INNE - FORUM
Londyn dzwoni
7 lipca 2005to the faraway towns, now war is declared and battle's come down
kurwa kurwa kurwa kurwa. znowu.
:((((((
-
pinneberg - brawa dla tego pana. Brawaaa!!! całkowicie sie zgadzam
real Ble ble (10 lipca 2005) -
" Ale co mial zrobic po 11/9? No co?"Po pierwsze chodzi o ogół polityki USA wobec świata arabskiego. Po drugie, do tej pory nawet przeciwnicy Busha nie kwestionują interwencji w Afganistanie i wyjebania Talibów i Bin Ladena. Irak nie miał nic wspólnego ani z 9/11, ani realnymi zagrożeniami terrorystycznymi. Na samym początku wydawało się, że może "wyjdzie na dobre" po tym jak przyjęli Amerykanów normalni ludzie. Ale jednak "dla zasady" nie powinno się napadać kraju bez lepszego uzasadnienia niż dyktatura w tymże kraju.
mz (10 lipca 2005) -
intoeyses2001 Jestes wprost niesamowity. Wiesz co mysle, dokladnie wiesz. Przez moj tylek dostales sie do mojego mozgu. Ba, nawet wiesz lepiej ode mnie samego co mysle. Cytuje:" Wiem czego ty pragniesz drugiej krysztalowej nocy , budowy obozow koncentracyjnych no bo przeciez to juz raz sie sprawdzilo" Powiedz mi Kotku gdzie tak powiedzialem? Stosujesz naduzycie w tym przypadku. Tak, uwazam, ze pojebancow terrorystow trzeba wyeliminowac ze swiata zachodniego. Nie mowie o wszystkich Arabach (patrz moj post do elliot crane). Jesli kulka w leb lub syczacy gaz powoduje u Ciebie faszystowskie asocjacje moge sie z Toba tutaj zgodzic i zmienic srodek eliminacji pojebancow ze szkol koranicznych. Co proponujesz? Zastrzyk moze byc? Mowisz, ze posiadam kompleksy. Widzisz to na pierwszy rzut oka wrecz. Na jakiej podstawie? Piszesz: "Tamci (arabi) chca moze czegos innego niz ty cywilizowany obywatel Polandu, ktory ma dostep do netu i moze rozsylac te swoje tandetne wywody pseudo intelektualne." Myslisz, ze czego Oni pragna? No jak myslisz? Bo ja do konca nie wiem. Zapewne chca czegos innego niz my. NIe moge sie z Toba, Koteczku, nie zgodzic. Ale jesli chca nam zakazac sposobu przezywania naszego zycia w sposob w jaki my chcemy to nie maja do tego prawa. I ja sie na to nie godze. Jesli jedynym sposobem na spokoj jest to aby nasze kobiety nosily czadory to ja sie na to nie godze. Jesli chca mi cos nakazywac, cokolwiek, to ja sie na to nie godze. I sie nie zgodze. Mowie tutaj o pojebanych talibach. Jedna z potencjalnych przyczyn nieprzychylnego stosunku swiata arabskiego do swiata zachodniego czy jak kto woli do polkuli polnocnej moze byc to ze sa wkurwieni. Sa wkurwieni na nas, ze lepiej sobie radzimy. Ze zyjemy na wyzszym poziomie cywilizacyjnym. Ze mamy lepiej zorganizowane panstwa i zyjemy we wzglednym dobrobycie. Sa do tej pory wkurwieni za Sobieskiego co ich spod Wiednia przegonil. Zyja sredniowiecznymi sukcesami. Ale kurwa mac, czy to nasza wina ze im nie wyszlo? Nasza? Zarabiaja biliony dolarow na ropie. Powiedz mi Kotku, czy ktos im zabrania wydawac te pieniadze w sposob rownie madry i dalekowzroczny jak robia to Norwegowie. Ktos im zabrania inwestowac te