INNE - FORUM

zmiana ocen

30 czerwca 2005

zauwazylem masowe opuszczanie ocen: Wrens z 8.0 na 7.5, Statek Kosmiczny z 8.0 na 7.1, Modest Mouse z 9.8 bodajze na 9.3 i jeszcze kilka takich. czym to jest spowodowane? akurat 8.0 czyli "fenomenalny" to wg mnie dobry opis "Meadowlands". Modest tez moglby zostac. z drugiej strony wg waszych kryteriow skrajnie chujowa "Marchef w butonierfce" ciagle sie trzyma na przyzwoitym 4.1 (ja akurat lubie te plyte)
tak w ogole to pozdrawiam z Roskilde. zaraz sie chyba zacznie soundcheck Sonic Youth. mam nadzieje, ze uda mi sie go obejrzec... dzisiaj jeszcze Athlete, Kent i Le Tigre. Na dzisiaj wybieram komerche. Bolesne sa dylematy typu: Junior Senior vs DFA 1979, Kaada Patton vs Interpol, Dears vs Tears, Patton/Rahzel vs Raveonettes, Bloc Party vs Trail Of Dead (oczywiscie ide na to drugie, ale Bloc Party tez mi zal) i kilka innych pomniejszych

Piotrek
  • Kapela Ze Wsi Warszawa tez tam grała? wow...Gratuluję.w takim razie czekamy na jakąś relację na łamach porcys.com
    - (5 lipca 2005)
  • Sonic Youth pierwszego dnia raczej sennie. Grali, bez niespodzianek, glownie dwie ostatnie plyty) Liczylem na troche wiecej niz tylko to, ze beda "cooler than being cool", w koncu to byl moj pierwszych ich koncert po 5 latach nie docierania na SY. Drugiego dnia miazga, masakra i noisowe katharsis. Na laptopie Merzbow "pomagal", hehe. Nie wiem, czy nie najlepszy koncert festiwalu. Autechre dobrze. Jesli ktos chce jeszcze zapytac, to poza tym widzialem: Athlete, Le Tigre, Kent, Mylo, Joanne Newsom, Devendre, DFA 1979, Briana Wilsona, Perceptionists, Royksopp, Briana Wilsona, Trail Of Dead, Mew, Dears, Kapele Ze Wsi Warszawa, Interpol, Craiga Richardsa, Others, Hackmanna, Go Team (niestety krotko z wlasnej winy), Raveonettes, pol piosenki Soundgarden (by Chris Cornell solo), Futureheads, M83, The Ponys, Khonnora, Roots Manuva, Dresden Dolls, Hidden Cameras, Dungen, Blue Van, Dial Zero,Metric Noise, Brudarbandid, Johnossi... nie wszystko w calosci, bo jednak odleglosci sa tam spore.
    Piotrek (5 lipca 2005)
  • jak wypadło Sonic Youth i Autechre?
    m. (3 lipca 2005)
  • "zachowuj sie, jestes na Roskilde"
    Piotrek (3 lipca 2005)
  • wiadomo, Borys pracuje w EMI, a od Cieślaka wzieli 10tys z pochlebne recenzje. a wiecie, że Michalak to tylko pseudonim?czyżby prawdziwy autor recenzji wstydzi sie podpisać po tymi bzdurami, co pisze Michalak? jakbym wypisywał takie bzdury podlane stekiem głupoty i głuchoty też bym się wstydził.:). A jędrula napisz reckę 2nd płyty jagi j., dawno nie było się z czego pośmiać:)
    michalak idzie do spowiedzi (1 lipca 2005)
  • norm, ale nie skumałeś chyba, że to była ironia odnośnie twojego posta o podważaniu wiarygodności hehe
    do norma (1 lipca 2005)
  • pp - jesteś jakimś szpiegiem, który ujawnia tajemnice redaktorów Porcys? Takich rewelacji nikt tu dawno nie przedstawil.
    Norm (1 lipca 2005)
  • wiadomo, Borys pracuje w EMI, a od Cieślaka wzieli 10tys z pochlebne recenzje. a wiecie, że Michalak to tylko pseudonim?
    pp (1 lipca 2005)
  • podniesie się ego piszących. są przez to bardziej krytyczni. każda jedna dziesiąta w dół to ich powód do dumy. niedługo michalina zagrobina będzie lewitować nad miastem stołecznym jak balonik wypełniony helem.:)
    inny (1 lipca 2005)
  • Wiele spraw w tym serwisie podważyło wiarygodność jego twórców. Jest jaki jest, albo się czyta albo nie. Poza tym czy to, że w kilku recenzjach zmieni się kilka cyferek coś zmieni?
    Norm (1 lipca 2005)
  • dziwi mnie w takim razie to, ze ocena Lali Puna - Scary World Theory pozostaje bez zmian...
    troglodyta (1 lipca 2005)
