INNE - FORUM
polskie płyty 2005
24 października 2005wyszły w tym roku jakieś polskie płyty, które są warte przesłuchania?
-
no.1 bez zmian > kdzkpw
camel (8 lutego 2006) -
new york crasnals podobno cos nowego nagrali
peel (7 lutego 2006) -
nowy kristen świetny - takie jest selawi też. Poza tym Let the Boy Decide - bardzo udany debiut.
bo (30 grudnia 2005) -
zapewne szykuje się nagły-przebogaty-poświąteczny-spóźniony-spontanicznie-zaplanowany atak recenzji (vide Jędrzej w spytkach)
Qba (30 grudnia 2005) -
no i właśnie kiedy recenzja tego Heya?
BeDe (30 grudnia 2005) -
Hey nowy w sumie jest niezbyt ciekawy, ale i tak nie amcie sie co wysilać bo to najlepsza polska płytka roku.
BeDe (30 grudnia 2005) -
<<Ej, Organizm jest nie do przejścia. Muzyka jest git, ale to co ten gość wyśpiewuje..."Miłość całuje jak Judasz"??? >>Posluchaj kawalkow Zima i cos o pogodzie. Nie pamietam tytulu. Spoko sa te teksty. Leciutko mozna przymknac oko, jak przeszakdzaja, ale jest ok.
Marian (30 grudnia 2005) -
Oranżada wydała płytę? Noo.Ej, Organizm jest nie do przejścia. Muzyka jest git, ale to co ten gość wyśpiewuje..."Miłość całuje jak Judasz"???
Qba (30 grudnia 2005) -
jeszcze riders on the bikes. myślałem, ze to płyta z 2004.
Low (30 grudnia 2005) -
rewelacji to chyba żadnej nie było,ale wartych przesłuchania ,moim zdaniem, co najmniej kilka:Oranżada - OranżadaThe Band Of Endless Noise - Riders On The BikesSkalpel - KonfusionJanerka - Plagiaty
paweł (30 grudnia 2005) -
alfabetycznie:citizen woman there, columbus duo, kristen, new york crasnals, organizm, plum, psychocukier, robotobibok, woody alien.To w wiekszosci widzialem w tym roku na zywo i jest zajebiscie. Reszty nie widzialem i nie zaluje.No scianke widzialem, ale spotkal mnie zawod.
Marian (30 grudnia 2005) -
Starzy Singers - Takie jest C'est la Vie****** - ******Emiter/Arszyn - Emiszyni to chyba tyle.
Low (30 grudnia 2005) -
Moje typy:1. Variete, "Nowy materiał"2. Kristen, "Night store"3. Kapela Ze Wsi Warszawa, "Wykorzenienie"4. Skalpel, "Konfusion"5. POE, "Szum rodzi hałas"
Qba (30 grudnia 2005) -
nowy Negatyw jest świetny. Bardzo rockowy, teksty w miarę ok, wokal Walusia w końcu bez maniery (choć bywają wyjątki). Utwór Terroryści z solem gilmouropodobnym jawi się być jednym z najlepszych utworów tego roku. tyle o płycie żeby nie przechwalić zbytnio. Gorsza od Paczatarez, lepsza od Pamiętaj. To na pewno :D
camel (13 grudnia 2005) -
po kilkukrotnym przesłuchaniu nowego heya wyrzuciłem płytę na śmietnik. takiej mizerii daaawno nie słyszałem.
aoc (12 grudnia 2005) -
domyslam sie, że ironicznie..ale nevermind...przesłucham płyty to się wypowiem na temat tekstów...pzdr
camel (10 grudnia 2005) -
camel, rece opadaja. zrob jakas wyliczanke, to moze ci wyjdzie, czy mowilem serio, czy nie. a kristen nowe nie jest wcale takie zle chyba, sluchalem wprawdzie plyte na razie tylko pobieznie , ale na koncercie nie bylo wcale tak zle.
tomek wasko (10 grudnia 2005) -
chyba bardziej źle, niż na poprzedniej płycie, nie może być.. mam nadzieje..
Low (10 grudnia 2005) -
a ktoś wie, czy kristen już wyszło? bo miało być jakoś w tym tygodniu. –Low, 10/12/2005 16:09 Wyszło, ale po koncercie ostatnim, to ja nie chce jej sluchac...
jane jane (10 grudnia 2005) -
aha i Mietall tłumaczył kiedyś w Tylko Rocku, że Mleko w tej piosence oznacza jakiś alkohol (taki kamuflaż;) )
camel (10 grudnia 2005) -
teraz nie wiem czy mówisz ironicznie czy "normalnie"...w ogóle cały Paczatarez był bardzo dziwny pod względem tekstowym...ale od czasów Pamiętaj Mietall pisze już "normalniejsze" teksty (choć bywają wyjątki)
camel (10 grudnia 2005) -
a sa jakies osiagniecia liryczne na miare mojego ulubionego "pojdziemy gdzies daleko, pojdziemy gdzies po mleko" ?
tomek wasko (10 grudnia 2005) -
co do nowego singla to z poczatku wydawal mi sie beznadziejny ale teraz podoba mi sie coraz bardziej...taka pioseneczka bez wiekszych ambicji ale milo sie slucha, typowy komercyjno-radiowy utwor...podobna rzecz sie miala z Mam to co chciałem...z tych fragmentow nowej plyty ktore przesluchalem zapewniam, ze jest w zdecydowanie innym, rockowym klimacie
camel (10 grudnia 2005) -
wiadomo, skąd są pierwsze single negatywu.
Permanent (10 grudnia 2005) -
negatyw nagral chyba najgorszego singla roku, konkurencje moe im zrobic tylko blunt. slyszalem 30 sekund tego badziewia i mialem dosc. i do tego tekst bedacy plagiatem "dnia" t.love. zenada.
tomek wasko (10 grudnia 2005) -
to jeśli nie nagrają czegoś okropnego, please, skrobnij coś tutaj ;)a ktoś wie, czy kristen już wyszło? bo miało być jakoś w tym tygodniu.
Low (10 grudnia 2005) -
ja kupuję prawdopodobnie we wtorek
camel (10 grudnia 2005) -
ktoś słyszał nowy negatyw?
Low (10 grudnia 2005) -
Penny Lane
camel (10 grudnia 2005) -
singlem jest Mimo Wszystko czy jak to sie tam nazywa
kara (28 listopada 2005)