pieniadze w edukacje? Usa im zabraniaja? Poland im zabrania? Londyn czy Madryt im zabrania? Albo inwestowac te pieniadze w opieke zdrowotna albo w cokolwiek czego nie maja, a my mamy, a co Oni chca miec? Nowy Jork im zabrania? To jest kurwa nasza wina? Czy my mamy rozwiazywac ich wszystkie problemy? Dlaczego? Nie moga zrobic tego sami? Moje wywody nie sa nawet tandetnie pseudo- intelektualne. Nie aspiruje do roli intelektualisty w przeciwienstwie do Ciebie. Plujesz na Busha. Tez za nim nie przepadam. Ale co mial zrobic po 11/9? No co? Mial udawac ze nic sie nie stalo ? Mial nadstawic drugi policzek? Wiesz jak by to wplynelo na morale Ameryki? Brak reakcji spowodowalby tylko eskalacje dzialan terrorystycznych. Do tej pory pamietam wiwatujace tlumy w arabskich miastach na wiesc o zamachu w NY. Do tej pory pamietam ich radosc spowodowana, ze Szatan zostal ugodzony. Ze bogata Ameryka placze. Pamietasz te zdjecia? Pewnie tak. I to Ci nie daje do myslenia? Usiadz z nimi do stolu i zacznij rozmawiac, znajdz jakis konsensus. To jest tak samo niemozliwe, jak przekonanie "moherowego bereta" do " Zyda i masona Michnika". Tego sie po prostu nie da zrobic. Oczywiscie , ze administracja Busha popelnila mnostwo bledow. Ale wydaje mi sie, ze z tej sytuacji nie bylo dobrego wyjscia. I prosze nie mow mi, ze powinna zaczac rozmawiac z pojebancami terrorystami. Niby o czym? I nie zapominaj ze najpierw byl 9/11, a dopiero pozniej druga wojna w Iraku. Nie ma saddama i jakos zaprzestano truc gazem Kurdow. I chocby dlatego bylo warto. Mysle, ze rozumiem przyczyny konfliktu. I masz racje, nie znam sposobu na jego rozwiazanie. Ogladam sprawe ze wszystkich mozliwych stron. I nie mam dobrej odpowiedzi. Podobnie jak najtezsze rozumy na tym swiecie. Oczywiscie oprocz Ciebie. I tu znowu mnie zaskakujesz. Ty wiesz. Podajesz proste recepty. One na pewno zadzialaja. Odsunac Busha, zmiesc z powierzchni kompleks przemyslowo- militarny i dac arabom 100 bilionow dolarow. Masz swietne pomysly. Wiesz, zawsze podniecaly mnie osoby z wielkim intelektem. Takie jak Ty Koteczku. Z drugiej strony widze, ze masz slabosc do SS. Dobrze sie sklada. Ja zaloze swoj ulubiony mundur SS (wygladam w nim zajebiscie przystojnie, mowie Ci), Ty swoj stroj roboczy (tylko niech te Twoje okulary sopawacza beda dobrej jakosci i niech nie pekaja, bo bedzie ostra jazda). I sie zabawimy. W perspektywie bedzie nasz upragniony spanking, czymkolwiek on by nie byl ( wyjasnij mi co to jest, jestem poczatkujacy),a na razie w ramach gry wstepnej robie na Ciebie pissing. Podoba Cie sie Koteczku?
pinneberg (10 lipca 2005) -
Intoeyses:za bardzo spodobal Ci sie Fahrenheit 9.11zamiast idiotycznie teoretyzowac wrocilbys do rzeczywistosci, co?
gw (10 lipca 2005) -
Pierdolisz misiu, za duzo pierdolisz. Co ty myślisz, że tacy terrorysci siądą do rozmów? Nie, nigdy nie siądą. Kretyni. Piszesz cośtam o traktowania prawa przez USA - a jakie prawo było w Iraku? Tam wszelakie prawa miał Husajn. Nikt Więcej.
