INNE - FORUM
napompowaliscie juz swoje EGO?
6 lipca 2005Czy poza pompowaniem swojego EGO ta strona ma jakis cel? Niektore recenzje naprawde zenujace (niezaleznie od tego, co mysle o tych plytach). Sa oczywiscie rowniez teksty wartosciowe, ale wymowa calej strony zniecheca do jej czytanie.
-
No i wlasnie tego brak w niektorych reckach na Porcys, ale spoko. Nie przeszkadza mi to az tak bardzo. W koncu mamy wolny kraj, a Internet zniesie kazda bzdure. Chodzi mi tylko moje prawo do komentowania tych bzdur ;)
antyidol (7 lipca 2005) -
to ciekawe. mozna krytykowac, ale, mimo ze sie kompletnie na przyklad nie docenia, trzeba jednoczesnie doceniac.
z (7 lipca 2005) -
Ja nie zarzucam, ze ktos krytykuje plyty, tylko ze nie umie tego robic, czyli wlasnie, ze NIE KRYTYKUJE.
antyidol (7 lipca 2005) -
no jak tak mozna, w muzycznym serwisie krytykować płyty, które się nie podobają i ktore obce gustowi są? i co to w ogole za nieporządki psychologiczne, krytykować, jak się nie podoba. "więc dlatego z punktu mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić, żeby tej krytyki nie było, tylko aplauz - i zaakceptowanie"!
z (7 lipca 2005) -
Nie no. Spoko. W sumie fajnie, ze taka strona istnieje. Kazdy czyta to, co lubi. Ja np. wpisalem do wyszukiwarki Jaga Jazzist i wyskoczyla mi m.in. ta strona. Patrze sobie, kurde, jaka fajna strona. Pisza o takiej fajnej muzyce, super ze ja odkrylem! Bede tu czestym gosciem, mysle sobie. W koncu jest tak malo polskich stron o dobrej muzie. Otwieram recke i co widze? KUPĘ. Powiem szczerze, ze mina mi troche zrzedla. Ale juz sie pozbieralem i polecam wam inna strone o takiej muzie:www.nowamuzyka.pl Do niej tez mam pewne zastrzezenia, ale w porownaniu z tym czyms, czym jest Porcys to niebo do ziemi.
antyidol (7 lipca 2005) -
Problem polega na tym, ze tworcy tej strony pisza o naprawde dobrej muzyce. Muzyce, ktora nadal w Polsce jest malo znana i wlasnie dlatego zasluguje na profesjonalne i kompetentne podejscie. Czyli inne, niz to, ktore maja tworcy tej strony.Niektore teksty o plytach na tej stronie przypominaja mi bardziej napisy w kiblu (typu "Jolka jest glupia"), niz, chocby quasi-profesjonalne, recenzje.
antyidol (7 lipca 2005) -
Jak ci do huja nie pasuje, to po co czytasz przyczymie! Zapomnij po prostu ten adres, zaoczsczędzisz czasu na głupie posty, które i tak wszyscy oleją. Weź się człowieku nie kompromisuj. A przekleństwa pisze nie redakcja, tylko ja. Mistrz Wulgaryzmów - moje drugie imie...
anty antyidol - real ble ble (7 lipca 2005) -
no, ale pracuj pracuj, może za kilkadziesiąt postów tłumy pojdą też za tobą. od promowania jest wytwórnia, man.
pp (7 lipca 2005) -
To mówiłem ja, antyantyidol, tylko mi jedno "anty" zjadło. Sorry. Tylko żeby nie było, że to borys d i spółka spiskują przeciw Prawdziwej Muzyce...
antyantyidol (7 lipca 2005) -
Aha, aha.
antyidol (7 lipca 2005) -
Ale poniewaz jestem idealista i wierze w madrosc fanow Muzyki to uwazam, ze te pochwalne (a zarazem wulgarne) komentarze wpisuja sami tworcy strony. Poziom wpisow jest bowiem zblizony do poziomu wiekszosci "recenzji" na stronie. Szkoda tylko, ze cierpia na tym zespoly pokroju Jaga Jazzist, ktore zasluguje w Polsce na prawdziwa promocje.
antyidol (7 lipca 2005) -
O ile pochwalne wpisy na czesc redakcji nie sa autorstwa samych tworcow strony, to musze przyznac, ze odniesli oni jakis sukces. Stworzyli kilkuosobowa grupke wzajemnej adoracji, ktorej czlonkowie na widok nagiego krola wychwalaja jego piekne szaty.
antyidol (7 lipca 2005) -
Po co wyżywasz się na recenzentach całkowicie obcych Twojemu gustowi? Powinieneś skonsultować się z psychoanalitykiem. Pompujesz tylko swoje EGO!!! Ach!!!!!!
