INNE - FORUM
Open air festiwal 2005 i 2006 i 2007
25 maja 2005Kto się wybiera?
(jeśli był juz ten wątek podeślijcie linka i usuncie ten wpis)
-
Nie wiem no, po prostu ranga tego wydarzenia mniejsza niż ich reaktywacja dwa lata temu. Poza tym temat o openerze, nie widzę tam Slinta raczej niestety.
kuba (6 lutego 2007) -
dirty three tez tama maja grac.w barcelonie w sensie.
em c (6 lutego 2007) -
no i w związku z tym, że już to raz robili, to?
Low (6 lutego 2007) -
Już drugi raz spotykam się z jakas podnietą, że całe Spiderland ma być wykonane, ale przecież w 2005 na koncertach robili dokładnie to samo, tzn. przerywali innymi kawałkami, ale chyba całość leciała.
kuba (6 lutego 2007) -
no tak, na tym primavera. shellac tam rok temu gral, czy dwa.
em c (6 lutego 2007) -
eeeeeto oni znow sie reaktywowali? przeciez ostatnim razem sprzedali sprzet na e-bay i w ogole. nawet na rocznicy touch and go nie zagrali.to bylby kurwa wypas.<wzdycha>
em c (6 lutego 2007) -
ale przesadzacie(/my). beasties i bjork i tak chyba przebijają wszystko co do tej pory było, więc już bez lamentów. muse to jeszcze nie tragedia, placebo w zeszłym roku było i nikt nie umarł. najlepiej jakby slint przyjechał wykonać całe spiderland, jak to ma się im w barcelonie zdarzyć.
Low (5 lutego 2007) -
ma być ładne lato tego roku. to chyba tyle z pozytywów.
Ewa (5 lutego 2007) -
w zeszlym chyba zreszta tez.ponoc zapowiedzieli tez ze interpolu nie bedzie. jakies strzepy informacji dotyczace czego innego?
em c (5 lutego 2007) -
na jednym fetiwalu mcr i muse już razem grają w tym roku...:]
Ewa (5 lutego 2007) -
mcr?? no to chyba żart...może hima sprowadza jeszcze. ..–mrowkaweed, 5/2/2007 22:33 haha. i The Rasmus :D
Dr. Oetker (5 lutego 2007) -
mcr?? no to chyba żart...może hima sprowadza jeszcze. ..
mrowkaweed (5 lutego 2007) -
słuchacze programu alternatywnego grupa trzymającą władzę nad openerem? hmm...
Ewa (5 lutego 2007) -
[sprawdzcie wyniki ankiety na onecie,odnosnie ulubionego wykonawcy z trojki bb,bjork i muse,i wszystko stanie sie jasnoscia]
dys (5 lutego 2007) -
mcr to się należy srogie lanie bo pierwsza płyta dała się nawet posłuchać, a teraz to szkoda gadaćjak oni przyjadą to będzie iście przezabawnie
b. (5 lutego 2007) -
no wiesz, jezeli polecieliby na kase to sprowadziliby te cioty, zią nawet nie wiesz ile tych slodkich emo palek zjechaloby tam.. łooo! :P
ochh (5 lutego 2007) -
nie
karambol (5 lutego 2007) -
nie
Low (5 lutego 2007) -
o kurwa, my chemical. to sie moze zdarzyc, nie?
em c (5 lutego 2007) -
kurde, bo zaczne sie zastanawiac czy nie taniej wyjdzie lapac beasties w niemczech.
em c (5 lutego 2007) -
no to jeszcze 9 szans, jak koty;Pmściwi studenci;p
b. (5 lutego 2007) -
razem dwunastu zagraniczniaków ma być.
?? (5 lutego 2007) -
ja myślę,że to robota zawistnych studentów którzy wtedy sesję obchodzą. bardziej racjonalnych przyczyn nie widzę.
Ewa (5 lutego 2007) -
muse. prawdę mówiąc to na razie niespecjalnie żałuję, że pewnie nie dam rady pojechać.
bh (5 lutego 2007) -
ten muse to chyba jednak jakis badziew jest nie? jakos nigdy nie mialem ochoty sie z nimi zaznajomic, nie lubie takich otoczek, i gwiazdorstwa."fuck a ja już prawie uwierzyłam że the rapture jest możliwe.–b., 5/2/2007 20:20 "eee, ja nawet nie dopuszczam mysli ze moze byc inaczej ;] beda... choc jak np patrzylem trase koncertowa !!! to nawet by to pasowalo, gdyz chyba w 1 dzien openera maja jakis koncert w europie wiec zawitaliby na ktorys z pozostalych.coz pozostaje wierzyc... a muse, no coz, bedzie sie mozna ogarnac jakos, wysikac sie, albo kupe zrobic, taki wlasnie wystep na odpoczecie. zawsze moglo byc gorzej.. maj kemikal romans moglo byc... wiec radujmy sie
ochh (5 lutego 2007) -
z 8.
Ewa (5 lutego 2007) -
>to Low się wreszcie doczekał, a miał jechać na nich do Monachium.. nawet zabawne. ale no kurdee noo. przecież było tyle opcji... ile jeszcze gwiazd będa zapowiadać?
Low (5 lutego 2007) -
na razie stara ekipa plus wybryk natury...duzo gorzej niż w zeszłym roku... liczylem na radiohead ale w sumie i mogwai by cieszyl, choc ostatnia plyta nudna, to pewnie na zywca daliby rade.i jakies neurosis/isis by sie przydalo ale to nie roskilde, trzeba brac co daja..
mrowkaweed (5 lutego 2007) -
gdzie ci wszyscy fani którzy podobno zasypywali mejlami? jakoś nie widzę;]
Ewa (5 lutego 2007) -
wlasnie sie z niusa na onecie dowiedzialem, ze muse kiedys nazywalo sie gothic plague. szkoda ze zmienili nazwe, ta jakos ladniej korespondujaca z dokonaniami grupy.
tomek wasko (5 lutego 2007)