real Ble ble (10 lipca 2005) -
Pinneberg Po pierwsze nie gloryfikuje zadnych zamachow terrorystycznych w ktorych gina bezbronni ludzie. Po drugie ameryka jako superpower powinna pokazac swiatu bardziej cywilizowane oblicze niz dotychczas.(tzn. dawac przyklad)Po trzecie sprawy terroru nie da sie rozwiazac poprzez mordowanie ludziRozwiazaniem tego problemu jest wg ciebie1.“kula w leb” 2.“gaz jest jedynym wyjsciem”3. “Ich trzeba wyeliminowac albo fizycznie ich doprowadzic do ekstradycji”Argumentujesz to tym ze nie ma litosci dla skurwysynow i to jest twoje solution.Latwo jest zauwazyc ze sir Pinnerberg posiadasz jakies kompleksy. Moze byles malteretowany w domu przez rodzicow albo brales udzial jako dziecko w satanistycznych rytualach. W najlepszym wypadku mozesz tesknic do twojego ukochanego ktory aktualnie stacjonuje w Iraku. Wspominasz czasami te cudowne chwile jak wsadzaliscie sobie granaty w odbyty lub lufy od waszych cudownych karabinow. On juz ciebie nie kocha a ty sie bredzlujesz przy zdjeciach sadomacho wizualizujac sobie Zenona jak ofiaruje tobie upragniony spanking. Czy wiesz dlaczego amerykanscy zolnierze sa w Iraku??? Czy uwazasz ze ta wojna ma jakies podstawy prawne.? Czy nie widzisz tego jak USSA (chodzi mi o administracje Busha) potraktowaly prawo miedzynarodowe napadajac Irak. Czy znasz teorie ktora mowi, że natura władzy oparta jest na strachu? Czy nie stworzylo to precedensu ktory pozwala lamac prawo miedzynarodowe przez innych .Bo jesli oni to zrobili to dlaczego my nie mozemy. Pewne rzeczy nakrecaja spirale nienawisci w ktorej wychowuja sie nowe pokolenia ludzi i przez pewne fakty krztaltowany jest ich stosunek do “wyzwoliciela” . Nastepna rzecza jest stosunek administracji amerykanskiej po 9/11.Stworzenie atmosfery terroru przez ekipe Busha , codzinne informacje o atakach terrorystycznych , nastepnie Patriot Act ( ktory koliduje z poprawkami do konstytucji). Nagonki na arabow na ulicach miast, aresztowania niewinnych ludzi ,przetrzymywanie przez wiele dni w aresztach bo ktos myslal ze on moze byc terorysta. Wiem czego ty pragniesz drugiej krysztalowej nocy , budowy obozow koncentracyjnych no bo przeciez to juz raz sie sprawdzilo . Nie myslisz o jakis rozwiazaniach nie szukasz przyczyn ty myslisz jak troglodyta ktory jest zapatrzony w Ameryke i kraje zachodnie ktore maja przeciez nie podwazalna arcysluszna wersje prawdy. Tacy jak ty nie patrza na dwie strony medalu tylko by gazowali lub strzelali we lby tudziez elimnowali w inne wyszukane sposoby. Lecz punkt widzenia zalezny jest od miejsca siedzenia jak to zawsze bywa. Tamci (arabi) chca moze czegos innego niz ty cywilizowany obywatel Polandu, ktory ma dostep do netu i moze rozsylac te swoje tandetne wywody pseudo intelektualne.Przekonasz sie Pinnebergusie jeden pewnegoz dnia ze nie zawsze odpowiedzia na terror musi byc strzelanie we lby i gazowanie (a bedzie to dzien kedy powiesz ooo wydaje mi sie ze jestem juz madry).Tylko zeby to nie bylo za pozno.Czekam od ciebie na cos madrego moze bys odpowiedzil na pare postawionych questionow. Prosze zebys nie wypisywal ponownie tych bredni à la SS bo przeciez co niektorym az okulary spawalnicze wymiękają.Tak na marginesie cos zaczyna sie dziac a propos minimalizowania dysproporcji pomiedzy bogata polnoca a biednym poludniem.
