INNE - FORUM
Jaga Jazzist
6 maja 2005kto był?
ja byłem, jestem w szoku
strasznie trefna była ta porcysowa ocena jagi
ten zespół na żywo to tak jakby trochę zabrać tortoisom, trochę sigur ros, trochę prince'owi. tyle, że tam wokalisty brak :D
szoook!
-
co to za tekst ze tym razem ich wyda nt skoro chyba tylko debiut wyszedl w innej wytworni ale pozniej tez sie ukazal pod szyldem ninja tak czy siak singiel zachecajacy
faef (1 stycznia 2010) -
Co za koncert! 10-osobowa fabryka dźwięków nieobliczalanych starła z powierzchni ponad 400 osób w Hipnozie. I jak tu ich nie kochać? Jak ktoś chce poznać ich fenomen musi zobaczyć ich na żywca, płyty nie oddają tego w zupełności..
Mr.Brightside (8 maja 2005) -
a to bardzo przepraszam panie –okurde1. Zwracam honor, pozdrawiam i już się cieszę na jutrzejszy koncert JJ
Joe Stewart (6 maja 2005) -
ja pod pozytywnym wrazenem nowej plyty jestem. zaluje ze wro omineli.
dolores h (6 maja 2005) -
joe:zle mnie zrozumiałeśja tym koncertem jestem do dzis zachwycony. czytaj dokładnie ze zrozumieniem :)napisałem trefna, a nie trafna
okurde1 (6 maja 2005) -
i nie bedziesz zalowal...w poznaniu ledwo sie na scenie zmiescili ;-)
oharski (6 maja 2005) -
coś chłopcze pierdolisz, ja byłem 2 lata temu i mnie ścięło z nóg, ale Ty jak widać nie potrafisz się wyłamać ze schematów porcysowych i bez mrugnięcia okiem, bezkrytycznie powtarzasz ich opinię... ja na Jagę (już bez Jazzist) wybieram się dopiero jutro
Joe Stewart (6 maja 2005)