INNE - FORUM
starzy singers
20 maja 2005słyszeliście nową płyte starych singers 'takie jest c'estla vie'? jezeli nie to posłuchajcie; super gitarowa jazda; pisze bo ten znakomity zespół chyba ciagle znany jest nielicznym; na koncerty promujace ten album przychodziło niedużo osób; a szkoda bo starzy są zjawiskowi; kupe enrgii wykrzesanej poszło w próżnie; pewnie gdyby byli np z belgii albo z wielkiej brytani byłoby o nich głośniej i mieli by status gwiazd alternatywy; słuchajcie dobrych polskich kapel; gdzieś na poboczach powstają naprawde ciekawe rzeczy; czysta żywa nieskażona nadęciem i pozą muzyka
-
a ja byłem uczestnikiem 13 koncertów starych. zajebistych, 13 zajebistych. bond. james bond.
lokita (27 sierpnia 2007) -
byłem wczoraj na nieoficjalnym gigu SS w Pruderii. to był dopiero mój drugi koncert Starych, na których się sztuki regularnie się spóźniałem (5 lat temu pierwszy i raczej słaby w Jazzgocie, obecnie Kulturalnej - jednak istnieje coś takiego jak słaby koncert SS) oni wciąż wymiatają. wokalu w ogóle nie było słychać, a i tak cała sala przy "Nasielsku" czy "System pali się" urządzała singalongi. na koniec zagrali cover "Basket Case" Green Daya. Robert Brylewski pogował.
PK (26 sierpnia 2007) -
Naglośnienie - kiepski żart... Poza tym bardzo do przyjęcia. Macio wiadomo...
jane jane (24 lutego 2006) -
skakałem radośnie i chyba nawet się wydzierałem z tego prozaicznego powodu, że byłem mocno wstawiony heh. na płycie (czy raczej kasecie) ten zespół brzmi dużo lepiej moim zdaniem
zwobot (24 lutego 2006) -
Ponoć tłok był nawet (o ile o Poznaniu mowa)? Nie byłem, bo edukacja mnie przytrzymała, ale kumple byli i byli lekko nieukontentowani godziną rozpoczęcia, bo by zdążyli jeszcze wcześniej Brylewskiego oglądnąć gdyby wiedzieli.
d_nac (24 lutego 2006) -
A mi się wydawało że skakałeś radośnie jak reszta sali :) Nie no, mi się podobało całkiem. Macio rządzi.
elliot crane (24 lutego 2006) -
na żywo właśnie starych widziałem i było hujowo. są kiepscy, prawie jak polsat
zwobot (24 lutego 2006) -
jadła suchy chlebek, nie dostała czkawki, karmiona z truskawkiuwielbiam ich
Manny Calavera (10 czerwca 2005) -
Nie mam co robić .....Maaaaryna Boryna.....
Jamski (9 czerwca 2005) -
I po raz trzeci powtarzam że to najlepsza ekipa w tym zapaćkanym gównem mirażu polskiej sceny rockowej...Pełną gębą krzyki wrzaski i gitarki i pałki i bass i wszystko na raz i nowa płyta trzecia po przerwie i podoba się bardzo i nr Dziamdzia i teledisk Wons i zacięta pomyłka i basik kształcik - wielka forma i klasa!!!
Jamski (9 czerwca 2005) -
Najlepsza ekipa w tym zapaćkanym gównem mirażu polskiej sceny rockowej...Pełną gębą krzyki wrzaski i gitarki i pałki i bass i wszystko na raz i nowa płyta trzecia po przerwie i podoba się bardzo i nr Dziamdzia i teledisk Wons i zacięta pomyłka i basik kształcik - wielka forma i klasa.
Jamski (9 czerwca 2005) -
Najlepsza ekipa w tym zapaćkanym gównem mirażu polskiej sceny rockowej...Pełną gębą krzyki wrzaski i gitarki i pałki i bass i wszystko na raz i nowa płyta trzecia po przerwie i podoba się bardzo i nr Dziamdzia i teledisk Wons i zacięta pomyłka i basik kształcik - wielka forma i klasa.
Jamski (9 czerwca 2005) -
przypomne tylko, ze starzy wystepowali juz tez na porcysie :)http://www.porcys.com/Mails.aspx?id=52a nowa plyta? niestety chyba jednak czlowiek podlega ubiegowi czasu, ale starzy to jednak w dalszym ciągu nasi starzy starzy z tym że starsi i młodsi.
panka kaok (22 maja 2005) -
aaaaajeszcze Ludzie-Peepol - electro-punk-jazzMały szuuuuuu
wiem to wiem (21 maja 2005) -
macio moretti to chyba najlepszy pałker w kraju, a jego projekty zwalają z nóg. gośc o milionie twarzy.starzy singers - punkera, czadmołr drammaz - elektronikamitch & mitch - kałntrybassisters orchestra - jazz-hiphop-impro-fusionbaaba - jazz-rockjeszczre jest więcej, ale jestem najebany :)ulalalala
wiem to wiem (21 maja 2005) -
przecież cała album jest czadowy; moim zdaniem z płyty na płyte dojrzewają; słychać troszke melancholii i smutku ale gitarki ciagle mocno sonicznie rozsmrowane; fanem starych jestem od ombreolii i uważam że nowa płyta na pewno nie jest gorsza od poprzednich; brak słabych kawałków a smaczków jest tu więcej niż na rockabubu; brzmienowo najlepsza, a i tekstowo mocno kopie; mnóstwo ciekawych pomysłów np. w kawałku freudowska pomyłka imitują na żywo zacinanie się plyty aż sie przez sekunde zanipokoiłem; super wstawka rozmowy z babcią; piosenki mają w sobie coś z sonic youth; bardzo sie ciesze ze starzy wrocili bo bez nich to jakos smutniej w tym kraju; niech nam grają jak najdłużej; mało mamy takich pereł więc jak juz sie jedna trafiła to trzeba o nią dbać
zmywak (20 maja 2005) -
niestety nowa plyta moze rozczarowac, w szczegolnosci zwolennikow czadowo hardcorowych dzwiekow znanych z ombreoli, texty nadal zakrecone tylko szkoda, ze panowie tak zlagodnieli
no name (20 maja 2005) -
bardzo mozliwe ze ze wzgledu na slabe naglosnienie wokalu..
tomek wasko (20 maja 2005) -
Dlaczego?
questione (20 maja 2005) -
nie wiem jak na plycie, ale na zywo nowy material zdedydowanie nie przekonal..
tomek wasko (20 maja 2005) -
sam jestem bardzo ciekaw. plyty jeszzce nie mam, trza bedzie kupic...
Piotrek (20 maja 2005)