INNE - FORUM
Open air festival 2008, 2009, 2010
5 lipca 2007Już na zapas otwieram nowy temat bo poprzedni nie zawierał tych dat ;) No więc możecie zacząć litanie próśb i oczekiwań a w przyszłości zdać relacje.
-
dla niewtajemniczonych: http://www.nme.com/news/oasis/35873
?? (24 kwietnia 2008) -
no wlasnie tez sensu tej wypowiedzi nie rozumialem. autokorekta zawsze w cenie ;)
camel (24 kwietnia 2008) -
"Jay-z weekend wcześniej zostanie wybutelkowany przez 27 tysięcy młodych piwnych adeptów fan-klubu Oasis, po tym co zasugerował Noel. także morale jegoż mogą być w odwrocie.." nie 'morale mogą', a 'morale może'. dlaczego nikt mi tego nie wytknął???
?? (24 kwietnia 2008) -
skoro Ty widziałeś, to znaczy, że cała Polska też widziała... –sivi, 23/4/2008 07:42 * * * Borys, Roisin byś nie chciał zobaczyć? –plejeru, 23/4/2008 01:07 Roisin no przecież dopiero co grała, dla mnie jak wczoraj. –borys d, 23/4/2008 04:22 * * *
borys d (24 kwietnia 2008) -
oj, gdyby tak dorzucili REM, to maja w tym roku sprzedane ok 100tys karnetów na bank!
obmacywacz na bramce (23 kwietnia 2008) -
miałem to wklejać. no właśnie: KURWA.
pan miyagi (23 kwietnia 2008) -
Łał.
plejeru (23 kwietnia 2008) -
o! autolux
bb (23 kwietnia 2008) -
http://www.pitchforkmedia.com/article/news/50142-my-bloody-valentine-lead-unfuckingbelievable-lineup-for-new-york-all-tomorrows-parties-fest z innej beczki. kurwa
17 http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=1472876 (23 kwietnia 2008) -
1). Został do ogłoszenia na main stage 1 zespół gitarowy 2). ma być jakiś wykonawca/zespół co już grał kiedyś i teraz powrócił A ja myślę, że to Bauhaus będzie nowa płytę promował.
szczur (23 kwietnia 2008) -
to nawet ja widzialem roisin. widzialem tez coco,beirut,massive,interpol. bieda. i jestem biednym studentem.
arturo (23 kwietnia 2008) -
ja to się cieszę na devotchkę, bo dla mnie to niespodziewane bardzo
spokojna do czasu (23 kwietnia 2008) -
Jay-z weekend wcześniej zostanie wybutelkowany przez 27 tysięcy młodych piwnych adeptów fan-klubu Oasis, po tym co zasugerował Noel. także morale jegoż mogą być w odwrocie.. swoją drogą wypowiedź Gallaghera - z jednej strony śmieszna, bo jak się patrzy na gitarowe główne atrakcje w tym roku, to trochę mglista wydaje się perspektywa kontynuowania 'wielkiej rockowej tradycji' festiwalu, nawet jakby bracia zagrali jednak:) rock is dead jakby. z drugiej zastanawiam się jakie są szanse na podobny analogiczny gest ze strony organizatorów jakiegoś hip-hopowego megaeventu. czy zaprosiliby jakiś gitarowców na headline. i chyba znam odpowiedź.
?? (23 kwietnia 2008) -
-->Roisin no przecież dopiero co grała, dla mnie jak wczoraj. skoro Ty widziałeś, to znaczy, że cała Polska też widziała...
sivi (23 kwietnia 2008) -
Roisin no przecież dopiero co grała, dla mnie jak wczoraj. Maya i Jay-Z to też raczej fajne koncerty - hip-hopowe mają tradycyjnie najlepszą atmosferę. Massive - nostalgia za młodością. ale głębszych przeżyć to spodziewam się tylko po Eryce i Kevinie, którego pewnie i tak nie będzie. a wtedy chyba i mnie... PS: żart na poziomie "Borcys" prowokuje pytanie o to kiedy ostatnio zmieniano ci pieluchę, zią.
borys d (23 kwietnia 2008) -
Borcys olewa M.I.Ę? Niepojęte.
PKS (23 kwietnia 2008) -
Borys, Roisin byś nie chciał zobaczyć? Badu ma być w sobotę z Jay Z raczej z tego co widziałem. Kurczę, kusi mnie ta Murphy, bo ja to mogę ją w kółko oglądąć. Jak będzie to MBV czy REM to na jeden dzień się można pokusić chyba...
plejeru (23 kwietnia 2008) -
R.E.M.
piasek (23 kwietnia 2008) -
niech MBV będzie bezpośrednio po lub przed Badu to wtedy wystarczy odwiedzić festiwal na 3 godziny
borys d (23 kwietnia 2008) -
>serio są jakieś szanse na mbv bo średnio sledzę ich poczynania ostatnie? Na podstawie trzech tropów: 1). Został do ogłoszenia na main stage 1 zespół gitarowy 2). ma być jakiś wykonawca/zespół co już grał kiedyś i teraz powrócił 3). MBV 5-ego grają na Roskilde, 4-ego mają wolne, więc mogą być w Gdynii. Pasuje.
Quid (23 kwietnia 2008) -
może rem?
makro (23 kwietnia 2008) -
serio są jakieś szanse na mbv bo średnio sledzę ich poczynania ostatnie?
argo (23 kwietnia 2008) -
No właśnie. The Verve niestety odpada. Wobec tego: oby My Bloody Valentine, oby.
Quid (23 kwietnia 2008) -
panie ziółkowski,oddawaj pan pieniądze, bo opener chujowy jak dick4dick.
smutny murzyn mariusz (23 kwietnia 2008) -
w przyszłym tygodniu ostatni artysta na mainstage (na piątek) i mają być gitary. verve na pewno nie, bo tego dnia grają w belgii.
pan miyagi (23 kwietnia 2008) -
Nastawiałem się na The Verve, ale obcowanie po raz drugi w przeciągu pół roku z Roisin też będzie zajebiste. Generalnie lineup bardzo SI, bo rozumiem że to już koniec i nikogo więcej nie będzie?
kacpr (22 kwietnia 2008) -
ja bym chciał camel.
fatboy slim (22 kwietnia 2008) -
jak juz tyle powtorek to ja chce fatboy slima..
camel (22 kwietnia 2008) -
jak na razie festiwal powtórek.
replay (22 kwietnia 2008) -
roisin
s (22 kwietnia 2008)