INNE - FORUM

Przystanek Woodstock

30 czerwca 2005

ktoś ma jakieś sugestie na ten temat?

Permanent
  • jakie są źródła Twojego "wkurwienia"? "dla mnie to jest to sprzeczne z naturą" - zastanów się najpierw co rozumiesz pod pojęciem "naturalne" i jak juz dojdziesz do momentu, w którym bardziej "nienaturalna" od homoseksualizmu okaże się np. monogamia odnajdziesz odpowiedź na zadane przez siebie pytanie.
    hendrix (8 sierpnia 2008)
  • generalnie to nie lubie andrzeja ale tutaj sie z nim zgadzam mnie tam tez wkurwiaja takie pojecia jak homofob nie jestem za tym zeby wybijac gejow ale nie popieram takich zachowan i dla mnie jest to zwyczajnie sprzeczne z natura i co jestem homofobem ciemniakiem?
    jerzy (8 sierpnia 2008)
  • nie stosuje się, bo są nieprecyzyjne
    Andrzej (8 sierpnia 2008)
  • nie wiadomo, czy wystąpi. Pamiętasz SUGABABES? Alter Art też reklamował ich jako główną (obok Jay-Z) gwiazdę, a ponieważ bilety się nie sprzedały (ledwie 5 tysięcy), to dzień przed imprezą koncert dziewczyn został odwołany :-( Oczywiście nikt nikomu nie zwrócił kasy za brak gwiazd, kosztów podróży również. A wolność słowa polega na tym, że każdy ma prawo krytykować Żydów, pederastów, pedofili, Niemców, i wprowadzać swoje poglądy w życie, bo to przecież prawo człowieka. Dlatego sprawy o tzw. "homofobię" i tzw "antysemityzm" są przez prokuraturę umarzane. Co ciekawe, takich urojonych pojęć nie stosuje się ani w kodeksach ani w orzecznictwie.
    Andrzej (8 sierpnia 2008)
  • Jesli nienawidzisz Zyda czy geja i wprowadzasz te nienawisc w zycie to stanowisz powazne zagrozenie dla funkcjonowania spoleczenstwa, z ktorego powinienes zostac jak najszybciej wyalienowany. Jesli krytykujesz Zyda czy geja nie jako indywidualna jednostke ludzka, a jako reprezentanta pewnej grupy spolecznej, to jestes zwyklym debilem. Jeszcze prostsze. btw nie wiem czy zauwazyles, ale reprezentant WWO, ktory mial tak rzekomo nie postawic nogi na imprezie Alter Art, wystapi w tym roku na Coke Festival. swiat schodzi na psy, razem z nim ty.
    rageman (8 sierpnia 2008)
  • przystanek brudstock na niebieskiej toyocie to naprawde przyjemne miejsce jest.
    tomeck (8 sierpnia 2008)
  • Andrzeju naprawdę wydaje Ci się jeszcze, że kogoś tu przekanasz swoimi wewnętrznie sprzecznymi wynaturzeniami do wstapienia w szeregi MW? Postuluję do wszystkich o ignorowanie zaczepek tego homofoba i rasisty.
    hendrix (8 sierpnia 2008)
  • dupofancio jak dostaniesz za darmo bejzbolem po głowie to moze uswiadomisz sobie swoją ignorancję i docenisz pracę ekipy NW, Ci ludzie m.in. dla Ciebie wiele ryzykują vide stronka redwatch
    hendrix (8 sierpnia 2008)
  • Jak nie masz nic do powiedzenia, to nie dyskutuj. Proste. Problem polega na celowo nieprecyzyjnych definicjach jak np. "homofobia" czy tzw "antysemityzm", które wykorzystuje się jako "pałkę" przeciw wolności słowa. Bo do jednego worka wrzuca się zarówno nienawiść jak i krytykę. To czysta nowomowa. Dlatego warto ją ignorować, bo wolność słowa ma rangę prawa człowieka i każdy z nas ma prawo mieć złą opinię o homoseksualistach, żydach jakiejkolwiek innej mniejszości. I to bez konsekwencji prawnych, bo wolność poglądó to prawo człowieka:-) A jeśli chodzi o Twoje groźby karne, to równie dobrze działanie Nigdy Więcej "przeciwko narodowemu postrzeganiu świata" można podciągnąć pod działanie przeciwko narodowi polskiemu, a umieszczanie w "brunatnej księdze" działaczy UPR, PO, PiS, PSL, czy LPR to pomówienie. Na ich miejscu dochodziłbym zadośćuczynienia w Sądzie. Ale z drugiej strony: czy dla szanujących się polityków pozywanie tak marginalnej organizacji ma sens?
