INNE - FORUM

ROYKSOPP - The Understanding

29 czerwca 2005

niezla lipa im wyszla. krolowa dyskotek. styl raczej zblizony do atb i tancznych nieporozumien. wroze sukces w telewizjach kolorowych dla mlodzezy.

dolores haze
  • jedrzej napisal:"najlepszym testem The Understanding jest włączenie po nim Melody A.M.."powiem tak: moze jestem nie do konca obiektywny, bo po raz pierwszy understanding sluchalem w naprawde zajebistych okolicznosciach. wtedy jeszcze nie mialem tej plyty, a ze mialem nastepnego dnia ochote na royksopp, to wlaczylem melody a.m, ktore mnie cholernie wowczas rozczarowalo. tak wiec "test pierwszego fana RH w RP ( czy jakos tak, tu powinien byc wink, ale nie ma smiley'ow przeciez )" wykonalem jakis czas temu i uwazam, ze understanding to jest lepsza plyta niz melody a.m. z tym ze raz jeszcze wracamy do punktu wyjscia - moze miec to zwiazek z okolicznosciami pierwszego odsluchu drugiej plyty royksopp. z ta pierwsza zadnych osobistych wspomnien nie mam.
    tomek wasko (26 listopada 2005)
  • Słucham "The Understanding" po raz kolejny i nie mogę się zgodzić, że płyta jest tak zła. Owszem jest to muzyka pop i nie ulega to najmniejszej wątpliwości. Sam kiedy po raz pierwszy usłyszałem "Only This Moment" byłem nie miło rozczarowany, to Royksopp?? Ale jakoś dałem im kolejną szansę, poza tym mam zamiłowanie do skandynawii i tak jakoś podchodze do tej płyty z większym zrozumieniem.
    Borg (16 lipca 2005)
  • Płyta Royksopp nie jest zła. Słyszałem tylko raz, bardziej popowa, ale nie powiedziałbym, że zła. To tak jak z "With teeth" Nine Inch Nails - nie ma rewolucji, ale produkcja jest dobra.
    Norm (30 czerwca 2005)
  • Kumam baze, że się tak wyrażę. Słyszałem to gotyckie techno i też niezbyt mnie sie podoba. Ale czemu "body music"? Jest jakaś definicja tego gatunku?Jak dla mnie wygląda to tak, że ludzie grający rocka gotyckiego zorientowali się, że do produkcji i tworzenia muzyki mozna używać komputera, ale nie zaznajomili się jeszcze z tym skoplikowanym elektronicznym sprzetem, jak na razie się bawią i niewiele z tego wynika. Słyszałem tylko jeden utwór i nie moge w pełni oceniać. Kto co lubi...
    questione (30 czerwca 2005)
  • ebm - electronic body music. gotyckie techno, okropne.
    gwidon (30 czerwca 2005)
  • no jak dla mnie za duzo w tym wokali - z abardzo piosenkowo - nie ma milej melancholi z melody a.m. a jest trululu trallla lala, pierwszy singiel to taki aple II ale wlasnie...ambient na poziomie eurodance hah. club rotation Jadwigo.nie dla mnie understanding.
    dolores (30 czerwca 2005)
  • Co to jest EBM? Zowu jakiś nowy gatunek/podgatunek/typ muzyki? Coś jak Inteligent Dance Music(IDM)? Electronic Body Movement? Eclectic Boogie Music? European Beat Machine?I czemu piszesz, że masz gust z dupy, bo słuchasz okreslonego gatunku muzyki? Sam siebie spisujesz na straty.
    questione (30 czerwca 2005)
  • a mi sie podoba. no ale ja slucham EBM'u wiec mam z dupy gust.
    shh (30 czerwca 2005)
  • Panie Brightside, niech Pan tu częściej zagląda. Nieocenione Pana zasługi.
    Norm (29 czerwca 2005)
  • http://www.vpro.nl/3voor12/luisterpaal/luisterpaalalbum.shtml?10617791+22972641sprawdź sam!
    Mr.Brightside (29 czerwca 2005)
  • Znasz date premiery? Myśle nad kupnem tej płyty. Wyszło dyskotekowe disco? Ponoć miało być bardziej piosenkowo, melodyjnie, ambientowo...
    Norm (29 czerwca 2005)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)