Intoeyses2001 collective (10 lipca 2005) -
elliot crane, Nie bede polemizowal z Twoimi argumentami, poniewaz to nie ma sensu. Sam napisales, ze: "to bedzie moja ostatnia wypowiedz". W zwazku z tym moge domniemywac, ze "Ty juz wiesz", posiadles wiedze i nic nie jest w stanie Cie przekonac. Zatem rozumiem, ze na moje argumenty nie odpowiesz. A szkoda, to by mogla byc interesujaca dyskusja. W zwiazku z tym polemiki nie bedzie. Mam do Ciebie jedynie dwie sprawy.W trybie sprostowania. Prosze Cie, zebys nie wkladal mi w usta slow, ktorych nigdy nie wypowiedzialem. Nie uslyszysz ich na pewno nigdy ode mnie. Z cala pewnoscia nie powiem, ze to przez "tych wszystkich brudnych arabusow, co to lubia bombke podlozyc albo jakies dziecko zajebac". Nie wiem czy wiesz, ale w Londynie Arabowie stanowia okolo 7,5 % spoleczenstwa. To jest okolo 750 tys. ludzi. Jestem gleboko przekonany, ze 99,9% z nich chce spokojnie zyc, wychowac swoje dzieci, miec swoje wlasne interesy itd. itp.Chca po prostu byc w wiekszosci dobrymi muzulmanami Ale pozostaje 1 promil, co stanowi okolo 750 pojebancow. Wychowankow szkol koranicznych, z wypranymi mozgami, ze zwierzeca wrecz nienawiscia do swiata zachodniego. Finansowanymi przez bogatych szejkow, petro-dolarowych miliarderow, ktorzy pewnie sie gdzies teraz swietnie bawia w Monte Carlo. Tak to wyglada. I nie wierze, ze owi pojebancy, zmienia swoja swiadomosc pod wplywem dzialan politycznych. Ich trzeba wyeliminowac. Albo fizycznie, albo doprowadzic do ich ekstradycji. Niech po prostu znikna ze swiata zachodniego. Mowie wlasnie o tych pojebach, nie o wszystkich Arabach.. Po drugie. Zrobiles wielkie naduzycie porownujac bardzo madrego czlowieka i swietnego polityka jakim jest Blair do Putina. Z szacunkiem.
pinneberg (9 lipca 2005) -
intoey,podobnego steku bzdur nie czytalem od bardzo dawna. Zdaje sobie sprawe, ze Twoj mozg jest, podobnie jak mozgi "moherowych beretow" zaimpregnowany na jakiekolwiek argumenty burzace Twoj "jedynie sluszny" swiatopoglad. Twoje wielce madre, przemyslane i super logiczne wypowiedzi jeszcze raz udowadniaja, ze uzyteczni idioci byli zawsze, sa i beda po wsze czasy.... o Twoim otwartym umysle swiadczy chociazby "USSA", kretynskie spiewki o kompleksie militarno- przemyslowym. ( a propos, jestem temu kompleksowi dozgonnie wdzieczny, jesli to rzeczywiscie on determinuje polityke USA, za rozpoczecie wyscigu zbrojen, za wymyslenie "gwiezdnych wojen", ogolnie rzecz ujmujac za rozpierdolenie w pyl jebanego komunizmu) . Gdyby nie on, zamiast teraz siedziec przed komputerem ( w ktorego wymyslenie mial wielki wklad) i pluc na Twojego wyzwoliciela, kopalbys w wolna sobote rowy uczestniczac w czynie spolecznym. Czlowieku, wez sie w garsc, przemysl kilka spraw bo skonczysz w rownie groteskowy sposob jak Ikonowicz. I jak napiszesz kolejny tekst, to zamiast sie onanizowac czytajac go dziesiaty raz z kolei z uczuciem intelektualbego spelnienia i samozachwytu nad madrosciami ktore napisales - przeczytaj go jeszcze raz na spokojnie. Bardzo Cie o to prosze.
pinneberg (9 lipca 2005) -
gw sprawdz sobie tego linka http://www.unicef.org/newsline/99pr29.htm
intoey (9 lipca 2005) -
Jovan, przez to kurwa logiczne, ze nie kazdy Arab to terrorysta. Mi chodzi tylko o te kurewską mniejszosc, którą trzeba wyplewic!
kacpr (9 lipca 2005) -
intoeyes2001:> 2. 10 lat sankcji przeciwko irakowi co spowodowalo > smierc setki tysiecy arabskich dziecino tos sie kurwa popisal
gw (9 lipca 2005) -
ołje
seba rejwer (9 lipca 2005) -
Kacpr, nie czepiaj się ludzi, tylko naucz się pisać tak, żeby inni Cię zrozumieli. Wyrażenie "Arab, muzulmanin, talib - jeden chuj. Wyplewic kurestwo!!!" oznacza (tak ja to zrozumiałem i mam wrażenie, że wszyscy tak to odczytali), że arab=muzulmanin=talib i że ich wszystkich należy wyplewić, myślenie na poziomie terrorysty.
Jovan (9 lipca 2005) -
Dzieki chlopy za rady, ze fszytkih skorzystam (sorry za moj jezyk polski ale cos ciezko wchodzi mi do leba.)
