INNE - FORUM
Hail to the thief lepsza niż Kid A
6 maja 2005Moje subiektywne odczucia.
Szczerze powiedziawszy nie jestem fanem Radiohead i poznałem ich twórczość już po boomie, jaki miał miejsce. Swego czasu Radiohead byli trendy & jazzy w pewnych kręgach.
Jak powiedział niedawno mój dobry znajomy - "fani radiohead są dziwni".
W każdym razie moim skromnym zdaniem "Kid A" w żadnym wypadku nie jest płytą przełomową. Jak powiedział Brian Molko - "dużo tam słychać Aphex Twina", sam York zresztą przyznawał się do inspiracji współczesnym Mozartem(wg Stasia - muzyka z Zabrza: "Aphex twin to współczesny Mozart, a Andy Warhol ściemnił wszystkich, że to popart").
"Hail to the thief" natomiast urzeka od pierwszych nut i zupełnie nie rozumiem krytyków, którzy wyżej stawiają "Kid A".
Wiem, że w tej chwili staję w opozycji do opiniotwórczego portalu Pitchfork, ale takie sa moje odczucia.
Czekam na obelgi ze strony fanów Radiohead, których serdecznie pozdrawiam.
-
Jak ktoś przywołuje za swój autorytet muzyczny Briana Molko to czemu dziwicie się jego ocenie Kid A?
jarek (21 marca 2007) -
A dla mnie najlepsza jest "13" Blur.
Wawrzyn (21 marca 2007) -
dla mnie httt jest lepsze od kid a np., ale ja się przeciez nie znam –camel, 19/3/2007 17:23 Faktycznie, nie znasz się.
~mn (19 marca 2007) -
dla mnie httt jest lepsze od kid a np., ale ja się przeciez nie znam
camel (19 marca 2007) -
ogólnie wątek o przysłowiowego chuja potłuc, ale uwielbiam czytać jak przerzucacie się rankingami (i jeszcze te oceny, mrr)
dżdżawka (19 marca 2007) -
kid a > ok computer imo.
mt (19 marca 2007) -
a tak w ogole to please please me - 10 with the beatles - 8.8 a hard day's night - 8.9 beatles for sale - 7.0 help - 10 rubber soul - 10 revolver - 10 sgt pepper - 10 magical mystery tour - 10 the beatles - 10 abbey road - 10 let it be - 9.2 i co?
xx (19 marca 2007) -
och ludzie... ok computer - 10 kid a - 10 the bends - 10 httt - 9.0 amnesiac - 8.5 pablo honey - 6.7
xx (19 marca 2007) -
ok computer 10/10 kid a 9/10 the bends 8/10 HTTT i amnesiac 7/10 pablo 6/10
bugman (19 marca 2007) -
1. ok komp 10 (absolutna) 2. kid a 9,8 3. the bends 9,5 4. amnesiac 9,4 5. httt 9 6. pablo 7
mf (19 marca 2007) -
...ale co to za życie.
zbulwersowany (19 marca 2007) -
>ok computer - ogromnie ważna płyta dla całej ludzkości. przesada miliony osób nie słyszały tej płyty i jakoś żyją,
Ignacy Bejkon (19 marca 2007) -
ok computer i tak jest ich jedynym ponadczasowym dziełem. ogromnie ważna płyta dla całej ludzkości.
szafi (19 marca 2007) -
Kid AOK ComputerAmnesiac...HTTT......The Bends...............Pablo Honey
Ruud (7 maja 2005) -
OK Computer / Kid A, The Bends, Amnesiac, HTTT, a Pablo u mnie zawsze na końcu, może czasem nie doceniam tej płyty... jednak był to debiut na wysokim poziomie
i. (7 maja 2005) -
pablo honey to super płytka! ma wszystko to co najlepsze w indie: niesamowitą energię, naiwność (dla mnie to zaleta), dobre kompozycje, a od kiedy przeczytałem "na krawędzi" słuchając tego debiutu mam chociaż namiastkę klimatu jaki panował w oxfordzie na początku lat 90.
szafi (7 maja 2005) -
...a ja to w ogole najbardziej lubię koncertowy krążek.2- Kid A,3- ok Computerdalej- zależnie od nastroju.
iria (7 maja 2005) -
Ja rozumiem, że można stawiać httt niżej niż np. ok computer czy kid a, ale że to niby album słabszy od pablo? Nie sądzę.
chicken (7 maja 2005) -
1. ok komp 9,62. bends 8,53. kid a 7,74. amnesiac 7,55. pablo 6,5 6. httt 5,9
stefan (7 maja 2005) -
HttT i kid a to dwie rózne płytki, obie lubie bardzo, a która lepsza, hym .....na pewno kid a jest bardziej nowatorskie w porównaniu do HttTBrian Molko ? kto to? jakiś pracownik roku w Makdonaldzie?
miszi (7 maja 2005) -
pewnego pochmurnego dnia ka(akasabotage) przeniknęła na porcysa i dowiedziała się, że ktośtam układa płyty rh dodając do nich numerki. pheeeeh... superrrrr. osobiście wolę dzisiaj kid a. skrajnie subiektywnie, bo woczraj wolałam httt. amnesiaca nie słucham od 2 miesięcy, bo się boję. głupio pisać 9.6 albo 8.7 przy czymś co jest, że tak powiem, fundamentalne - dla kogoś, bo taki np. brat woli beastie boys.
sabotage (7 maja 2005) -
rozmawiałem ostatnio z jednym anglikiem na imprezie i twierdził on, że ulubionym albumem wszystkich wyspiarzy jest "the bends". nie mogłem uwierzyć, ale zadawał się być pewny swego. dziwy.
Cz (7 maja 2005) -
1. wiadomo 10.02. the bends 9.93. hail to the thief 8.54. kid a 8.05. amnesiac 7.56. pablo honey 7.07. com lag (!) 4.9
\/ (7 maja 2005) -
"Informacja nie jest wiedzą,wiedza nie jest mądrością, mądrośc nie jest prawdą, prawda nie jest pięknem, piękno nie jest miłością, miłość nie jest muzyką.Muzyka jest najlepsza."(Frank Zappa)
natalla (7 maja 2005) -
święte krowy idą pod nóż,tyle że ostrza tępe bo skrajnie subiektywne
ryba2801 (7 maja 2005) -
1.ok computer2.kid a3.hail to the thief+ niesmiały usmiech(a może to tylko skurcze mimiczne)Thoma Yorka = muzyka po której, jak ktoś mądrze powiedział, życie wydaje się żle nakręconym sitcomem.
natalla (7 maja 2005) -
u mnie jest tak:1. ok computer2. amnesiac3. kid a4. pablo honey5. the bends6. (jak dla mnie zupełny niewypał) hail to the thief
szafi (7 maja 2005) -
a ja stwierdzam, że Twoj dobry znajomy ma rację. :) fani raidohead są dziwni. powiedziałabym że "najdziwniejsi z dziwnych" :D jak to mój friend mnie kiedyś określił(pozdrawiam Cię Mietku) :) potwierdzam to! do mnie najbardziej przemawia OK Computer
xxx (6 maja 2005) -
kid a jest dużo lepszą płytą od httt.
szafi (6 maja 2005) -
Nie jestem wielkim fanem Kid A i preferuje raczej The Bends i OK Computer, ale mimo wszystko wole KA od HTTT, ktore nie przemowilo do mnie wcale ale to wcale.
Mauss (6 maja 2005)