INNE - FORUM
Coldplay - X & Y
21 maja 2005No i mamy nową płyte Coldplaya... Jaka jest Wasza opinia? Moim zdaniem jest baaardzo przeciętna, wtórna i generalnie słaba niestety...
-
shitty romantic stuff
. (5 czerwca 2005) -
nudne, monotonne zeby chociaz chwytliwe bylo ale tam nic nie ma, nadaje sie do grania na weselu po 4 rano
menthal (4 czerwca 2005) -
Jak ich nowa plyta ma brzmiec inaczej!!!!??? Mieliby pojsc do przodu, wprowadzic zmiany i nie zagrac jak Cold Play? Przeciez chlopaki nie beda grac w stylu Linkin Park czy Justina "Timberblejka" bo tego wlasnie sluchacie. Nagrali swoja kolejna plyta, w swoim stylu i brzmieniu. Nie bylo mi dane jeszcze calej posluchac, natomiast jestem pewien ze jest na rownie wysokim poziomie jak "Parachutes" i "A rush of blood to the head".
Joker (4 czerwca 2005) -
hehe In My Place gorsze od Speed cośtam???z kim ja tu kurwa rozmawiam?może, ześ sobie ściągnął wersję 16kbit VBR i ci trzeszczało?
Permanent (25 maja 2005) -
jaki album ma tytuł?
elooo (25 maja 2005) -
Ten singiel to jakiś żart jest chyba. Tragedia! w 95% poskładany z Clocks. Nudne, bez wyrazu.
stefan (25 maja 2005) -
ej no nie jest lepszy bo jest wtorny na maksa, in my place bylo nudne ale nie az tak (auto)epigonskie.
dolores (25 maja 2005) -
Ja tylko dorzuce jeszcze ze Speed Of Sound jest o wiele lepszym 1wszym singlem niz In My Place
kat (25 maja 2005) -
ciekawe skad go mamy????bo o ile sie orientuje jeszcze nie jest ani w sklepach ani nawet nie wyciekl...a z tego co slyszalem:Speed Of Sound - owszem przypomina Clocks ale przynajmniej tym razem Martin napisal refren zamiast uuuuuu aaaaaaaTalk - mi sie to bardzo podoba, slyszalem rozne opinie, niestety ta piosenka ma inna melodie na albumieFix You - jest dobra wersja live, 2gi singiel i jest to chyba najlepsza piosenka jaka w tym roku slyszalem, misz masz najlepszych rzeczy z pierwszych albumowPierwsza plyta zarombista, druga moim zdaniem slaba, ale to co slyszalem z 3ciej pozwala mi patrzec na przyszlosc tego zespolu z optymizmem
baton (25 maja 2005) -
uwielbiam Coldplay!za Parachutes dałbym się wychłostać, za większość b-sidów też :>A Rush Of Blood też bardzo dobra a Live 2003 doskonale udowadnia ich koncertowy potencjał...ale Speed Of Sound to jakaś totalna porażka :'( aż się boję sięgać po cały album
/\ (22 maja 2005) -
Czyli Coldplay brzmi jak Coldplay - melodyjnie, z gitarami, pianinem, ładnie, zgrabnie, lekko...
<> (22 maja 2005) -
ja znam tylko nowy singiel speed of light i brzmi tak samo jak clocks....
dolo (22 maja 2005) -
Potwierdzam, mam ich dwie płyty, są zajebisci :))boonika bate toba!
kacpr (22 maja 2005) -
Zdob si Zdub dali czadu
owczarek rules (22 maja 2005) -
byście lepiej o eurowizji pogadali
gościnnie (22 maja 2005) -
Bardzo słaby?Zachowajmy umiar. Coldplay też zespół (człowiek :-))
?? (21 maja 2005) -
oni nie mają wobec czego być wtórnigenaralnie bardzo słaby i przewidywalny band...
szafi (21 maja 2005)