INNE - FORUM
a może by tak kurwa...
11 maja 2005proponuje skonczyc biadolic i wykorzystac slusznie to forum i zaczac zakladac watki z osobistymi playlistami i poleceniami albumow, ale nie konczacymi sie "ła, zajebiste, a jak", tylko rozwijać konkretne drzewka. W kazdym razie ani emzety, ani reszta nie zabronia Wam nowosci obcinać z jakze paskudnych mp3 (moj totalny brak kasy i klasyka oridżinal usprawiedliwia wszystko) po to, zeby o nich opowiedziec albo na nie uzbierac, zacznijmy wreszcie uzupelniac tych bossow niebossow, bo pod takim cisnieniem albo oni sie zesraja albo my w koncu, sziiiiiisz.
-
wziąć, mój drogi
miodek (3 czerwca 2005) -
biedny niemiec schneiderschneiderjenieci jego matka schneiderschneider jatka
karl (3 czerwca 2005) -
Kaja Puszczalske rządzi:) Chińczycy powinni wziąsć odwet, znaleźćtamtejszego ziomala i jakąś biczę z chińskiego klanu i napisać piosenkę o biednym Polaczku z Pragi
Krist (19 maja 2005) -
A gdzie ryby mają dupy? Pod ogonem? To byś musiał sie nieźle wysilić, żeby ją pokazać.
Porcysmaniak (13 maja 2005) -
Północnej.
Mauss (13 maja 2005) -
cziku cziku linka.... za tak dobry rym wykonawcom nalezy sie bilet w jedna strone do chin, wietnamu albo korei (tez w azji)
myrkesz (12 maja 2005) -
cziku cziku linkaa ostatnie 30 sekund to dis na peje, zauwazyl ktos?
gwidon (12 maja 2005) -
we have finally found connections between nicksPoRcysMANiac andPeR___MANent
grześ dablja krzak (12 maja 2005) -
chyba tak: (_|_)ale ja na twoim miejscu nie wytykał bym gołej dupy Porcysmaniakowi ;)
zwobot (12 maja 2005) -
nie wiem jak wygląda internetowe pokazywanie dupy ale jakbym wiedział to byś ją własnie teraz ujrzał
ryba2801 (12 maja 2005) -
Rybo! Piszesz genialne teksty i recenzje! Porównywalne poziomem z redakcją porcys. Zgłaszaj się natychmiast, ślij emaile, niech cie do swego grona przyjmują!
Porcysmaniak (12 maja 2005) -
moze rysio z klanu zamarzył o roli producenta muzycznego
ryba2801 (12 maja 2005) -
hehe, widzę że też ci się spodobało :)mnie jednak co innego zainteresowało: kto to kurwa wydał? płyta kosztuje bodajże 2 złote, kto do tego dopłaca i za czyje pieniądze? i po huj?
zwobot (12 maja 2005) -
do zwobota odnośnie jego propozycji:ekhm, hmm, o czym to ja miałem. nie no jak ten link nie był podszyty ironią to chyba czas umierać. pieknie kurwa pięknie. małolata z klanu kontra funky filon(ciekawe czy odnalazł już swoja laure? kaja to nie laura ale też ładne imie). może zacznijmy od pozytywów. ten jej wokal do najtragiczniejszych nie należy,jakos sie wpasowuje w te klymaty. no i to by było na tyle. jeszcze rzeczony klimat da sie znieść-bicik sie nie wyróżnia ale też w hiphopolo sie nie wtapia. no ale kurwa tekst! mała chinka ciku ciku ciku linka. nie no wybaczcie-ja rouzmiem zapędy naszej braci hiphopowej do poszerzania naszego ojczystego o jakieś ela ziomy ale do waćpan poniżej krytyki. no dobra miał byc rym. ok. chinka linka AA rym jest to mozna nawijać. ale hola hola hola. nagle w trakcie trwania utworu dowiadujemy sie że ta chinka pochodzi z wietnamu! zatem można podejrzewać że to "chinka" została dopasowana już do istniejącej ciku ciku linki, a że duet zapewne stwierdził że gawiedź ma skłonnośc do pobieżnego odbioru no to nie zrobi mu różnicy czy bohaterka jest z chin wietnamu czy kurwa bangladeszu. byleby miała skośne oczy. i tu sie robaczki mylicie. jak ktoś przechodzi transforamcje w trakcie 3 minut z biednej chinki w biedną wietnamke to nie ujdzie uwadze nawet największemu tempakowi. no i klip. chodziło chyba o przełamanie konwencji poslkich didełoklipów hip hopowych które raczej zanurzone sa w ponurym złym i "o jak to chujowo w tym kraju jest" klimacie. tutaj teamtyka podobna. biedna chinka(wietnamka?) przyjechała do polszy i oczywiscie dostała po tyłeczku równo aż jej sie komornik z Polski na chate zwalił. tu bida niesprawiedliwość, wietnam chiny ludowe różnice kulturowe a tu patrzeć tylko jak na planie kaja charce wywija, brzuchem kręci, oczka puszcza, wesoło jej jakby spiewała o tym swoim chłopaku od zaraz.(chłopak od zaraz, szukanie laury-cos tu smierdzi). to ja już wole ponure blokowiska a nie jakieś żenujące kontrasty. no i na koniec w ramach bonusu mamy dostajemy coś na modłe pastiszu. tylko że ziomek pastiszuje sam siebie, bo to nabijając sie z tego ponurego feelu polskiego hh, nie zauważa że cały tekst tej piosenki powinien właśnie tak być umiejscowiony żeby nie wyglądało to na żenade. jakby śpiewali o dupie amrynie byłoby ok ale nie przecież dostaliśmy poważny tekst.