    Andrzej (8 sierpnia 2008)
  • >–dupofanka, 8/8/2008 14:31 masz racje, wyjebane w to, posluchajmy lepiej Loveless!
    rageman (8 sierpnia 2008)
  • rageman weź wogóle chłopie nie dyskutuj z tym agentem
    hendrix (8 sierpnia 2008)
  • Dla mnie i neonaziści, i lewaki z Nigdy Więcej to nieszczęśliwi ludzie, którzy zapomnieli dorosnąć i mając lat dwadzieścia czy trzydzieści parę nadal bawią się w nastoletnie subkulturowe wojenki. Przykre to, psychologia nie umie jakoś tego leczyć?
    dupofanka (8 sierpnia 2008)
  • "ja tak o sobie nie myślę bym był oszołomem"
    rageman (8 sierpnia 2008)
  • ej ,ale ludzie z 'Nigdy Więcej' to naprawdę są oszołomy o skrzywionym pojęciu tolerancji którzy wszędzie widzą faszystów..
    ender (8 sierpnia 2008)
  • owszem, NW ma w programie "walke z faszyzmem". twierdzenie, ze stanowi to problem marginalny wiec luz jest, moim zdaniem, lekkim nieporozumieniem. tak samo mozna powiedziec, ze rasizm jest marginalnym problemem, homofobia, antysemityzm... pare takich marginalnych problemow i robi nam sie calkiem niezly odsetek ludzi, ktorzy wciaz maja tego typu problemy w Polsce. a warto zauwazyc ze nie tylko z ow faszyzmem NW walczy. polecam lekture ktoregokolwiek numeru NW. zdaje sobie (tak jak i mysle kazdy w NW) sprawe, ze wyeliminowac tych problemow sie zwyczajnie nie da. debile rodzili sie, rodza i beda rodzic. ale wlasnie chodzi o to, by te problemy pozostaly na tym "bezpiecznym marginesie" (choc dla mnie nawet jesli marginalny, to jest to problem). i zeby nie pozwalac tym problemom sie rozrastac. zeby zwracac uwage na niepokojace zjawiska takie jak fizyk-wannabe-krytyk, ktory swoimi publikacjami szerzy opinie, ktore sa karalne. robi to pod plaszczykiem krytyki muzycznej, dlatego niestety przypuszczam ze nie kazdy w NW potraktuje takiego osobnika powaznie na tyle, by mu poswiecic wiekszy artykul. ale niektore opinie sa szerzone jawnie i to jeszcze pod zgoda instytucji publicznych, by wspomniec tylko kolportaz "tajemnic swiata". na takie zjawiska NALEZY zwracac uwage. andrzej, od chuliganstwa kiboli jest (powinna byc) policja, wiec o co chodzi? powiem szczerze - dla mnie end of topic. jebie mnie to ze uznasz, ze przyznalem Ci racje. przeciez kazdy na tym forum przyznaje Ci racje. mam duzo roboty, a juz udowodniles nieraz i niedwa, ze jestes ostatnia osoba, dla ktorej warto tracic czas na dyskusje.
    rageman (8 sierpnia 2008)
  • to przez te emocje, mialo byc <ręce opadają>
    gisele (8 sierpnia 2008)
  • <ręce opadają> –rageman, 8/8/2008 13:11 no kurwa
    gisele (8 sierpnia 2008)
  • Ale przecież ma rację (jeśli zamienimy "nie było faszyzmu", na "ugrupowania faszystowskie stanowią problem marginalny, a Nigdy Więcej rozdmuchuje go do rozmiarów plagi społecznej"). Btw. czemu się mówi "faszyzm" a nie "nazizm"? Duce duce macaroni?
    dupofanka (8 sierpnia 2008)
  • –Andrzej, 8/8/2008 12:46 <ręce opadają>
    rageman (8 sierpnia 2008)
  • Nigdy Więcej w programie ma "walkę z faszyzmem", ale także z "narodowym postrzeganiem świata". Tyle, że w Polsce (poza okresem niemieckiej okupacji) nigdy nie mieliśmy faszyzmu, więc tego typu stowarzyszenia są nam kompletnie niepotrzebne. To tak jak z rządem Unii Demokratyczną - gdy pojawiał się jakiś problem, mówili: "stwórzmy specjalny urząd do jego rozwiązania". Urząd powstawał, tylko że urzędnikom nie śpieszyło się by zlikwidować problem, bo pobierali pensje z pieniędzy podatników, a po jego rozwiązaniu zostaliby bezrobotni. Podobną strategię ma Nigdy Więcej - skoro nie ma w Polsce faszyzmu, to należy go wymyślić (po to by brać dotacje, często zagraniczne). Dlatego w każdym numerze publikują tzw. "brunatną księgę", do której trafiają zarówno piłkarscy kibice (co ciekawe, nie za chuligaństwo, ale... noszenie polskich symboli narodowych na meczach) czy politycy (np. za złożenie kwiatów pod pomnikiem patrioty Romana Dmowskiego). Pamiętam, że w 10 numerze, który dostałem od Pankowskiego na Woodstock "Nigdy Więcej" chwalił politykę Michała Listkiewicza w PZPN, a jako "faszystów" wymieniał... posłów Platformy Obywatelskiej(!) i PSL.