G. dablju Bush (9 lipca 2005) -
Mam dokładnie to samo zdanie w tej kwestii... Trzeba cos z tym zrobic koniecznie...
kacpr (9 lipca 2005) -
Właśnie! I zasłaniają się szmaciarze religią... Oni nienawidzą Ameryki to sobie zamach zrobią, będzie fajnie... Kurwa, to są chorzy ludzie, pozostali w XIV wieku.A po drugie - Busz już dawno przekazałby władzę irakijczykom, tylko ci kretyni nigdy nie skończą z zamachami. Nawet jak bedą legalne wybory, i władza będzie relana, to jebanym fundamentalistom i tak nie będzie pasować. To nie amerykanie organizują zamachy w Iraku. To terroryści. I zabijają głównie muzłumanów. Kurwy szmaty, jacy oni są upośledzeni.
real Bleble (8 lipca 2005) -
Kurwa, jak nei rozumiesz to nie mów. Nie mowie ze kazdy Arab, tylko kurwa terrorysci
kacpr (8 lipca 2005) -
<Arab, muzulmanin, talib - jeden chuj. Wyplewic kurestwo!!!>no brawo. wspanialy manifest. iq na poziomie busha.
shh (8 lipca 2005) -
No jasne, w sumie to po czesci sami sie o to prosilismy - dając Izraelowi tereny przy Palestynie po 2 wojnie swiatowej... ale teraz następuje eskalacja zjawiska jakim jest terroryzm i raczej nie widze sposobu, by to zatrzymac... (Bush i Blair go raczej nei wymyslą)
kacpr (8 lipca 2005) -
doskonałą pożywką dla tej hydry jest wpierdalanie się Zachodu w procesy państwowotwórcze na Wschodzie. tak, oni są w stosunku do nas w średniowieczu, wystarczy spojrzeć na np. stosunek do kobiet, albo na świadomość narodową - jej tam praktycznie nie ma. a my sobie wymyśliliśmy, że w ramach ułatwiania sobie dostępu do ropy zrobimy im demokrację dwudziestowieczną. powstawania patologii nie da się uniknąć.
bh (8 lipca 2005) -
Nie nie, tak Ci sie wydaje. Chodzi mi o radykalnych islamskich terrorystów przede wszystkim, oni nei cofną sie przed niczym! W imie ideałów są gotowi robic najgorsze rzeczy, sami widzimy...Tylko ze to jak walka z hydrą, odcinasz jedną głowe, rosnie następna...
kacpr (8 lipca 2005) -
jasne, że tak, ale w ten sposób panie kacpr wybijemy się wszyscy w ciagu 50 lat.to jest zamkniete koło.
widelec (8 lipca 2005) -
Nic, absolutnie kurwa nic, nie usprawiedliwia terroryzmu! Dla mnie to juz jest przegięcie... :/To nie był pokaz tępoty, kretyni :/ Jaki macie inny pomysł? Co, porozmawiamy sobie z terrorystami? Trzeba to łajno wyplewic, ot co :/
kacpr (8 lipca 2005) -
>>elliot: no blairowi na przykład. chociaż prawdę mówiąc na chwilę obecną niewiele potrafię z siebie wykrzesać współczucia dla zamachowców.
bh (8 lipca 2005) -
bardzo nie lubię tego powiedzenia, ale zdaje się, że "prawda jest po środku"... huhwydaje mi się, że polityka stanów jest bardzo krótkowzroczna. wiadomo, że polityka ekspansywna to zawsze była ich domena, ale gdyby to się odbywało na płaszczyźnie kulturowej (przekonywanie arabów, że zachód nie jest wcieleniem zła), a nie "militarnej" to jeszcze mogłoby zmienić świat pozytywnie. niestety bush and co są zbyt interesownymi wieśniakami, żeby dojrzeć możliwe dalsze skutki nie robienia niczego by przekonać do USA świat arabski, nawet z perspektywy interesów własnego kraju.z drugiej strony wydaje mi się także, że *pod pewnymi względami* kultura islamu jest cywilizacyjnie o jakieś 1000 lat za Europą. i dajcie spokój z tą antropologiczną poprawnością, że wszyscy są równi i wspaniali tyle, że inni, bo mentalność islamskich fanatyków nie z samego ubóstwa i poczucia krzywdy wynika.
