INNE - FORUM
Rankingi 2005
17 grudnia 2005teraz kiedy porcys mniej zgadza się z zajawkami pfm, będziemy mogli wreszcie nabijać się z innych, że są zapatrzeni. pfm słabe typy jak nigdy, a polscy dziennikarze coraz bardziej oszołomieni:
http://www.pitchforkmedia.com/best/best.shtml
-
miguel and the living dead... widziałem ich koncert... nigdy więcej...
Low (5 stycznia 2006) -
http://serpent.pl/news/2006/2005.htmlharcersko, nie?
fretek (5 stycznia 2006) -
hmmm... malkav == camel ? –Paweł, 4/1/2006 23:04 nie, z camelem jest proporcjonalnie odwrotnie.
Low (5 stycznia 2006) -
http://www.polskieradio.pl/trojka/alternatywny/NAJLEPSZE PŁYTY 2005 - POLSKA 10. KULT - POLIGONO INDUSTRIAL 9. SKALPEL - KONFUSION 8. FISZ & ENVEE - FRU HAPPYSAD - PODRÓŻE Z I POD PRĄD 7. LECH JANERKA - PLAGIATY 6. ŚWIETLIKI - LAS PUTAS MELANCOLICAS 5. THE CAR IS ON FIRE - THE CAR IS ON FIRE 4. MARIA PESZEK - MIASTO MANIA 3. STRACHY NA LACHY - PIŁA TANGO 2. HEY - ECHOSYSTEM 1. PATI YANG - SILENT TREATMENT LAO CHE - POWSTANIE WARSZAWSKIE NAJLEPSZE SINGLE /PIOSENKI 2005 - POLSKA 10. KULT - KOCHAM CIĘ A MIŁOŚCIĄ SWOJĄ 9. MARIA PESZEK - MOJE MIASTO 8. THE CAR IS ON FIRE - MINISKIRT 7. LECH JANERKA - ROWER 6. KOMETY - BEZSENNE NOCE 5. HEY - MIMO WSZYSTKO 4. HURT - ZAŁOGA G 3. STRACHY NA LACHY - DZIEŃ DOBRY KOCHAM CIĘ 2. PATI YANG - ALL THAT IS THIRST 1. PUSTKI - TELEFON DO PRZYJACIELA NAJLEPSZE ALBUMY 2005 - ZAGRANICA 10. QUEENS OF THE STONE AGE - LULLABIES TO PARALYZE 9. BLACK REBEL MOTORCYCLE CLUB - HOWL 8. KAISER CHIEFS - EMPLOYMENT 7. MAXIMO PARK - A CERTAIN TRIGGER COLDPLAY - X&Y 6. EDITORS - THE BACK ROOM 5. SIGUR ROS - TAKK 4. WHITE STRIPES - GET BEHIND ME SATAN 3. FRANZ FERDINAND - YOU COULD HAVE IT SO MUCH BETTER 2. GORILLAZ - DEMON DAYS 1. BLOC PARTY - SILENT ALARM ZESTAWIENIE BARTKA - NAJLEPSZE ALBUMY ZAGRANICA 2005 lcd soundsystem - ęłęólcd soundsystem out hud - let us never speak of it again hood - outside closer thee silver mt. zion memorial orchestra & tra-la-la band - horses in the sky arab strap - the last romance animal collective - feels john convertino - ragland songs of green pheasant - songs of green pheasant (smog) - a river ain't too much to love settlefish - plural of the choirjesli to zestawienie jest jest jak zwykle wybierane przed sluchaczy, to bardzo bardzo z nami kiepsko; straszne;
main (5 stycznia 2006) -
hmmm... malkav == camel ?
Paweł (4 stycznia 2006) -
malkav jest jaki jest i czyta to forum. bo gdzieniegdzie cytuje co fajniejsze momenty wypowiedzi tutaj zawartych, oczywisćie jako swoje. na szczeście jednak nie na rockmagazynie, tylko na ich forum.a co do osłuchania. malkav chce nadażyć za porcys, słucha dużo muzyki... no i powoli zaczyna mieć swoje zdanie, proste.
