INNE - FORUM
Gomez a kwestia bluesa
4 czerwca 2005Tak męczę właśnie "Bring it on", słyszę bluesa dwudziestego pierwszego wieku, i wkrada mi się pytanie.
Jakie znacie płyty, zakorzenione wyraźnie w bluesie, ale raczej wykręcone?
(Nie, no jasne, że wszystko pochodzi od bluesa, ale wiecie, o co mi chodzi).
-
"Spiritualized to bardziej "Amazing Grace"Amazing Grace może się kojarzyć z White Stripes a wg autora wątku miało to być fajnie wykręcone.
m. (6 czerwca 2005) -
Black keys
ryba2801 (6 czerwca 2005) -
Electric Ladyland
Krist (6 czerwca 2005) -
sheryl crow nagrala na 2 plycie zajebisty blues, tytul chyba 'ordinary morning'. warto posluchac pomimo ze to sheryl crow
ka (5 czerwca 2005) -
John Spencer BLUES ExplosionHendrixJohn Frusciante solo ma taki bluesowe zaśpiewy, ta tęsknota za śmiercią i duchami natychmiastowo nasuwa takie konotacje
Schnappi (5 czerwca 2005) -
CAPTAIN BEEFHEART, sciezka z Truposza
k.akaok (5 czerwca 2005) -
Spiritualized to bardziej "Amazing Grace", także niektóre kawałki Coxona solo, no i The Blues Explosion
stefan (5 czerwca 2005) -
są takie momenty u Spiritualized ("zakorzenione wyraźnie w bluesie, ale raczej wykręcone?"), obczaj Electricity z Ladies and Genleman czy These Blues z Pure Phase
m. (5 czerwca 2005) -
The White Stripes lol
Mauss (5 czerwca 2005)