INNE - FORUM

animal collective

5 lipca 2007

fireworks!!! Oooooh! Ahhh! Awwww!

http://www.pitchforkmedia.com/page/forkcast/44017-animal-collective-fireworks-video

P@w
  • No niby masz prawo do własnej oceny, ale gdybym było można to ja bym poprosił żeby ci to prawo zabrano. ewa farna jest szczera? i nagrała lepszą płytę? z której strony? nie dość że laska ma wokal jak chłopiec przed mutacją to jej kompozycje są toporne jak jak kawał boczku w wędzarni. No o czywiście mogą się podobać. Dobrze ze jednak twoje zdanie jes marginalne i się nie liczy, eh...
    dzieciak (17 marca 2009)
  • Ewa Farna nagrała lepszą płytę, niż Animal Collective. Bo jest szczera i ma większy talent i charyzmę. Przede wszystkim chciałbym, aby ktoś pokazał mi w Animal Collective szczerość, bo snoby na ogół nie są wrażliwe na szczerość w muzyce i dlatego podążają za już przetartymi szlakami. Dowód? Brak krytyki ewidentnie słabej EPki Water Curses, gdzie tylko 1 utwór był udany. Bo tej szczerośći jest dość mało, więcej miał Panda Bear na Person Pitch. Ale MPP doceniam jednak pod względem kompozycji i to nie wszystkich, bo czasem te w kółko powtarzane zapętlone refreny brzmią karykaturalnie. Serio. Dlatego MMP mogę dać jedynie 4/5, bo po wyeliminowaniu błędów w eksperymentach większość kompozycji jednak jest udana.
    Andrzej (17 marca 2009)
  • Andrzej, bardziej jest obciachowe snowowanie sie na MPP czy na ostatnie dokonania ewy farny? Oświeć mnie.
    grossvan (17 marca 2009)
  • ale o co chodzi? ze podoba mi się to co już się podoba? ze mam yyy.. przewidzieć, co się będzie podobało za jakiś czas i śmiać się po tym czasie, że innym się to podoba, bo mi teraz podoba się coś co będzie się podobało później? aha, i teraz ma się nie podobać, bo tak to już jest, że rzeczy dobre docenia się dopiero po "śmierci autora"? tak jak oceniał 'tylko rock' ok computer? podsumowując twoje podejście andrzeju - jezeli teraz się podoba publice, to jest to gówno, które się podoba tylko w tej chwili i zostanie zapomniane, mam rację?
    dzieciak (17 marca 2009)
  • a jednak histeria wokół MPP jest jak na mój gust trochę za duża, bo przecież No More Runnin', Daily Routin i Guy's Eyes to wyraźnie słabsze kompozycje i robienie z tego OK Computer to przesada, zwłaszcza, że bardziej twórczym zespołem od AC był chociażby NEU! A pod względem audiofilskim? Jak dla mnie najlepiej brzmią wokale i perkusja w Guy's Eyes. A dlaczego snobowanie się na AC teraz uważam za obciachowe? Bo podobnie jak z giełdą - również możemy naśladować odkrywcze, ale wykalkulowane ruchy wielkich inwestorów, tyle, że na giełdzie naśladowanie = spóźnienie, a więc zyski z takich transakcji są mierne, bo ceny akcji po wzrostach zwykle już nie szybują w górę. To tak jak uznanie przez XL drugiego Portishead płytą roku i pominięcie OK Computer, któremu nawet Tylko Rock w chwili wydania przyznał 4 gwiazdki - czyli tyle, co zespołowi Houk.
    Andrzej (17 marca 2009)
  • http://www.youtube.com/watch?v=VslCAY78f2g
    !!! (11 marca 2009)
  • a ja sie jaram animalami
    ver-ona (11 marca 2009)
  • OPEN UP YOUR OPEN OP YOUR OPEN UP YOUR OPEN OP YOUR OPEN UP YOUR OPEN OP YOUR OPEN UP YOUR OPEN OP YOUR OPEN UP YOUR OPEN OP YOUR OPEN UP YOUR OPEN OP YOUR OPEN UP YOUR OPEN OP YOUR OPEN UP YOUR OPEN OP YOUR
    ­ (11 marca 2009)
  • jestem wielkim fanem "ooooouuuu" z tej jednej piosenki z tego nowego albumu.
