INNE - FORUM
czy ktos oprocz mnie doskonale traci czas?
2 lipca 2005Wlasnie, nadeszlo lato i zastanawiam sie czy zajmujecie sie lepszymi rzeczami, niz oczernianie sie na tym forum. Ja np. tydzien temu zdalem licencjat i bardzo sie ciesze, imprezuje i slucham muzyki. Wcale nie przejmuje sie tak bardzo, co jedni i drudzy wypisuja o muzyce. Opisywanie muzyki jest jak jezyk, mozna sie go nauczyc jak kazdego innego. Angielski, niemiecki, rosyjski, czeski czy lacina. A potem te konformistyczne bzdury... NO bo kazdy sie do kogos dostosowuje. Czy Ania G leci na patentach NME, czy Porcys na Pitchfork, malo wazne. Dowiadujemy sie od nich o muzyce, a pozniej sami wartosciujemy. Taka prawda... Ja dziekuje Porcys, bo dzieki nim poznalem dobra dawke muzyki, jak np. Kobiety, ktorych z reszta w tej chwili slucham...
-
jeśli letnia to tylko wieczorna
mz (4 lipca 2005) -
feist-let it die-plyta letnia maksymalnie.taaaaka plyta.tracenie czasu zdaje sie jedynym sensownym zajeciem.
krewki (4 lipca 2005) -
buahahahahahhahlicencjat zdałeś gratulacje,ja tam z kumplem nagrywamy piosenki o byle czym, nagralismy juz epke o porcysie i o pewnej dziewczynie teraz bedziemy nagrywac o zakochanych parach, zajebicho co nie? a w wolnych chwilach siedze na porcysie, jeszcze gdy czytałem same recenzje było dobrze, w styczniu wlazłem na forum gdzie wszyscy po mnie jadą. Życie jest wspniałe nieprawdaż?
Permanent (4 lipca 2005)