antyantyidol (7 lipca 2005) -
rzeczy już teraz są bardziej clear. droga ku odnalezieniu genialności tej recenzji otwarta! thanks!
ryba (7 lipca 2005) -
ja mógłbym Ci wytłumaczyć, ale troche żenujące objaśniać dowcipy w towarzystwie.
pp (7 lipca 2005) -
(sądzę, że w tym przypadku pierwszą rzeczą jaką należałoby zrobić jest przesłuchanie płyty oraz pilne prześledzenie polskojęzycznych notek prasowych na jej temat. things'll get more clear I guess.)
borys d (7 lipca 2005) -
a ja dalej tej recenzji nie rozumiem. wierze szczerze w to że jest to typ nierozumienia taki jak w familiadzie, że uczestnicy źle zakumają pytanie i odpowiedzi idą w zupełnie inną stronę aniżeli wskazują na to odpowiedzi ankietowanych. czyli inaczej mówiąc ma to związek z tym że nie znam ani trochę tego zespołu. moze mnie ktoś naprowadzić?
ryba (7 lipca 2005) -
"ta" recenzja jest zajebistadobrze, ze ktos tu od czasu do czasu pokusi sie na cos oryginalnego. wypierdalaj na muzyka.onet.pl jesli sie nie podoba
leon (7 lipca 2005) -
antyidol obrońco zagubionych niezal duszyczek na porycowskim padole... zaiste grzechem jest czytać porcysowskie recenzje... jak mogłem tak długo błądzić...nudzisz stary, nara.
szafi (7 lipca 2005) -
Jeszcze jedno. Te wulgaryzmy pod adresem strony wpisuja sami jej tworcy, zeby ukazac przypadkowemu czytelnikowi, ze serwis jest kontrowersyjny (wiadomo, ze to co jest kontrowersyjne zainteresowuje w dzisiejszych czasach). Prawda jest taka, ze serwis jest jedynie zenujacy (miejscami). Zamiast epatowac tania prowokacja piszcie wiecej o muzyce, a mniej o sobie. Taka moja rada.
antyidol (6 lipca 2005) -
JEBAĆ PORCYS JEBAĆ NIC SIĘ NIE BAĆ
w siódmym niebie nienawiści (6 lipca 2005) -
man,przesadzasz.to jest wizytowka serwisu,dla mnie nalepsza recenzja jaka w zyciu przeczytalem,zero megalomanii.jedrzej to jest taaaaaaaaaaaki boss.kurde,ja paru recenzji w tym serwisie nie moge,serio,kilka zupelnych gniotow na 8.0 i cos takiego,i king crimson jakos tak badziewne te recki , sorry.ale jaga jazzist to jest to.jeszcze offspring chyba,i pare playlistow
dys (6 lipca 2005) -
Zastanowcie sie lepiej nad sensem pisania takich "recenzji" zamiast odbijac pileczke. Dobranoc.
antyidol (6 lipca 2005) -
wydaje mi sie, ze to pan pompuje swoje ego wlasnie,
panie antyidol (6 lipca 2005) -
Ta "recenzja":http://www.porcys.com/Reviews.aspx?id=424to juz jest szczyt megalomanii. Zenujace...
antyidol (6 lipca 2005) -
Jest w tym troche racji, za każdym razem jak odwiedzam wasz serwis to automatycznie przypomina mi sie płyta Pogodno - Tequila.
dude (6 lipca 2005) -
Zastanawia mnie po prostu po co na stronie umieszczane sa lakoniczne teksty mowiace wiecej o renzencie, niz o plycie? Jesli to ma byc rodzaj prowokacji to informuje, ze prowokacja sprawdza sie w przypadku OSOBOWOSCI, a takich na tej stronie nie ma. Madonna, Michael Jackson, tworcy serwisu porcys.com. Prowokatorzy naszych czasow.Szkoda, ze ludzie tworzacy te strone, robia zacnej muzyce (nowa elektronika, post rock, Radiohead itd) czarny PR.
antyidol (6 lipca 2005) -
Nie ma przecinka przed "ktorys" :)
d_nac (6 lipca 2005) -
:) Temat poruszany byl juz tak wiele razy, ze zapewne zaraz, ktorys z redaktorow napisze, ze trzeba bylo poszukac podobnego topicu a nie zakladac nowy. A odpowiedz na zarzuty jest jedna - tak juz jest i sie nic nie poradzi. Nie ma sie co sadzic tylko podchodzic z dystansem jezeli sie czegos tutaj nie lubi. No
d_nac (6 lipca 2005) -
nudzisz
l (6 lipca 2005)