńkski, podobno B. Kaczyński (salwa śmiechu)
?? (28 lipca 2005) -
dobrze ze prokop pracuje w pytaniu na sniadanie... who cares anyway?
krewki (28 lipca 2005) -
nie, to ma byc ponoc Marcin Kydryński
123 (27 lipca 2005) -
Chyba nawet w tym naszym Wastelandzie aż takie koszmary się nie zdarzają :-)
?? (27 lipca 2005) -
skoro naczelny został wyłoniony już w maju - zgaduję - jest nim wojewódzki.
artofcourse (27 lipca 2005) -
zgadnij
-1 (26 lipca 2005) -
sarkazm?
arnold (26 lipca 2005) -
sadzac po dotychczasowych produktach wydawnictwa point group, mozna sie spodziewac pisma wybitnego.
-1 (26 lipca 2005) -
naczelny machiny został wyłoniony juz w maju, ale nie zdradzono kto nim jest.. do końca lipca zbierany jest team pisma.... jesienia (wrzesien/pazdziernik) reaktywowany pierwszy numer
wiem (17 lipca 2005) -
Kupie przynajmniej pierwszy numer, ale coś mi się tu widzi casus Radiostacji... Marka pozostanie, reszta do wymiany.
<> (16 lipca 2005) -
A malkontenci niech lepiej nie marudzą, tylko pędzą do sklepów i kupuja nowe numery.
Norm (16 lipca 2005) -
Dzięki.
Norm (16 lipca 2005) -
1st numer we wrześniu lun najpóźniej w październiku
wtajemniczony (16 lipca 2005) -
widziałam już jakiś czas temu reklamę machiny z reznorem na okładce, ale jak widać nic się dotąd nie ruszyło :/
batonik bajeczny (16 lipca 2005) -
po trzech Malk, po trzech ;) teraz szukaja rednacza. albo juz znalezli pewnie nie poplyna tak szybko, jesli pismo bedzie robione profesjonalnie
Piotrek (16 lipca 2005)