INNE - FORUM
NAPSZYKŁAT- Plenum (Dzieci Świny 2007)
4 lipca 2007W "Trójce" u Stelki usłyszałem Napszykłat pierwszy raz...kupilem plyte i oczarowalo. Juz dawno postawilem kreske na polskich okolohiphopowych projektach ale w tym wypadku zmieniam zdanie. Polecam wszystkim goraco - bo goraco jest po przesluchaniu CD a jeszcze bardziej goraco pewnie na zywo - czekam na koncerty. Moze ktos cos wie o ewentualnych datach koncertow? Czy bedzie trasa?
-
rapo-psychodelia. Ameryka! powinni zagrać przed Dalek.
świry (15 kwietnia 2009) -
NOWE kawałki na myspace.album w maju! http://www.myspace.com/napszyklat
jest noise (14 kwietnia 2009) -
hej Holig! widze ze polubiles "ujesz" - a moze chodzi ci o "oh yesss" a wiec: widze ze ladnie na "oh yess" rymujesz i ze masz syna, ktorym sie przejmujesz, albo falszywie na ojca sie kreujesz i tylko dla blichtru fatherem sie licujesz, blefujesz, na rymy sie licytujesz, i krecisz sie w miejscu, mimo ze wioslujesz, nic nie wymyslasz mimo ze glowkujesz!!!!! ujesz ujesz ujesz
vs HOLIG (16 sierpnia 2007) -
no i prosze ujawnia nam sie "osobowosc" z np...moze porymujemy? np tak:jakos mnie synu nie przekonujesz,poklasku marnie poszukujesz?
HOLIG (15 sierpnia 2007) -
rap? co za rap?to mówić trza.....
kakadowski (12 sierpnia 2007) -
dajcie mi rym do slowa szarlotka bo ja lubie robic szarlotki w swoim domowym piecyku
ansman (12 sierpnia 2007) -
jestem transformatorem hehe
ansman (12 sierpnia 2007) -
kurwa, czy ja czytam porcys? punki, skiny, hiphopowcy, zielonoświątkowcy i ich nietolerancja, pokemony typu witta, rozpływanie się nad nędznym, kanałowoaudytywnym Napszykłat. co to kurwa ma być?
penisław (11 sierpnia 2007) -
każde środowisko jest zamknięte i dlatego każdy ma problem w odbiorze czegoś co ma w dupie ramy jakiekolwiek. nie obchodzi mnie to czy się komuś podoba czy nie, właśnie o to chodzi by były te kontrowersje. właśnie dzięki temu widzę sens robienia tego co robię. dla wszystkich mądral rapowio-hiphopowych pytanie: -rym do wyrazu księżyc? (nie żadne: zwężyć, spieniężyć- tylko z końcówką .....życ, ah i nie wężyc, bo to już słyszałem)pozdrawiam kraje demokracji ludowej.yo!
ansman (10 sierpnia 2007) -
bo punki to ortodoksy jak faszysci...wpizdu rozpierducha wisimito.
witt (26 lipca 2007) -
nie znam ich plyty,ale w Jarocinie pokazali klase,bylo tam kilka ciekawych i dobrych kapel,ale chlopaki byli bezkonkurencyjnie pomyslowo i brzmieniowo i energia wieksza od tych wszytkich rockowo-punkowych blizniaczkow.Nie slyszalem wczesniej czegos podobnego.
kitas (24 lipca 2007) -
no bo jak dla wiekszosci polskich odbiorcow hiphop to Mezo czy Verba to jak tu sie nie dziwic reakcjom. Nie ma odbiorcow na taka muzyke chyba.
witt (24 lipca 2007) -
punki zachowywaly sie jak skinheadzi czyli wszystko co inne jest zle...czegos takiego to ja nie widzialam. A co do tekstu: "co jednak nie spotkało się ze zrozumieniem zgromadzonych. Powód? Zespół hiphopowy." to nie rozumiem bo zespol Napszyklat mial 1/3 glosow publicznosci...
wiol (23 lipca 2007) -
http://muzyka.onet.pl/10174,1426320,0,1,wywiady.html "Po bardziej reggae'owej sobocie w niedzielę do łask powrócił rock. No i wyłoniono zwycięzców zmagań konkursowych - jury pierwszą nagrodę przyznało grupie Napszykłat, co jednak nie spotkało się ze zrozumieniem zgromadzonych. Powód? Zespół hiphopowy."