    Andrzej (8 sierpnia 2008)
  • z tego co zdazylem zauwazyc po znajomych regularnie pojawiajacych sie na woodstocku, dla nich zapraszanie zespolow z zagranicy jest bledem. "pol biedy" kiedy pojawia sie kreator czy TAT, ale owsiak wpuszcza na scene tez jakies polamatorskie zespoly z niemiec i kazdy sie zastanawia na jakiej podstawie to robi. tylko by bylo miedzynarodowo? coz, prawda taka, ze owsiak wychowal sobie publike, ktora woli po raz kolejny poskakac przy farben lehre niz poznac cos nowego. doceniam ten kierunek "jakosc nad ilosc", choc wciaz nie zamierzam jezdzic na woodstock. cos sie zmienia w jarocinie, moze i w kostrzynie bedzie ciekawiej. tylko w obu przypadkach jest to zwiazane z poczatkowa strata czesci publiki. normalna sprawa przy "rownaniu do gory". andrzej, blagam Cie, rozumiem ze wolnosc slowa, ale od Nigdy Wiecej to zwyczajnie sie odpierdol, dobrze? ja tak o sobie nie mysle bym byl powiazany z thinktankiem. dziekuje serdecznie.
    rageman (6 sierpnia 2008)
  • jak chcesz wiedzieć, to załóż sobie nowy temat, bo ten jest o przystanku Woodstock. Zresztą i tak nie odpowiem, bo jesteś anonimem, a informacji o moich dochodach ujawniam tylko urzędom skarbowym, z którymi się rozliczam co miesiąc. Po drugie: nigdy w życiu nie wydałem żadnej broszurki
    Andrzej (5 sierpnia 2008)
  • andrzejku, tak jeszcze zapytam - z czego żyjesz? ze sprzedaży tej swojej broszurki na allegro?
    baskwiat (5 sierpnia 2008)
  • W tamtych czasach liczyła się Metalmania, oraz Odjazdy, które się już nie odbywają. Był też Mayday Rock Festival i Castle Party w Bolkowie. Mystic też pewnie coś organizował, było sporo festiwali techno, hip-hop czy reggae, a ciężar gatunkowy polskich festiwali rockowych koncentrował się głównie na metalu.
    Andrzej (5 sierpnia 2008)
  • Ale z drugiej strony na przystanek do Kostrzyna jeździ o wiele mniej ludzi, niż kiedyś. Obecne 100 tysięcy to mizerna pozostałość z 300 tysięcy, które przyjeżdżały do Żar w latach 1997-2003. –Andrzej, 5/8/2008 13:10 tak, zdecydowanie jest to konsekwencją politykowania na woodstocku. andrzeju, jakie miałeś inne festiwale w 1997?
    tynktank antyandrzejowy (5 sierpnia 2008)
  • ja też wolałbym, aby organizacje polityczne przestały angażować się w przestanek woodstock. Niestety od pewnego czasu przykleił się tam antynarodowy think tank "Nigdy Więcej" i Hołdys, który uprawia propagandę rodem z PRL(kiedy to wysyłał do Urbana listy chwalące PZPR z tłumaczeniem, że koncerty Perfectu przebiegają w zgodzie z ustrojem socjalistycznym). Jakie ma to następstwa? Cóż, po tego typu akcjach Gazeta Wyborcza przestała niszczyć Owsiaka. Ale z drugiej strony na przystanek do Kostrzyna jeździ o wiele mniej ludzi, niż kiedyś. Obecne 100 tysięcy to mizerna pozostałość z 300 tysięcy, które przyjeżdżały do Żar w latach 1997-2003.
    Andrzej (5 sierpnia 2008)
  • hehe no Andrzej z kazdego tematu potrafi wyprowadzic fascynujaca dyskusje o żydokomunie. co do vadera bylem kiedys w I LO na ich koncercie w madnessie. obskurw ale calkiem spontanicznie bylo. bylem potem drugi raz tam i juz duzo mniej, choc i tak mam wrazenie ze zjadaja polowe woodstockowego skladu na sniadanie. ktos byl i wie jak tribe after tribe zagralo? pearls before swine to calkiem przyjemna byla plytka swego czasu.
    mrowkaweed (5 sierpnia 2008)
  • co ma jedna wielka partia prawicowe i generalnie Wasza dyskusja do przystanku woodstock? nie abym prawilny jakis byl, fascynuje mnie po prostu jak z jednego tematu mozna przejsc na drugi, zupelnie niepowiazany. choc moze za glupi jestem, by ten zwiazek dostrzec.
    rageman (5 sierpnia 2008)
  • Andrzej, jakiż dystans do siebie i poczucie humoru. Gratulacje kolego!
    la di da (5 sierpnia 2008)
  • też tak o sobie myślę. A program "Die Linke" mówi sam za siebie.
    Andrzej (5 sierpnia 2008)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)