INNE - FORUM
Open air festiwal 2005 i 2006 i 2007
25 maja 2005Kto się wybiera?
(jeśli był juz ten wątek podeślijcie linka i usuncie ten wpis)
-
kurcze camel mam ten sam problembtw czy ty czasem nie miałeś mieć 21 lat? no chyba, ze jesteś młodym geniuszem i tak magisterkę na drugim roku?
sivi (21 stycznia 2007) -
to znaczy Timbaland to ma być głównym producentem tej płyty z tego co wiem, a nie gościem - a album ma być tru hip-hopowy (ekscytujące!)
borys d (21 stycznia 2007) -
Bloc Party mogą.Pragnąłbym Ladytron raz jeszcze, no ale to marzenia...Radiohead to chyba też marzenia...
Orym'phe (20 stycznia 2007) -
aha, tak w ogole wczoraj z ziomem jeszcze wymyslilismy, ze moze bjork zaprosza? wyda plyte w tym roku (goscinnie m.in. timbaland, antony), potem ma byc trasa, wiec kto wie.
tomek wasko (20 stycznia 2007) -
nie do konca. to znaczy na wegrzech gdzie widzialem ich w sierpniu ubieglego roku rzeczywiscie tak bylo, ale juz w niemczech zdecydowanie spokojniej.
tomek wasko (20 stycznia 2007) -
low, nie chce Cie martwić ale tak wygląda chyba każdy koncert radiohead gdziekolwiek nie grają, w sensie śpiewanie wspólnie z thomem itp
i c888 (20 stycznia 2007) -
może tak być, faktycznie
camel (20 stycznia 2007) -
radiohead to ja bym się bał, nie wyobrażam sobie tych szadronów smutnych fanów smutnej muzyki, którzy będą drzeć morde do każdego tekstu z piosenki i piszczeć jak tylko thom coś powie ("hello" - "aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa"). tragedia.
Low (20 stycznia 2007) -
kurczę, a ja w czasach trwanie openera raczej będę zajęty, obrona pracy+examsy na magisterskie :/ale co tam, zrobię wszytsko żeby na radiohead przyjechać. nie ma innej opcji!
camel (20 stycznia 2007) -
^^ RHCP na 90% nie na open'er. Więc pozostaje Radiohead. Oczywiście, nie będę się unosił bo gówno wiadomo. Chociaż moja koleżanka wysłała zapytanie do Alter Artu i mają w przyszłym tygodniu ogłosić pierwsze gwiazdy.Rok temu byli to Franz, Pharell i Placebo na pierwszy ogień więc kto wie... =P
vilo (19 stycznia 2007) -
no ja z Bielska miałbym cieżko, ale tez bym wolał Radiohead bo jeszcze nie widziałem
darw (19 stycznia 2007) -
ja zdaje sobie sprawę,że na RHCP duzo ludzi by przyszło,ale gro porcysa pielgrzymowałoby tam na Radiohead na piechotę
kacperski (19 stycznia 2007) -
widziałem RHCP w grudniu na koncercie we Wiedniu, i powiem tak - możecie sobie tutaj polemizowac na temat poziomu ich płyt, ale koncertowo jest to zdecydowanie pierwsza liga.
darw (19 stycznia 2007) -
znam paru ludzi z Alter Artu(także sam tam miałem okazja pracować) i na główne danie maja dwa pomysły - RHCP lub(uwaga!!!)Radiohead,ponoć rozmowy są w toku,ale znając Polske i Polaków...
kacperski (19 stycznia 2007) -
jakby rapture było to nawet muse mi nie straszny;)i ja chce koniecznie vixono i the knife mi się marzy gdzieś tam;)
b. (19 stycznia 2007) -
hot chip i gnarls barkley chcialbym ładnie prosić :)
tdj (19 stycznia 2007) -
macie fajne mrzonki panowie.
