INNE - FORUM

Open air festival 2008, 2009, 2010

5 lipca 2007

Już na zapas otwieram nowy temat bo poprzedni nie zawierał tych dat ;) No więc możecie zacząć litanie próśb i oczekiwań a w przyszłości zdać relacje.

Agent Tnega
  • z niecierpliwością czekamy na Andrzeja!
    mt (23 października 2008)
  • co na to Andrzej?
    Babi Dół (23 października 2008)
  • Onet.pl: Cztery dni Heineken Open'er Festival w 2009 roku Znamy datę przyszłorocznego Heineken Open'er Festival. Impreza odbędzie się w dniach 2 - 5 lipca 2009 roku Koncertowy maraton tradycyjnie zostanie zorganizowany w Gdyni, na lotnisku Babie Doły (Kosakowo), tym razem trwał będzie jednak cztery dni. - Jest to bardzo ważna zmiana w historii naszego festiwalu, pozwalająca stanąć w jednym rzędzie z festiwalowymi gigantami w Europie - czytamy w oficjalnym oświadczeniu. - Każdy dzień wypełniony będzie potężną dawką muzyki oraz wieloma aktywnościami pozamuzycznymi. Pierwszy dzień to tak zwany opening day, który będzie stanowił wyjątkowe wprowadzenie do głównej części festiwalu. Do Gdyni zawita ponad 120 artystów, których publiczność będzie mogła oglądać na siedmiu scenach. Obok Main Stage, Tent Stage, World Stage, Young Talents Stage, Beat Stage i Alter Space powstaną nowe, niezwykłe miejsca. Ceny biletów od 3 listopada 2008 do 15 lutego 2009: karnet na 3 dni (od piątku do niedzieli) - 240 złotych karnet na 4 dni (od czwartku do niedzieli) - 280 złotych Ceny biletów od 16 lutego 2009: karnet na 3 dni (od piątku do niedzieli) - 280 złotych karnet na 4 dni (od czwartku do niedzieli) - 320 złotych Dopłata do pola namiotowego - 20 złotych Cena biletu jednodniowego będzie taka sama jak w roku 2008, czyli 140 złotych, i ruszy 16 lutego. Sprzedaż odbywać będzie się za pośrednictwem Opener.pl oraz w punktach sprzedaży sieci Ticketpro.pl i Eventim.pl. Heineken Open'er Festival dostał nominację jako jeden z 15 najlepszych europejskich festiwali i walczy o nagrodę Best European Festival Award.
    b (23 października 2008)
  • możesz pomarzyć.. brakuje openerowi ze 30 lat do tej klasy i klimatu.
    bywacz (22 października 2008)
  • opener 4 dni w tym roku. powtórka z roskilde się zapowiada gdzie radiohead dali pierwszego dnia regularny koncert :)
    kamyque (22 października 2008)
  • a jakie były wpływy?
    makler (22 października 2008)
  • ja na miejscu Ziółkowskiego wycofałbym się z tego biznesu, bo podstawowa zasada marketingu to mieć atrakcyjny towar do zaoferowania, a dopiero później robić mu reklamę. Tymczasem w przypadku alter artu jest akurat odwrotnie i w kolejnych latach mamy więcej reklam i powtórek, niż atrakcyjnych wykonawców. Po co to komu? Wystarczy przeanalizować wpływy z pierwszego i trzeciego dnia, by zacząć choć odrobinę myśleć.
    Andrzej (22 października 2008)
  • ostatnio na początku grudnia podali jakoś nie widzi mi sie tegoroczna edycja, pewnie znowu masa powtorek w stylu the streets, sigur rós
    ... (22 października 2008)
  • –pierwsza gwiazdka?, 21/10/2008 23:53 nie. ma ogłosić datę przyszłorocznej edycji. a gwiazdy pewnie dopiero w styczniu/lutym jak nie później.