  • przesada. zgadzam się, że podretuszowanie recenzji uwiarygodniłoby całą procedurę zmiany, ale czemu nie zmieniać w ogóle? Choć zmiany wydają mi się sensowne szczególnie w przypadku płyt z górnej półki... Taki allmusic (choć nie wiem, czy tutaj na portalu porcys allmusic jest czy go nie ma...) zmienia swoje 4,5 na 5 (czasem z 4 na5), gdy płyta wyda im się ważniejsza niż myśleli na początku. Jeśli recenzent na początku uznał płytę za genialną, a potem jej dziejowość jakby się tak skurczyła, to trwając przy starej ocenie może być z kolei łatwo posądzony o nieszczerość. A więc konsekwencja względem raz danej cyferki czy konsekwencja względem tego, co uważam?Inna sprawa, że przy takich zmianach fundamenty budowli zwanej "obiektywną oceną" nieco się kruszą... Ja jednak nigdy w nią za bardzo nie wierzyłem.
    gcz (1 lipca 2005)
  • śmieszne są te tłumaczenia, jak i te oceny. Nic nie zmienia dla mnie, że jakaś płyta nagle zmienia ocenę o parę dziesiątych w dół. recenzja pozostaje bez zmian, płyta okazuje się nagle mniej dobra, pachnie to przedszkolem, a nie błędami młodości. traci tylko na tym wiarygodność porcysia. gdyby wraz ze zmianą oceny pojawiły się zmiany w recenzji byłoby to bardziej profesjonalne i konsekwetne, a tak świadczy tylko o porcysiu, że nie biorą swej "pracy" na poważnie tylko się bawią cyferkami i maja frajdę jak nagle se sobie zmienią ocenę na niższą. ale to święte prawo wszystkich hobbystów, którzy robią coś dla własnej satysfakcji i zabawy, a po to jest przeca porcyś, by jego autorzy dobrze się czuli
    white light (1 lipca 2005)
  • kiepski refleks w tym przypadku, bo te zmiany ocen wdrożyliśmy chyba rok temu przy poprawianiu formatu recek. wtedy zmieniła się skala ocen i to było rutynowe działanie. Meadowlands powtarzałem wielokrotnie że nie ma tam żadnego fenomenu, a 8.0 wystawiłem pierwotnie z powodu sentymentu. już niebawem żałowałem tej decyzji. sprawy Moon nie skomentuję może.
    borys d (1 lipca 2005)
  • generalna zmiana ocen odbyła się chyba dwa razy w ramach unifikacji, z okazji wzrostu naszych wymagań. gdybyśmy tego nie zrobili nowe płyty byłyby pokrzywdzone. powiadamialiśmy o tym na głównej. później być może zdarzały się jakieś pojedyncze przypadki zmiany ocen, tak jak zdarzają się w wielu miejscach (np. pierwsza ocena ok computer na pfm to 9.9). o takie recki można się spytać konkretnie. a więc: moon ocena bez zmian (musielibyśmy ochujać, żeby obniżać akurat tę płytę), statek w drugiej "turze" razem z innymi, wrens rzeczywiście, ale na to ci nie odpowiem.
    mz (1 lipca 2005)
  • mz już o tym mówił kiedyś
    Permanent (30 czerwca 2005)
  • I to powoduje, że zawsze serwis internetowy będę stawiał na niższej pozycji niż słowo pisane. Tam nie można zmieniać, poprawiać..po cichutku .. jak nikt nie widzi...
    Adela (30 czerwca 2005)
  • Redakcja nic nie pokłada... raczej redakcji nie obchodzą czytelnicy, a wprowadzane zmiany to korekta tzw. błędów młodości. Oceny do jednej dziesiętnej sa trochę śmieszne, bo sztuki liczbami się nie ocenia, ale każdy ma własne kryteria. Swoją drogą gratuluje(Piotrkowi) wnikliwości i oddania Porcysowi, ja będąc na Roskilde raczej zapomniałbym, że istnieje coś takiego jak polski serwis muzyczny Porcys.
    questione (30 czerwca 2005)
  • ja akurat uważam to zjawisko za pozytywne. po prostu pewne płyty w świetle czasu tracą na wartości, a efekt podjarania mija. to jest chyba naturalne. tylko fajnie by było jakby jakies info o tym było, ale redakcja jak zwykle pokłada chyba zbyt głęboką wiare w błyskotliwość i inteligencje swych czytelników.
    ryba (30 czerwca 2005)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)