Low (4 stycznia 2006) -
sory, ale nie nazywałbym analfabetyzmu specyficznym stylem, chyba że za krótko porcysa czytam, to moze jeszcze nie wszedłem na ten etap wtajemniczenia ;Ppoza tym, żaden brutal - postawmy sprawe jasno - wiedzę z tych tekstów Malkaviana trudno wydobyć. to tylko blogowa sieczka, też bym tak potrafił, ale nie piszę o muzyce, bo jeszcze mam w miarę o.k. pod kopułą (na szczęście porcys stara się ostatnio bardziej)
mszt (4 stycznia 2006) -
jak wyzej. styl ma specyficzny (delikatnie mowiac), ale jest cholernie osluchany.czyli sytuacja uderzajaco podobna do znacznej czesci redakcji porcysa.
kokokoko (4 stycznia 2006) -
a ten jaki brutalnie, zebym bronil red. Malkaviana, ale wiedzy muzycznej odmowic mu nie mozna. Wie ten, kto czyta rozne fora i listy dyskusyjne gdzie w/w sie m.in. udziela.
jan (4 stycznia 2006) -
"Jedyne, co zostało z tych wspomnień to znoszona totalnie, zmurszała, ale mająca Amerykę w każdym szwie, w każdym pęknięciu materiału. Amerykę Sufjana" (by Malkav)Ale, kurwa, *CO* znoszone i zmurszałe???Analfabeta roku.
mszt (4 stycznia 2006) -
Sir Malkawian o "Picaresque":"Stężenie chwytliwości motywu i chorusa The Sporting Life przekracza skale procentowe, genialniejszej ekwiwokacji marynarskiego życia niż w The Infanta w roku 2005 po prostu nie było"Słownik języka polskiego:ekwiwokacjaż I, DCMs. ~cji; lm D. ~cji (~cyj)log. błąd logiczny polegający na użyciu terminu w jednej wypowiedzi w dwu różnych znaczeniach, podczas gdy poprawność wypowiedzi wymaga użycia go za każdym razem w tym samym znaczeniuz łc.
mszt (4 stycznia 2006) -
>wyobraźcie sobie faceta, który po nagraniu rewelacyjnego debiutu i potem najgenialniejszej pozycji w historii muzyki gitarowej, jaką był 'loveless' chce stworzyć dzieło jeszcze genalniejsze. o kurwa zdaje się że dla Malkava pierwsz płyta MBV bła tak undergroundowa i niezal że nawet o niej nie wspomina
Paweł (4 stycznia 2006) -
ludzie, akurat ranking na rockmagazynie redaktora Stalkera jest oryginalny, nie jest tendencyjny i sie czlowiek bynajmniej nie zgrywa.
jan (4 stycznia 2006) -
Zależy czy kupiłes płytę w Europie czy w USA–Jack, 4/1/2006 18:49 e tam, bez sensu. to co - clap your hands say yeah, ktore w europie ma premiere w styczniu, a ktore juz wszyscy znaja, tez bedzie sie na podobnej zasadzie wliczac do rankingu 2006?
tomek wasko (4 stycznia 2006) -
(pierwszego posta nie ma, wcisnąłem Wyślij bez czytania, co napisałem)
bleble (4 stycznia 2006) -
O kurwa, Malkav znowu w formie...
bleble (4 stycznia 2006) -
O kurwa, Malkav jak zwykle w formie...
bleble (4 stycznia 2006) -
hch troche wtopili z tym arcade fire, przeciez to 2004. –tomek wasko, 4/1/2006 18:20Zależy czy kupiłes płytę w Europie czy w USA
Jack (4 stycznia 2006) -
hch troche wtopili z tym arcade fire, przeciez to 2004.
tomek wasko (4 stycznia 2006) -
malkavian 2005:"tysz zawsze mawiałem, że niezal to styl życia. tylko czy wolność od nacisków już jest niezależnością?"w ramke i na ściane.