    elo! (22 października 2008)
  • Jutro Ziółkowski u Szydłowskiej po 19
    pierwsza gwiazdka? (21 października 2008)
  • http://muzyka.onet.pl/1,202,8,48851438,131938878,5643394,0,forum.html to dlaczego po odwołaniu M.I.A. organizator nie chciał mi ... 07.10.2008 17:35 ... zwrócić pieniędzy za bilet? ~Andrzej
    andrzej jest wszędzie! (7 października 2008)
  • 1.Antisystem 2.Honor 3.Konkwista 88 4.No Remorse
    czy to przejdzie? (25 września 2008)
  • mozna pomoc organizatorom http://alterart.pl/ankiety/ankietahof09.php
    z35 (25 września 2008)
  • Ja tak o sobie nie myślę, abym wprowadzał kogokolwiek w błąd. Bo gdzie napisałem, że Manic Street Preachers, Morcheeba, Elvis Costello i Nelly Furtado grali na tym samym festiwalu? Grali w tym samym miejscu w przeciągu 2-3 tygodni. O przepraszam ale umieściłeś to obok samych festiwali, więc kontekst porównawczy nasuwa się sam.
    poznaniak (4 sierpnia 2008)
  • Mam na myśli skróty itpee
    Fanny Aleksander (4 sierpnia 2008)
  • Ja tak o sobie nie myślę, abym wprowadzał kogokolwiek w błąd. Bo gdzie napisałem, że Manic Street Preachers, Morcheeba, Elvis Costello i Nelly Furtado grali na tym samym festiwalu? Grali w tym samym miejscu w przeciągu 2-3 tygodni. Ok tutaj zejdzcie z Andrzeja. Po drugie: festiwal w Babich Dołach krytykuję właśnie dlatego, że został źle zorganizowany i z tego powodu nie byłem na nim w tym roku, bo sparzyłem się na poprzednich. Nie polecam, bo nawet relacje telewizyjne, internetowe, opinie moich znajomych i samych artystów (które tu przytoczyłem) pokazują sztuczność i nie zachęcają mnie by w tym obciachu uczestniczyć. Kieruj się relacjami z tvika i internetu. Człowieku jestem od ciebie młodszy o parę lat a zdązyłem zauważyć, że w tviku jak pokazują np koncert jakiegoś wykonawcy, którego lubię to nigdy nie jest to materiał obrazujący to co najbardziej wartościowe i ciekawe.
    Fanny Aleksander (4 sierpnia 2008)
  • Drugie kłamstwo: chwaliłem off nie za organizację (bo jeszcze nie byłem), ale za ciekawych wykonawców w 2008 roku, dużo lepszych niż w babich Dołach. Ciekawe, że udało się to mimo mniejszych kosztów.
    Andrzej (4 sierpnia 2008)
  • Woodstock to najbardziej profesjonalnie zorganizowany polski festiwal, bo jako jedyny infrastrukturą dorównuje podobnym wielkim imprezom w Angli, Niemczech i Danii. Jeżdżę tam co drugi rok i nie zauważyłem by ktoś ograbiał publiczność z butelek wody i wprowadzał kupony na piwo.
    Andrzej (4 sierpnia 2008)
  • Andrzej czy ty jechałeś "specjalnym" pociągiem na Woodstock? Bo mi się wydaje, że chyba nie. Ja jechałem i to co tam się działo było tragiczne m. in chłopaki tylko gdy pociąg zwalniał otwierali drzwi itepe. Woodstock jest jak dla mnie słaby. uważam tak dlatego, że line up jest skansenem. Po drugie wystarczy mi specjalny pociąg którym miałem przyjemność jechać. Jeszcze jedno - wymieniłes lepiej zorganizowane festivale a wśród nich Off. Z tego co pamiętam nie byłeś na offie więc po co się kurwa wypowiadasz. W ogóle ostatnio lubisz wypowiedzieć się na temat np imprezy na której nie byłeś. Jesteś niereformowalny i to jest Twój najwiekszy problem, ale ty pewnie tak o sobie nie myslisz.
    Fanny Aleksander (4 sierpnia 2008)
  • Słuchajcie, ale jest dobra rzecz. Andrzej sparzy się jeszcze jakimiś nieistotnymi pierdołami na paru eventach i przestanie bywać gdziekolwiek.
