INNE - FORUM
saluminesia
31 maja 2005ze strony oficjalnej sobie zabrałem takie połtora minutowe 3 utworki. Są nieźli a nawet dobrzy bym powiedział, fajnie jakby wydali płyte.
-
zgadzam sie z przedmowcami kilkoma, ze do czasu az nie pojawil sie wokal bylo powalajaco... a teraz... kupa.
greatbelow (15 kwietnia 2007) -
a ktos tutaj wie o czym pisze?sami jestescie wielko gowno i dupa krytycy zasrani ktorzy pewnei nie potrafia nawet sami nic stworzyc
wojtek (28 sierpnia 2006) -
Stronka zespołu się nieco zakutalizowała,pojawiły się nowe mp3ki!!!Polecam!;)Saluminesia wygrała ostatnio przegląd Lech Maj Party, startuje w Węgorzewie i na Open Stage: http://muzyka.onet.pl/openstage/10174,78798,1338115,artysci.html głosowanie do końca tygodnia!Lalalala:)
Jaśka (29 maja 2006) -
Byli zajebiści zanim im się przytrafił ten emo-wokalista. A teraz to się poprostu marnują.
vk (12 kwietnia 2006) -
Świetni są.:):):):):):):):)
:) (11 kwietnia 2006) -
zalatuja myslovitzem ze az boli
oska (22 grudnia 2005) -
Zgadza sie, nasz rynek jest specyficzny... To co piszesz potwierdza duzy potencjal zespolu-potrafili robic odjazy instrumentalne, wiec teraz tez na pewno sobie poradza, moze potrzeba troche czasu-w koncu graja krotko. Jestem z trojmiasta i bylem na ostatnim koncercie. Zagrali 3 swietne kawalki instrumentalne + pare nowych piosenek, material zapowiada sie niezle. Nagrywaja teraz demo, ponoc wspolpracuje z nimi producent Bodek Pezda z Agressivy 69, maja tez byc na skladance Stelmacha-to informacje z ich strony, wiec calkiem niezle jak na start. Ja tam trzymam kciuki i mam nadzieje, ze w koncu z trojmiasta wyjdzie jakis nowy dobry zespol.
Robert W (21 grudnia 2005) -
Z Saluminesią jest tak: słyszałem ich na koncercie, gdy nie mieli wokalisty i muszę powiedzieć, że byli powalający. Kosmiczne przestrzenie, słuchałem tego jak zahipnotyzowany. Bez kitu. Ta muza autentycznie urzekała. Potem znaleźli wokalistę. I w sumie cały plan wziął w łeb. Muza spowszedniała i zrobili się podobni do różnych tam eM itd. Szkoda, bo było naprawdę świetnie. Tylko kto by w Polsce słuchał zespołu bez wokalu? :P
Miodek (20 grudnia 2005) -
przecież wiadomo że ten zespół nie tworzy nic nowego, jedynie kopiuje wzorce. Nie są odkrywczy, nie są nowatroscy, oka. Jestem daleki od tego żeby sie podniecać saluminesią. Ot nowy, w moim przekonaniu warty uwagi zespolik, chyba że wolicie słuchać komy ;P warto chyba docenić kolesi bo robią całkiem sprawnie muzyke. zawsze możecie sobie podyskutować o "uniatowskim chujku chujkowskim"
mi52i (2 czerwca 2005) -
z tym"post-pinkfloydową i post-mogwaiową fascynacją wszystkimi kiepskimi zespołami, co grają numery średnio dłuższe niż 6 minut"
mz (2 czerwca 2005) -
słyszeli? bystraś istota.... congrats
34155 (2 czerwca 2005) -
nie słyszał, a zgadza się, że gówno... a to dobre
słyszeli? (2 czerwca 2005) -
nie slyszałem saluminesii, ale z refleksją bardzo się zgadzam
mz (2 czerwca 2005) -
Nigdy nie słuchałem mięcha, w ogóle mięcho to rzadko jadam, a jak jadam, to nie słucham. A Salumnesia jest tak nijaka, śmieszna i bezpłciowa, że nawet nie ma o czym gadać. Gówno, dupa, gówno to dosyć adekwatne określenie. I skończcie wreszcie z tą post-pinkfloydową i post-mogwaiową fascynacją wszystkimi kiepskimi zespołami, co grają numery średnio dłuższe niż 6 minut. Co tkwi w tym narodzie? Swoją drogą to można by o tym pracę napisać, jak ktoś się w studia bawi...
bukovski (2 czerwca 2005) -
zalecam ci do posluchania ostatni kawalek ze strony "7 dni.. i jesli uwazasz ze to jest gowno dupa gowno to chyba wynika z braku jakiejkolwiek wrazliwosci muzycznej , albo sluchasz tylko jakiegos mięcha
zisu (2 czerwca 2005) -
ano zobacz kto nas nauczył:http://www.porcys.com/Playlist.aspx?id=130
Ryszard Goła (1 czerwca 2005) -
Widze ze panowie uprawiaja bardzo konstruktywna krytyke , w szczegolnosci stwierdzenia "gowno dupa gowno i "jebane gowno" poziom wrazliwosci muzycznej bardzo widze wysoki :)
zisu (1 czerwca 2005) -
qrde nie wiem an koncercie ich nie byłem ale na tych mp3 wygląda to nieźle
hym hym (1 czerwca 2005) -
dokładnie wielke jebane gówno no comment nie ma co nawet gadać. uważam iz marnuje sie tylko pienisadsze na takich slabych wykonawcow
Ryszard Goła (1 czerwca 2005) -
gówno dupa gówno - wrażenia z koncertu, gdzie grali przed ścianką.
bukowski (31 maja 2005)