INNE - FORUM
tytuł prawdy ci nie powie ale pomocny byc moze
30 czerwca 2005ile razy mi sie ta kwestia we łbie objawiała przy późnonocnej lekturze tekstów prasy firmowanej naczelnością przez PDW niejakiego tyle razy zdążyła zniknąć z mojego RAMU mózgowego zanim ranka następnego przycisk power sprzętu mego palec mój wskazujący poczuł. i oto dzisiaj jest. przypomniało mi sie zawczasu. chciałbym podnieść doniosłą kwestię tytułowania recenzji. tytuł to jest coś.
-
Kto jak kto, ale starszy czytelnik ryba zasłużył chyba na jakąś odpowiedź? czuję się zniesmaczony postawą redaktorów, którzy nabrali wody w usta...ile lat ma się jeszcze ciągnąć ta sprawa?
zbulwersowany (23 lutego 2007) -
czemu nikt z redkacji nie raczy odpowiedzieć stałemu czytelnikowi rybie? będziecie tytułować recenzje? co o tym sądzicie? jesteście na tyle wprawni językowo, co PDW?
kość (23 lutego 2007) -
panie, masz pan banana w uchu! nie słysze co mówisz, bo mam banana w uchu
ryba (23 lutego 2007) -
>ość niezgody –tottenhamon, 6/1/2007 16:44 dobry tytuł! biorę!
recenzja (6 stycznia 2007) -
ość niezgody
tottenhamon (6 stycznia 2007) -
"pomysł jest cool i ja też jestem cool" - to jest dobry tytuł,ale do recenzji jakiej płyty go przyporzadkować?
kość (6 stycznia 2007) -
balcerowicz musi odejsc!
ryba (6 stycznia 2007) -
a jeszcze raz, a co tam. moze tym razem wytłumacze o co mi chodzi. chodzi o to,zeby pogadac o pomyśle tytułowania tekstów recenzenckich. moim zdaniem jest to pomysł cool, i ja tez jestem cool
ryba2801 (30 października 2006) -
odnawiam watek i wracam do nicku z numerem, czyli 2 kiebaski na jednym kiju
ryba2801 (16 lipca 2006) -
to było do redakcji, ale jak nie chceta to nie
ryba (4 lipca 2005) -
Trzehba miec to cos!!
ania gacek (30 czerwca 2005)