    Ra (4 sierpnia 2008)
  • Ja tak o sobie nie myślę, abym wprowadzał kogokolwiek w błąd. Bo gdzie napisałem, że Manic Street Preachers, Morcheeba, Elvis Costello i Nelly Furtado grali na tym samym festiwalu? Grali w tym samym miejscu w przeciągu 2-3 tygodni. Po drugie: festiwal w Babich Dołach krytykuję właśnie dlatego, że został źle zorganizowany i z tego powodu nie byłem na nim w tym roku, bo sparzyłem się na poprzednich. Nie polecam, bo nawet relacje telewizyjne, internetowe, opinie moich znajomych i samych artystów (które tu przytoczyłem) pokazują sztuczność i nie zachęcają mnie by w tym obciachu uczestniczyć.
    Andrzej (4 sierpnia 2008)
  • Nie oczekujmy od Andrzeja, żeby wiedział takie rzeczy, skoro siedzi cały czas w tej swojej Budzie.
    drugi poznaniak (4 sierpnia 2008)
  • Andrzeju, po raz kolejny wprowadzasz siebie i czytających w błąd pisząc, że na festiwalu Malta grali Costello, Manics, Morcheeba i Nelly. W lajnapie festu znajdował się tylko koncert tego pierwszego: Manics i Morcheeba to gwiazdy festiwalu Allegro Muzyka, natomiast koncert Furtado był wydarzeniem absolutnie odrębnym. Wszystkie te imprezy odbywały się natomiast NAD JEZIOREM MALTA. Polecam większą dociekliwość pisząc o koncertach na których się było oraz unikanie komentowania tych, na których się nie było.
    poznaniak (4 sierpnia 2008)
  • rageman, 4/8/2008 14:29 no tak ale tu jest porcys tu sie obraza
    janek (4 sierpnia 2008)
  • relacja napisana bardzo spoko i szacuneczek, jednakze... "Massive Attack byli mega, oczywiście wyłączając Horace’a, ale jego słabość jest wpisana w cenę biletu." no rozumiem ze mozna nie lubic artysty czy generalnie calego gatunku, ale dissowanie w ten sposob legendarnego muzyka, jakim dla niektorych jest HA, no to tak nie wypada. abstrahujac juz od tego, ze osobiscie nie wyobrazam sobie MA bez andy'ego.
    rageman (4 sierpnia 2008)
  • Lepiej późno niż wcale:)
    plejeru (3 sierpnia 2008)
  • szczerze to tak
    kekusz (3 sierpnia 2008)
  • zaraz, czy fk dopiero teraz zrozumiał, coś co wszyscy wiedzieli od dawna - że roisin jest godlike?
    PKS (3 sierpnia 2008)
  • znowu? Dałbyś spokój z tą żenadą z Babich Dołów. Proponuję wysłać Filipa na zagraniczne festiwale, znacznie lepiej zorganizowane (lepsze gwiazdy, oprawa świetlna, dojazd, infrastruktura, bezpieczeństwo, niezależna od pogody lokalizacja), gdzie bawi się kilka razy więcej ludzi. Albo chociaż na krajowy, profesjonalnie przygotowany Przystanek Woodstock (pojechałby specjalnym pociągiem), Off Festival, Nature One czy na Maltę w Poznaniu, gdzie grał Elvis Costello, Manics, Morcheeba czy Nelly Furtado. mógłby wybrać się też na pojedyńcze koncerty, bo zawsze mają przewagę nad spędami. Na przykład w najnowszym Aktiviście (lipiec 2008) bardzo po Openerze przejechał się Fisz, dla którego mały koncert FISHBONE był większym przeżyciem, niż pozbawione atmosfery festiwale. "Zraziłem się do nich będąc 2 razy na występach Bjork w Polandzie. Raz państwo VIPowie ze swojego stanowiska zagłuszali show wojskowym żartem. A ostatnio część publiczności omawiała ważniejsze sprawy czy Romek ciupciał Marysię". Cóż, Warszawka płonie...
    Andrzej (3 sierpnia 2008)
  • w ramach urozmaicenie przerwy wakacyjnej na stronie glownej wisi relacja filipa z tegorocznego openera, milej lektury, pozdrawiam
    tomek wasko (3 sierpnia 2008)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)