INNE - FORUM

dlaczego billy corgan sie skonczyl ?

11 maja 2005

zwan i nowe solowe dzielo to straszna porazka
a smaszing taki fajny byl

evol
  • nie wiedzialem gdzie wpasowac wiec tu. http://www.musicradar.com/news/guitars/billy-corgans-10-greatest-heavy-metal-albums-of-all-time-248694#content
    tdj (27 kwietnia 2010)
  • Moim zdaniem płytą "The Future Embrace" Corgan się odrodził!! Nie sądziłem, że po fatalnym Zwan, Corgan jeszcze sie podniesie a tu prosze! :-)
    Borg (21 lipca 2005)
  • Corgan nazjwyczajniej w świecie się skończył. Każdy kiedyś musi. Lepiej od tej płyty mu confessions wychodziły. Ja sie zawiodłem, choć niezbyt bardzo. Pumpkinsów posłuchac sobie lubie, ale tego co było po..... no powiedzmy niekoniecznie;)
    Silverfuck (18 lipca 2005)
  • @??to korgan mnie obrazil nagrywajac taka plyte ;0
    evol (18 lipca 2005)
  • adore imho jest najlepszą płyta smaszingów. na tej solowej futureembrance corgan niby wraca do tego, ale wychodzi mu jak na moje ucho mieszanina nowej fali, shoegazingu i czegos w rodzaju "wezmy utwory z adore, odrzyjmy je z melodii i zagrajmy"
    malk (18 lipca 2005)
  • hehe no tak obrażać Corgana..bez komentaza..jeden z nielicznych kolesi który ma prawdziwy talent a tu na tym wspaniałym forum takie o nim zdanie mają...załosne...
    ?? (18 lipca 2005)
  • dwa kawalki z nowej plyty mozna sciagnac z netu, w mtv podobno leci wideo, generalnie zniechecajaca muzyka,az trudno uwierzyc ze koles ktory nagral gish czy siamese dream generuje taka kiche
    evol (16 maja 2005)
  • evol jeśli już słyszałeś to powiedz cos więcej o niej
    ja (15 maja 2005)
  • Co do Adore, to mam sentyment do tej płyty. Od niej zaczęła się moja (już niewielka) fascynacja Dyniami. Tak naprawdę to dopiero Machina była początkiem końca. A czy nowe dzieło Corgana będzie interesujące? Wątpie...
    Calineczka :P (12 maja 2005)
  • smashing BYL fajny. tzn dawno temu lubilam a teraz jak probuje do niego wracac to sie nie da sluchac. moze od czasu do czasu cos sie spodoba w sensie ze urok kiczu:>
    z (12 maja 2005)
  • bzdura...od adore zaczął się koniec smashingów. płyta nie dorównywała poprzedniczkom. kolejna Machina i Zwan to też porazki. a nowy album? zakupimy , posłuchamy. z tego co wiem to w czerwcu dopiero
    ja (12 maja 2005)
  • ja jakos dziko od Adore zaczalem i pamietam licealne jazdy rowerem z adore wlasnie. piekna plyta. nie wiem czy sie skonczyl, wazne ze kiedys tam byl bogiem
    and god is empty just like me (12 maja 2005)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)