INNE - FORUM
Open air festiwal 2005 i 2006 i 2007
25 maja 2005Kto się wybiera?
(jeśli był juz ten wątek podeślijcie linka i usuncie ten wpis)
-
własnie zobaczyłam i o mało się nie zaksztusiłam! raaany, kiedy kiedy, data data, mam nadzieję,ze padnie na dźień z Bjork, plissss, plissss
sivi (19 lutego 2007) -
shocked!(byłam przekonana, że przyjedzie Mogwai, ale SY Oo super!)
woman (19 lutego 2007) -
ej no, ale tak patrząc z drugiej strony, ilu z was by się cieszyło jakby zamiast a thousand leaves geffen wypuściło jako LP silver sessions? hihi. andrzej odstaw te leki i posłuchaj to co em c napisał.na transparencie napiszemy:"don't blame us for andrzej, we don't even know him!"
Low (19 lutego 2007) -
>>a oburzenie pani prowadzacej że "przeciez jak oni moga byc ikoną" co najmniej niesmaczne.a o co cho, bo nie słucham –ryba, 19/2/2007 20:39 no w duzym skócie chodzi o to że sonic youth to ikona muzyki a smaszingi to juz broń boże. dziwna jakas albo ja czegos nie skumałam.
głupia (19 lutego 2007) -
>co piszemy na transparencie ? "kochamy Was mocno, ale dlaczego zdradziliscie idealy i skumaliscie sie z tym gejem geffenem?"
tomek wasko (19 lutego 2007) -
jebany geffen faktycznie pozwalal im na bardzo malo, w szczegolnosci jest to slyszalne na a thousand leaves i nycgf.http://www.youtube.com/watch?v=ygIELGqX2dknooooo kuuuuuuuuuuurwaaa.
em c (19 lutego 2007) -
haha, a jednak sie pospieszylem z ta kolektywna opinia, bo Andrzej widze ze najprzystepniejsze uznal "evol" i "bad moon rising" hehe. sonic youth to tez rap metal? bo ilekroc slucham "kool thing" to mam nieodparte wrazenie, ze tak.
tomek wasko (19 lutego 2007) -
co piszemy na transparencie ?
tygrysia maska (19 lutego 2007) -
>>a oburzenie pani prowadzacej że "przeciez jak oni moga byc ikoną" co najmniej niesmaczne.a o co cho, bo nie słucham
ryba (19 lutego 2007) -
wreszcie ktos pomyslal; to beda piekne wakacje :);kto jest w szoku? wpisujcie miasta;
main (19 lutego 2007) -
wydawało mi się, że to niemożlwe, by SY przyjechali...em c proroku, podaj nazwy pozostałych wykonawców, proszę :)
Orym'phe (19 lutego 2007) -
Szkoda, że na tym żałosnym festiwalu - nie piszę się na stadionowe przepychanki i oglądanie sceny z odległości 100 metrów. Sonic Youth bardziej nadaje się do klubu, bo sprawdziłem ich kiedyś w Pradze w I rzędzie - zagrali fantastycznie. Ale czemu Czesi bawili się tylko przy kawałkach z Dirty?Z płyt Sonic Youth polecam Sister, Evol i Bad Moon Rising, bo SST i Blast First pozwalały im na więcej niż j****y David Geffen.
Andrzej (19 lutego 2007) -
>dobra tam, choć raz w zyciu sie nie kłóćmy na te okazje ale wlasnie jestem zaskoczony, bo sie nie klocimy. raczej kolektywna opinia panuje, ze najlepiej zaczac od poczatku 90ych. elo elo
tomek wasko (19 lutego 2007) -
dzieki chłopaki.(ale, kurde, smashing pumpkins też mógłby zapowiedzie. a oburzenie pani prowadzacej że "przeciez jak oni moga byc ikoną" co najmniej niesmaczne.)
głupia (19 lutego 2007) -
sonic youth, zalezy co preferujesz. jesli jesteś smutna raczej - zacznij od trash and no star.jeśli raczej lubisz nirvane, to zacznij od dirty.ogółem te dwa albumy najlepiej poznać jak dla mnie na początek, najprzystępniejsze są. wczesniejsze oblicze mozę ci się wydac nudne, a późniejsze zbyt ekstremalne.. ale to mylne początkowe wrażenie.
Low (19 lutego 2007) -
nawet na onecie napisali
nie spodziewałem sie (19 lutego 2007) -
dobra tam, choć raz w zyciu sie nie kłóćmy na te okazje
ryba (19 lutego 2007) -
>dobra, to teraz niech mi ktoś powie od czego mam zacząć zapoznawanie się z sonic youth które znam tylko z nazwy - tak, żeby jak najmniej bolało :)to na serio czy to jakiś następny błyskotliwy żart?bo jeśli nie to nowa płyta jest całkiem przystępna, goo, dirty, daydream nation i dalej to już z górki... łatwiej powiedzieć od czego nie zaczynać, na pewno nie od NYC Ghosts & Flowers, od A Thousand Leaves pewnie też nie no i raczej na pewno nie od serii SYR ileś tam
tygrysia maska (19 lutego 2007) -
glupia, sprawdz ostatnia plyte (rather ripped) bo bedzie grana w calosci, i dwie wczesniejsze (murray street i sonic nurse) bo tez sporo z nich zagraja.
em c (19 lutego 2007) -
goo, dirty, albo experimental na początek
ryba (19 lutego 2007) -
bardzo dobrze ze ceni bo tym samym zapowiedział block party. a tak w sumie to reszta juz mnie nie musi obchodzic bo jestem przekonany ze to bedzie best opener ever. ps: co myślicie o QOTSA??:)
weteran openera (19 lutego 2007) -
no nie wiem, zeby najmniej bolalo? to moze zacznij od najbardziej przystepnych albumow z poczatku lat 90ych, zapodaj sobie "goo" na przyklad, potem wroc do koncowki osiemdziesiatych (tutaj "sister" i "daydream nation"), a potem jak sie juz wkrecisz, to wszystko od "a thousand leaves" wzwyz, z naciskiem na "nyc ghosts & flowers". pozdro
tomek wasko (19 lutego 2007) -
pierwszy który ogłosi że jednak nie przyjadą ma przejebane w chuj
ryba (19 lutego 2007) -
warto być polakiem, warto by polska trwała
łazienka_jest_zamknięta (19 lutego 2007) -
o.k.u.r.w.a.
Low (19 lutego 2007) -
teraz to sobie moga zapraszac the killersow i kultowych def leppardow, ja i tak mam to gdzies.dobra, to teraz trzymamy kciuki za slint.
em c (19 lutego 2007) -
dobra, to teraz niech mi ktoś powie od czego mam zacząć zapoznawanie się z sonic youth które znam tylko z nazwy - tak, żeby jak najmniej bolało :)
głupia (19 lutego 2007) -
ale jaja
ryba (19 lutego 2007) -
ehhehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehheheheheheehhehehehehehehehehehehehehehheheheheheheheheheehhehehehehehe
em c (19 lutego 2007) -
ale że już na pewno że naprawde że tak?
nie dowierzam (19 lutego 2007)