mz (8 lipca 2005) -
To oczywiście było w odpowiedzi na zadane mi powyżej pytanie.
elliot crane (8 lipca 2005) -
Wiesz co, nie bardzo chce mi się o tym dyskutować, więc zrobię sobie taki test silnej woli i to będzie moja ostatnia wypowiedź na ten temat. Tak, blair jest za to odpowiedzialny, tak samo jak chociażby putin za biesłan. To jest właśnie cena, jaką niewinni ludzie płacą za głupotę swoich dzielnych, niezłomnych i walecznych wodzów. Tak to już niestety jest, że jak się grzebie w gównie to można się nim ujebać. A przypominam, że grzebiemy się dokładnie w tym samym gównie, co martwi mnie jeszcze bardziej. Oczywiście wkurwia mnie, że ci niewinni muszą ginąć. Ale tak samo wkurwiają mnie ludzie próbujący mnie przekonać, że to wszystko przez tych złych, brudnych arabusów, bo oni po prostu tak już mają, że lubią czasem wysadzić się w powietrze, porwać trochę dzieci, albo rozpierdolić jakiś samolot i robią to sobie dla zabawy. Nawet nie wiem których mam bardziej żałować. Dla mnie koniec tematu, poważnie.
elliot crane (8 lipca 2005) -
Sie kurwa rozczulacie czy wiecie ile niewinnych ludzi zginelo w Iraku i Afganistanie przez wojne z terroryzmem. Wiecie ilu ludzi zginelo w Sudanie. Co oni sa jacys inni bo inaczej wygladaja, nie maja tyle kasy, zajebistych mieszkan i samochodow. Media rzadza tym swiatem a wszyscy spiewaja w rytm muzyki jaka jest grana.. huj w dupe amerykanskim,brytyjskim i polskim and so on rzadam za podsycanie terroru w krajach arabskich. Polityka najbogatszych panstw a w szczegolnosci USSA jest skierowana przeciwko ludziom ktorzy zyja w tych krajach. Dlaczego tak sie dzieje ze arabowie nie nawidza Zachodnich krajow (koalicji antyterrorystycznej) a wszczegolnosi USSA poniewaz:1. Stacjonowanie amerykanskich zolnierzy w Saudi Arabia 2. 10 lat sankcji przeciwko irakowi co spowodowalo smierc setki tysiecy arabskich dzieci3. Kontynuacja wspierania izraelskiej okupacji Palestynskiech z miliardowymi srodkami pomocowymi. Rozwiazanie tych problemow nie jest mozliwe bez fundamentalnych zmian w amerykanskiej politycy zagranicznej.Jednakze nic nie zmieni sie w podejsciu USSA do tematu arabskiego bo oslabilo by to militarno-przemyslowy kompleks przez ktory sa zdominowane obie partie (dem, rep). Wiazalo by sie to z wycofaniem wojsk z wielu miejsc na swiecie co wiazalo by sie z zaprzestaniem ekonomicznej i politycznej dominacji nad innymi krajami. Zmiany te doprowadzily by do obciecia wydatkow na zbrojenie ktore sa od 300 do 400 miliardow $$ rocznie na poprawe zycia w USSA (ubezpieczenia,ochrona srodowiska etc.) i w innych czesciach swiata. Okolo 10 % z tej sumy moglo by ocalic zycie milionow ludzi ktorzy sa chorzy na gruzlice itd.Let's fucking think
intoeyes2001 (8 lipca 2005) -
antyidolu, jakie sa inne metody unicestwienia, ktorych nie stosowali niemieccy faszysci? Zagazowywali, wieszali, strzelali w potylice, topili, palili zywcem, napuszczali psy, zeby zagryzaly, rozpuszczali w kwasie, rozwalali czaszke kolba karabinu, rozjezdzali czolgami, puszczali serie z automatu, rozbijali glowki dzieci o krawezniki...No bo wiesz, nie chce wyjsc na fanatyka i chce ich humanitarnie unicestwic. I co ja biedny mam zrobic, zeby nie byc fanatykiem? Naprawde dochodze do wniosku, ze gaz jest dobrym wyjsciem. Nic nie boli. Kurwa mac, a kiedys bylem pacyfista.
pinneberg (8 lipca 2005) -
no to dostaliście krótki i radykalny manifest tępoty.
m. (8 lipca 2005)