saucer (19 stycznia 2007) -
Muse prawdopodobnie będą, za dużo plotek od osób typu Stelmach, Szydłowska żeby czegoś w tym nie było. >g) se wyobrazam jak wyjebani i ścianka robią rozpiździel> przed Muse - na miejscu angoli ładnie bym przeprosił i > przeniósł sie na pole namiotowe.>–weteran openera, 19/1/2007 11:10>Yeah, right. jak byś widział Muse na żywo, to byś tak nie >pierdolił od rzeczy.Ja widziałem ich w Berlinie. Można ich nienawidzić, ale koncertowo trudno ich przebić, a jak się stoi pod sceną to pan Bellamy fajne rzeczy wyprawia :P Ah, ten przepych i patos :DThe Killers - cholernie możliwe.Z bardziej "pozytywnych" stawiałbym na Interpol. The Rapture też nie wykluczam. Choć prędzej pójdą na Bloc Party bo już rok temu chcieli ich zaprosić.Co do RHCP - wiem z bardzo wiarygodnych źródeł, których nie mogę ujawnić, że Live Nation chcą ich sprowadzić w wakacje, więc nie na Open'er ;) przynajmniej tyle chołoty się nie zjedzie.Ale LCD Soundsystem - to byłoby coś.
vilo (19 stycznia 2007) -
dla mnie muse to przede wszytskim 'hysteria'. zajebisty utwór.a tak w ogóle to chętnie bym jeszcze raz zobaczył robbiego williamsaps. rhcp nie będzie raczej, bo ma ich sprowdzić na śląski live nation
camel (19 stycznia 2007) -
jak beastie boys (chętnie) to może jeszcze vileevilsrhcp+muse+killers to byłby koszmarex
halciion (19 stycznia 2007) -
i tak będą RHCP
kekusz (19 stycznia 2007) -
ja bym chciał Beastie Boys, zanim zdziadzieją do konca
Eric (19 stycznia 2007) -
ja bym chętnie zobaczył muse na żywo. podobno robią niezły rozpierdol,a ja lubie niezły rozpierdol, nawet patetyczny
ryba (19 stycznia 2007) -
Yeah, right. jak byś widział Muse na żywo, to byś tak nie pierdolił od rzeczy.Otóż widzialem... nie na żywo ale widzialem. Przyznaje, że do czasu pojawienia się rubika byli niezrównanymi mistrzami nadmuchanej patetyczności.
weteran (19 stycznia 2007) -
texas, jest chyba koncert lcd w berlinie w lutym/marcu, sprawdz sobie. ja do londynu jade.
tomek wasko (19 stycznia 2007) -
bradfield z wire'm się wybierali, jeśli tak będzie, to ja też jadę, poza tym chyba chcę knife i rapture i wącholi z kasabian. nin jest dośc prawdopodobne, co również mnie ucieszy.
halciion (19 stycznia 2007) -
g) se wyobrazam jak wyjebani i ścianka robią rozpiździel przed Muse - na miejscu angoli ładnie bym przeprosił i przeniósł sie na pole namiotowe.–weteran openera, 19/1/2007 11:10Yeah, right. jak byś widział Muse na żywo, to byś tak nie pierdolił od rzeczy.
wcm (19 stycznia 2007) -
nie chciałbym sie tu mądrzyć ale panowie radaktorzy muszą wziąsc pod uwage, ze opener to typowo komercyjna impreza a podane przez was propozycje sciagnęłyby zaledwie garstke ludu. a i b) Pojecia nie mam, ale warto brac poprawke na Coke Fest. organizowany przez alterart - najbardziej hot gwiazdy zgrupują się tam natomiast do gdyni przyjedzie ktos do przełkniecia dla szerszej publiki. Ale kto moglby to być? c) Air ?d) bedzie Muse to wiadomoe) moze jakis Interpolf) nelly popieram (ale patrz. a i b)g) se wyobrazam jak wyjebani i ścianka robią rozpiździel przed Muse - na miejscu angoli ładnie bym przeprosił i przeniósł sie na pole namiotowe.m) kilka osobistych mrzonek: Husky Rescue, Boards Of Canada, Beck, Massive powtórka.
weteran openera (19 stycznia 2007) -
a i tak bedzie kurwa muse, mowie wam.
mt (19 stycznia 2007) -
Jeszcze o NIN zapomniałem, którzy pewnie będą krążyć po festach w tym roku...
darw (19 stycznia 2007)