INNE - FORUM
Lerek
6 lipca 2005czy Lerek naprawde mysli ze bedzie polskim Timberlakiem?
polecam teledysk do jego piosenki pt. "moja panienka", niezłe jaja
-
No - tytul sam "moja panienka" to juz prawie "mala chinka" a napewno przebija "aniele" czy jakies "suczki" (bo juz "seniority" nie, bo to Pezet ktorego jakos ja lubie i porcys tez).Widzialem i ze tak powiem chuj. Ale jeszcze cos co do zycia warszawy - ostatnio odkrylem ze kolo od "radosnego futbolu" ma wokal takiego jednego patalacha co go kojarze i moze dlatego smieszy. P.S. A taki rym z rana mi wyszedl w opisie tlenowym : Mala Chinka czikuczikulinka zjadla Malego Ksiecia a Maly Sz nie mial o tym pojecia.
d_nac (16 lipca 2005) -
hehe... nie mowie ze jest, ale za wszelką cene stara sie nim byc ;) A jego ostatni hit to "moja panienka", ale tu nie ma sie z czego smiac, płakac mozna aby
kacpr (15 lipca 2005) -
"to jest to" - o wiele słabsze, właściwie bez punktów stycznych z zajebistością "życia". jaka końcówka, nie ma żadnej wymiatającej końcówki.. jak wchodzi w outro w "życiu" to ciarki są.btw zerknąłem na tytuł wątku. widziałem lerka w MTV czy gdzieś, przedwczoraj, nie pamietam co za kawałek, jakiś featuring, ale ustalmy że lerek *NIE JEST* polskim justinem.
borys d (15 lipca 2005) -
Znamy Zycie Warszawy, czas poznac To jest to!http://prosto.superhost.pl/prosto/video/HempGru-ToJestTo.mpgBD : znowu wymiatająca koncówka
kacpr (13 lipca 2005) -
mz przykro mi patrzeć na twoje żałosne wypowiedzi.Lerek jest przykładem na to, że polska scena pop będąca już na dnie jeszcze bardziej robi się chujowa!!
krytykprawdziwyszczeryinieomylny (10 lipca 2005) -
caly Mokotow w kwadracie Niepodleglosci-Dabrowskiego-Pulawska-Odynca jest obklejony vlepkami Hempów. wiecej moze nie bede komentowal, bo zycie na dzielnicy jeszcze mi mile...
PK (9 lipca 2005) -
Nie :) Ja bylem w Warszawie 2 razy i jakos zalapalem. A swoja droga jakby ktos szukal takich a nawet lepszych rodzynkow to jest taka jedna plyta - Zip Skład - "Chleb powszedni". Kultowe teksty w stylu "Śródmieście - południowa część, jesteś w porządku, nie ma co się trzęść" mowia same za siebie.
d_nac (9 lipca 2005) -
Sorry, ale czy "postać tego kawałkaaa" może załapać tylko warszafka?
- (9 lipca 2005) -
mike OTM. doznałem doskonałość formalna kawalka oraz dokladnie nostalgiczny powrot 10 lat wstecz do ursynowskich poczatkow!! outro to jest masakra i w tym momencie numer otrzymuje nominacje do tegorocznych polskich singli roku, obok w/w.
borys d (9 lipca 2005) -
ej, koncowka zycia warszawy jest wyjebista,bije od niej gruboscia na kilometr, i to biciwo w tle, no przeciez. I jeszcze jak Bilon wypierdala z tekstem cośtam radosny futbol to nie moge wybitnie.
bronko bili (9 lipca 2005) -
kinol posłuchaj tego koniecznie
mz (9 lipca 2005) -
ej ale to jest intrygujący kawałek. znaczy może to jest przykre, że wilku and co. zostali w blokach, że wilku, autor/propagator najchujowszego powiedzenia ostatnich lat (hwdp), sam profanuje molestę jakimiś cytatami na początku, ale ha ha ha postać tego kawałkaaa. ja miałem szczerą przyjemność w powrocie do tego klasycznego slangu hip-hopowej skandalowej warszawy połowy lat 90tych. piękne po prostu. i podkład ma w sobie coś gówniano-wciągającego. a na wysokości 3:12 doznałem jak przy drugiej części "5-10-15". Gdyby ten kawałek nieco bardziej chwytał (bo się zużywa przy kolejnych przesłuchaniach) dołączyłby do kategorii Czikolinek, Czarnych Śniegów i Brodków (i nowa kategoria w polskiej muzyce by powstała - zajebiste kawałki na zero).(ej ale zakończenie... to jest naprawdę coś zajebistego)no i Hemp Gru dałny oczywiście, ale to już wiedziałem wcześniej
mz (9 lipca 2005) -
ogladacie jeszcze 5 - 10 - 15??