ryba2801 (12 maja 2005) -
chyba eels'a :>tak, czepiam się ;)
\/ (12 maja 2005) -
kankan - warto! nawet bardzo warto. jedna z najlepszych płyt eelsów
ja (12 maja 2005) -
No to kurwa masz te albumy AutoluxFuture Perfectn (z tamtego roku ale godny uwagi)Various ArtistsRun the RoadFisz "Fru!"Tilley and the Wall -Wild like childrenSpoon "Gimme Fiction"
intoeyes2001 (12 maja 2005) -
to jak tak zasysacie to czy warto nowe eels nabyc? jestem milosnikiem dwoch pierwszych plyt wiec niech to bedzie jakas wskazowka dla dobrych dusz co by mi chcialy doradzic
kankan (12 maja 2005) -
Nawet parę piosenek im się udało, w tym jedna niecodziennie wyśmienicie. Aczkolwiek jakimś objawieniem to może nie są...poza tym, Mauss, "rockowa płyta tygodnia", to jeszcze nie jest jakiś, kurwa, megazaszczyt;)
Nn (12 maja 2005) -
próbując uniknąc odpowiedzi mógłbym napisać - a co jest w nich takiego złego? (bo załozyłem, nie wiem czy słusznie, że skoro pytasz co jest dobrego, to dla Ciebie tam dobrego niewiele).a odpowiadając:nie wiempo prostu słucha mi sie tego z niesłabnąca przyjemnością. to pewnie kwestia brzmienia, melodii, wokalu. jakoś wszystko mi pasuje i sprawia mase radości. w 10 płyt roku na pewno się nie zmieści, ale przez ostatni tydzień katowałem
philo-->mauss (12 maja 2005) -
A co przepraszam w Maximo Park jest takiego świetnego poza 1 piosenka, ktora nie wiadomo jakim cudem im sie udala?
Mauss (12 maja 2005) -
z tego zestawu wybieram boy least likely to. fajna rzecz muzycznie i zajebista okładka.
do philo (12 maja 2005) -
no to rzucam mięso na żer: soulseek charts#1najlepsza retro płyta tygodnia:The Blue Van - "The Art of Rolling"najlepsza popowa płyta tygodnia:The Boy Least Likely To - "The Best Party Ever"najlepsza czarna płyta tygodnia:John Legend - "Get Lifted"najlepsza brytolska rockowa płyta tygodnia:Maximo Park - "A Certain Trigger"najlepsza brytolska "nowobrzmieniowa" płyta tygodnia:Gorillaz - "Demon Days"
philo (12 maja 2005) -
tak sie zastanawiam czy ta wstawka 'robo-hopowa' w low heaven 13 and god nie jest czasem troche komiczna na tle bardzo powaznej i dosyc przygnebiajacej calosci. Na poczatku wydawalo mi sie to strasznie drazniace, ale potem uswiadomilem sobie, ze to wlasnie fakt, ze ten wokal jest syntetyczny nadaje mu jeszcze bardziej zatrwazajacy i pesymistyczny wyraz, nawet bardziej niz wspaniale zaspiewane we are men of station w 02. osobiscie low heaven uwazam za absolutny highlight.
no (11 maja 2005) -
to ja się też dopiszę ze swoją propozycją. oto teledysk paru osób z tzw szołbiznesu, w którym są jakieś osobowości, w przeciwieństwie do pocys ;)http://strony.aster.pl/filonfun/download/video.wmv
zwobot (11 maja 2005) -
ja słyszałem 13 and god fragmenty i rzecz jasna zassałem wbrew mz, nieślubnemu dziecku przywódcy białorusi. notwist plus rymy. fajna rzecz.
do no (11 maja 2005) -
w takim razie Wy jej nie traccie i pokażcie że mozna, bo to sie o litosc prosi, w kazdym razie kots slyszal juz 13 and god?
no (11 maja 2005) -
Hehe, jakiś drink dla tej pani.
- (11 maja 2005) -
Podobny temat już był, i raczej nie załapał u czytelników, nadal tracą energię i czas na jebanie porcysa za recki ewentualnie obrzucanie sie błotem z innymi uzytkownikami forum.
- (11 maja 2005)