INNE - FORUM
dla kogo Porcys...?
28 czerwca 2005Dla kogo Porcys.com spełnia istotną funkcję społeczną? Czy dzięki Porcys poznałeś nowe, ciekawe zespoły? Czy głosy redaktorów są dla Ciebie opiniotwórcze? Czy czekasz z niecierpliwością na kolejne recenzje i playlisty?
oczekuję rozbudowanych odpowiedzi
(niech wpiszą się osoby, które chociaż na jedno pytanie odpowiedziały: "tak", reszta niech zamilknie na wieki!)
-
czytam sobie. jedno z miejsc, z ktorych sie dowiaduje. zacheca do sprawdzenia czy cos mi sie faktycznie bedzie podobac. "opiniotworczosc" nie - w sensie ze sama sobie wyrabiam opinie o plytach, tak przynajmniej mi sie zdaje. nie chodzi nawet o zgadzanie sie (chociaz dosyc czesto sie zgadzam), fajnie poczytac o czyms co mnie interesuje i ogolnie b.fajnie ze komus sie chce robic cos takiego tzn muzyke dobra przedstawiac w polskim necie wiec jakas funkcja jest:>
z (28 czerwca 2005) -
znalażłem tu zajebista recenzje briana wilsona "smile" i zaczolem sluchac beach boysow- okazalo sie, ze to pelen odlot. To juz abrdzo duzo. Co do funkci spol to ja nie wiem ale dla mnie porcys czasem calkiem spoko.
wit (28 czerwca 2005) -
nie no darujmy sobie funkcje spoleczne..., poza tym 3Xtak(np nie trafilbym na pitchfork, nie uslyszalbym o of montreal, nie sluchalbym kobiet itd).i jak mnie szlag trafia jak cos czytam, to pozniej jest juz ok
ka (28 czerwca 2005) -
tak, tak (m.in. mcrphns), tak, takPolakom gratulujemy Porcysa.
phil (28 czerwca 2005) -
yyy... yyy... yyy... tak...tak!
- (28 czerwca 2005) -
taaak
kacpr (28 czerwca 2005)