    em c (10 marca 2009)
  • haha, recka sroga
    J.F. (10 marca 2009)
  • Merriweather >>> Feels >>> Strawberry Jam > Sung Tongs > Spirit > Indian
    obiektywny (10 marca 2009)
  • http://www.youtube.com/watch?v=ICwLI96qWic
    a te recke My Girls widzieli? (10 marca 2009)
  • http://www.youtube.com/watch?v=mbckDXtoD-M
    hmm (10 marca 2009)
  • z innej beczki - jak przetłumaczyć Spirit They're Gone, Spirit They've Vanished ??????? –lingwista, 14/10/2008 17:38 chodzi o to, ze ktos im zajebal spirytus
    ja wiem (4 marca 2009)
  • Co do recenzji z linkami, to - Puść mnie Radek. Wolę "Pavilion" od "Spirit" i kropka! - Get ears, głupia dziewczyno! jest fantastyczne. Co do Indianina zgoda, że na końcu hierarchii, ale pierwsze dwa, lecz przede wszystkim "Slippi" przezajebiste.
    Qfwfq (10 lutego 2009)
  • –jedyna słuszna hierarchia, 8/2/2009 19:15 zgadzam się z przedmówcą –The Dude, 8/2/2009 21:58 Dude abides, ale ja nie
    zadymiara (8 lutego 2009)
  • Łukasz Łachecki napisał pierwszą od wieków recenzję, która spełnia warunki: a) zgadzam się b) uśmiech wykwitł na mej twarzy powinni sobie z tym drugim Łukaszem jakąś trzecią alternatywną stronę założyc
    The Dude (8 lutego 2009)
  • Pierdolicie Hipolicie
    ... (8 lutego 2009)
  • Spirit >>> Merriweather > Strawberry Jam > Sung Tongs > Feels > Indian a MPP mniej monotonne w sensie nasycenia trescia, lepsze piosenki mowiac krotko (choc w formie mniej piosenkowej - ale tym lepiej).
    Jedrzejnzlg (8 lutego 2009)
  • Spirit (10.0) >>> Sung Tongs (9.0) >>> Strawberry Jam > Merriweather > Feels > Indian
    jedyna słuszna hierarchia (8 lutego 2009)
  • pare tygodni mnie nie ma i porcys sie rozpada, no no no
    szczur (5 lutego 2009)
  • spirit jest najzwyczajniej w świecie dobre, ale nic więcej.
    mt (5 lutego 2009)
  • ej kurwa, ale MPP jest duzo bardziej pod spirit niz SJ...
    maturzysta (5 lutego 2009)
  • hehe. yea, i'm a pervert :)
    gr-ek (5 lutego 2009)
  • ale kurwa panda czy tam avey miał rację, wy jesteście pojebani z tym spirit. a nawet jeśli to rozumiem, to już ocenianie następnych płyt AC przez pryzmat tego czy przywodzą bardziej czy mniej na myśl spirit to już jakaś perwera.
    mja (5 lutego 2009)
  • Jedrzeju :) "strawberry" nie jest idealna i r\zeczywiscie cos sie tam nie zgadza czasem - za bardzo ich ponosi psych, a za malo pop :) tylko ze stary, tam sa momenty przywodzace mi na mysl "spirit" (np. krzyk w "for reverend", melodia "fireworks"). a na "pavilionie" ich nie ma..
    gr-ek (5 lutego 2009)
  • MPP mniej monotonne od SJ? No prosze, przecież MPP to sobie tak właśnie płynie spokojnie, wolno, rozmywa się, a SJ to miażdżąca perkusja, rozrywające gitary, krzyki Avey'a, ciągle coś się dzieje. No może oprócz #1, ale dla mnie to w ogóle powinień być b-side, bo za każdym razem jak tego słucham to mam wrażenie, że to ciekawy i udany eksperyment, ale nie piosenka.
    kuba (4 lutego 2009)
  • nie no dla mnie MPP choc nie ósemkowe to jednak lepsze (wyraźnie!) od Strawberry - sorawa ale SJ ma momentow 'monotonnych' wlasnie wiecej...
    Jedrzejnzlg (4 lutego 2009)
  • a to jest nawet zabawne: http://unarocks.blogspot.com/2009/01/celebrity-album-reviews-1-barack-obama.html
    stan (4 lutego 2009)
  • chyba w wingdings ta recenzja byłaby bardziej zrozumiała
    a psik! (4 lutego 2009)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)