Low (4 stycznia 2006) -
heh, wiadomo, malkavian.http://www.forum.rockmagazyn.com/viewtopic.php?t=2075
batonik bajeczny (4 stycznia 2006) -
http://www.porcys.com/Forum.aspx?id=546"Z powodów jak zwykle technicznych załadowaliśmy dopiero połowe relacji koncertowych, druga część jeszcze dzisiaj. Będziemy informować o ADDYCJACH–mz, 13/12/2005 10:20 "A teraz uwaga z http://www.rockmagazyn.com/artykuly.php?i=67"Żadnej odkrywczej ADDYCJI po tym, co napisał Stalker z mojej strony raczej nie będzie." MalkavianLOL. Dziwne, że nie zaczekali ze swoim rankingiem, aż porcys własny opublikuje.
antka (4 stycznia 2006) -
HCH:15. CocoRosie - "Noah's Ark" (Touch and Go) 14. Alva Noto Ryuichi Sakamoto - "Insen" (Raster-Noton) 13. Alog - "Miniatures" (Rune Grammofon) 12. In The Country - "That Was The Paste Of My Hearbeat" (Rune Grammofon) 11. The White Stripes - "Get Behind Me Satan" (XL)10. Vashti Bunyan - "Lookaftering" (Fat Cat) 9. Kanye West - "Late Registration" (Roc-A-Fella) 8. Arcade Fire - "Funeral" (Merge) 7. Broadcast - "Tender Buttons" (Warp) 6. Animal Collective - "Feels" (Fat Cat) 5. Sufjan Stevens - "Illionois / Come On Feel The Illinoise" (Rough Trade) 4. Bright Eyes - "I'm Wide Awake It's Morning" (Saddle Creek) 3. Devendra Banhart - "Cripple Crow" (XL) 2. Bonnie 'Prince' Billy > Matt Sweeney - "Superwolf" (Domino) 1. Antony&The Johnsons - "I Am A Bird Now" (Secretly Canadian)
ziutek (4 stycznia 2006) -
zwykle nie wklejam bzdur, ale to mnie az zdenerwowalo:"...Damona Albarna, faceta, który już parę lat temu odszedł od głupawego garażowo – słodko – brytowego nudzenia i zmieniwszy wizerunek swojej macierzystej formacji nagrał z nią fenomenalny album Think Tank. A teraz, w oczekiwaniu na nowy album Blur (Coxon, trzymaj się od nich z daleka!!!)..."co za debil
pp (3 stycznia 2006) -
http://www.rockmagazyn.com/artykuly.php?i=68"Szczerze mówiąc mam już dość gitarowego rocka z Wielkiej Brytanii. Naprawdę, nie mogę już słuchać setnych kopii kopii kopii!!! O ile to było fajne w przypadku The White Stripes..."hehe fachofcy
Cook (3 stycznia 2006) -
wow, ale pracują nad grafiką. poza tym, wybrali 25 płyt 2000-2004 i 30 z 2005. jakos tak, śmiesznie.
Low (3 stycznia 2006) -
a tak dla hecyhttp://www.rockmagazyn.com/artykuly.php?i=67w sumie to niczego nowego do tematu nie wnosi, ale tamten kolo nie przestaje zaskakiwac bezobciachowoscia tego co robi, check chocby wpis o lcd soundsystem.
Cz (3 stycznia 2006) -
No tak to jest ta polska mentalność taki debil jeden z drugim nie widzi że to nie jest zestawienie płyt metalowych i że Soad nie pasuje tam do reszty ale to jego ulubiony zespół więc musi być na pierwszym miejscu każdej listy.Potem są takie przypadki że nie wiedzą kto tę listę sporządzał i domagają się na niej jakiegoś metalowego gówna
mailman (29 grudnia 2005) -
Pozwolę sobie przytoczyć kilka kwiatków z komentarzy:"To jakaś paranoja!!!!!!!!!!!!!!!! Co za debil pisał to zestawienie??????????? Gdzie Hypnotize:(:(""System Of A Down! Na szczęście są tacy, którzy go doceniają, a nie jakaś walona komercja! Wszyscy, którzy się znają, uważają SOAD za najlepszy zespół w ich gatunku. Niepowtarzalni. Kocham ich.""Nie znam tego zespołu co ma niby pierwsze miejsce... System of a Down rządzi!! podobno to Hipnotyze najlepiej sprzedająca się płyta w USA"
kick (29 grudnia 2005) -
>>>Coz za ironia - najlepsza plyta roku 2005 jest plyta wydana w 2004 –aassa, 28/12/2005 19:09 <<<to prawda i nie prawda, bo akurat ta płyta miala swoją premiere w Europie w roku 2005 (bodajże luty)czyli śmiało można ją umieścić w zestawieniu za ten rok..natomiast faktem jest ze za oceanem zostala wydana pod koniec 2004-tak samo jest już w tym roku z kilkoma płytami wydawanymi tu i tam.
tdj (29 grudnia 2005)