dolores (9 lipca 2005) -
Megaaaaaaaaaloooool :D:D:DPanowie i panie, oto Hemp Gru !http://prosto.superhost.pl/video/HG/HG-ZycieWarszawy.mpg
kacpr (9 lipca 2005) -
przeciez lerek jest polskim timberlerkiem.
czekierap (8 lipca 2005) -
w najmniejszym stopniu nie czuję się znawcą polskiego hh, jednak uważam, że potrafię ocenić poziom i estetykę każdego gatunku.generalnie ostatnio widziałem 18L w opolu (w sensie w tvp) i muszę powiedzieć, że takiego gówna już dawno nie oglądałem. mezo to ta sama gówniana liga. generalnie ta cała elita phh mnie mierzi. to jest jakieś hipho-polo, do którego dziennikarze pokroju wojewódzkiego dorobili jakąś debilną ideologię.mylę się?
widelec (8 lipca 2005) -
A słyszeliście wywiad jakiego O.S.T.R. udzielił mezowi w jakimś radiu przed koncertem? no kurwa boski!luknijcie na kilku pierwszych gości z działu ustawki hehe:http://www.hip-hop.pl/szukaj/search.php
- (7 lipca 2005) -
Ta, sprawdziłem - jest też druga część pt. "nagła śmierć".
elliot crane (7 lipca 2005) -
Zdaje się, że gdzieś na hip-hop.pl jest mp3 mesa pt. "jak to jest" - w miarę streszcza sytuację.
elliot crane (7 lipca 2005) -
kurde no faktycznie to dwóch zupełnie innych gostków (mezo miał ksywkę mez wcześniej), no to zostałem oświecony. w dodatu się disują (pewnie mesa wkurwia, że go z mezem można pomylić hehe, no albo odwrotnie)
mz (7 lipca 2005) -
to ci dopieroto mes z 5 10 15 to nie jest ten sam hiphopolowiec od mezokracji i cośtam, że dziewczyno jak anioł uderzasz do głowy? a kiedyś czytałem w empiku jakiś wywiad z noonem i pezetem i chyba padło pytanie co sądzą o nagonce na 18l, mezo (lub mesa, no właśnie), a oni coś, że ludzie im sukcesu zazdroszczą. no i doszedłem do wniosku, że skoro tak się pozytywnie o tym shicie wypowiedzieli to pewnie są kolegami, więc automatycznie skojarzyłem mesa z burakiem od mezokracji
mz (7 lipca 2005) -
Z tego co sie orientuje to o ile ktos mogl spiewac na 5-10-15 to nie byl to mezo tylko mes - swoja droga niezbyt lubiacy sie z mezem. Ciezka ta polska scena i popierdolona niemal jak historia papa dance.
d_nac (7 lipca 2005) -
Ale co spiewał?:P
kacpr (7 lipca 2005) -
hehehehej ale mezo nawet normalnie zaśpiewał na 5 10 15
mz (7 lipca 2005) -
W ogóle nie kumam jak do tego doszło, że tylu naszych "raperów" nagle uwierzyło że potrafi śpiewać. Przecież doniu, trzeci wymiar, krolopp, paetz, mezo, ilu was jeszcze. Koleś z 18L na festiwalu opolskim wykonał cały numer poza tonacją i nawet tego nie zauważył.
elliot crane (7 lipca 2005) -
I tak nic nie przebije duetu Lejek & Onan - Weź to poczuj...
arpeggi (7 lipca 2005) -
Coz za ksywa pana pseudo-rapera :P
kacpr (6 lipca 2005) -
cóż za tytuł.
batonik bajeczny (6 lipca 2005)