INNE - FORUM
smog - a river ain't to much to love
6 czerwca 2005co myślicie?
-
wczoraj zrobilem kolejne podejscie do nowego smoga, tym razem na sluchawkach, w nadziei, ze moze odkryje cos, czego dotad nie zauwazylem. niestety.. nudna i przewidywalna plyta.
tomek wasko (7 czerwca 2005) -
album ma bardzo dobre przyjęcie, sam także jestem pod jego wrażeniem...dlatego dziwi mnie twoja opinia
ja (6 czerwca 2005) -
nie jestem zachwycony mowiac oglednie. zdecydowana obnizka formy, juz poprzedni album nie dorownywal najwiekszym osiagnieciom ( za ktore uwazam "Dongs of Sevotion" i "Rain on Lens" ), a teraz callahan obnizyl loty jeszcze bardziej. szkoda.
tomek wasko (6 czerwca 2005) -
ja cały czas myśle o tej lasce co to ostatnio mi.. a zresztą nieważne
ryba2801 (6 czerwca 2005)