w Jarocinie po staremu (23 lipca 2007) -
Np byli w jarocinie i powalili mnie. polecam ich na zywo.
witt (23 lipca 2007) -
nie no ja napisalem o happysad bo to najglupsza rzecz jaka mi przyszla do glowy
bnd (21 lipca 2007) -
nie przesadzajcie juz,bo to az smieszne. happysad? porcys schodzi na psy. widze ze znawcow muzyki przybywa. porcys roi sie od lejacych pomyjem frustratow oraz kiepskich znawcow dzwieku hehe niedowidzenia
luk (20 lipca 2007) -
a propos happysad, to wokal w n. skojarzył mi się momentalnie z głosem wokalisty tegoż zespołu.
fon_zydenfed (20 lipca 2007) -
@shitty bicker: masz ten track muflona? myslalem ze on nic nie nagrywa, jak mozesz to czlowieku@gmail.com @Pawel: po prostu porownuje sie go na tej stronie uparcie do kalibra, ktory robil hip hop, jakby nie patrzec. zreszta tekstowo 'napszyklat' to mega gowno, niewazne czy przez pryzmat hip hopu czy kurwa happysad. nie mowie nic o muzyce, choc porownanie do pierwszej plyty kalibra jesli mialoby znaczyc ze jest az tak chujowo to moze lekka przesada kiedys sluchalem duzo hip hopu, nie wiem czy zyje zamkniety w getto ze smarkiem i dinalami, ale jak tam chcesz. to cale napszyklat jest slabe bez wzgledu na to jak to oceniac
bnd aka zamykam kamien stawiam wieko na niego (20 lipca 2007) -
@shitty bicker: sluchaj wiec albo nie sluchaj ale jak sie wypowiadasz na jej temat to samo sluchanie nie wystarczy...przyda sie jeszcze troche refleksji. To nie jest ideologiczne podejscie do muzyki. Ocenianie omawianej w tym watku plyty z punktu widzenia wylacznie hiphopu - to jest ideologia. Zreszta nawet nie wiem czy ten zespol zwie sie sam hiphopowym - tego nie wiem i nie wnikam.
Pawel (20 lipca 2007) -
@kakaok: muflon i flint (a flintstone to pisze do życia warszawy) będą występować w październiku w półfinałach wbw. ostatnia nagrywka jaką z ich strony słyszałem to kawałek nagrany na urodziny tego drugiego przez tego pierwszego (oraz klasika i jakąś dziewczynę). pamiętam że było w nim w chuj punchline'ów, w sumie normalne. @Pawel: cholernie ideologiczne podejście do muzyki. zazdraszczam, bo ja jej po prostu słucham i albo jest zła albo nie.
shitty bicker (20 lipca 2007) -
@reprezentuje radosny futbol: Tak jak myslalem, proponujesz malo tworcze kawalki stricte hiphopowe, klasyczne w swojej formie i tyle...dinal? smarki? wiesz caly ten hiphopowy splif z blantami na czele jest smiechu wart. Chyba sie nie zrozumielismy. napszyklat a wymienione przez Ciebie projekty to dwa rozne swiaty. Odnosze wrazenie ze zyjesz w jakims hiphopowym getcie.na szczescie nie kazdy hiphopowy skład jest w nim zamkniety.
Pawel (20 lipca 2007) -
a co z muflonem i flinstonem sie dzieje? wie ktoś? dobrze by było jak by coś nagrali
kakaok. (20 lipca 2007) -
inteligentna gra slow, AHA. tragedia, ten ich rap tekstowo to poziom 96, ale zabawne jest, faktycznie. afront i mlodzik to klasyczne rapowe rzeczy, bo chodzi Ci tylko o muzyke prawda? @klimek: masz rzeczy ktore mozna za darmo ogarnac: oho, chocby pierwszy z brzegu WANKEJ, dinal1982.com kup plyte, wesprzyj ich, albo zobacz na majspejsie czy cos. ten koles robi cos co mozna nazwac inteligenta gra, technicznie 50 poziomow nad cala reszta polskich raperow, plus specyficzne poczucie humoru aha smarki, wiadomo, kazdy slyszal, jak nie to www.superlativez.info i najebawszy ep. niekoniecznie dla kazdego, dla kogos kto siedzi chwile w rapie mega zajawka. przy okazji warto ogarnac zkibwoya, razem sa w Brudnych Sercach jimson, poszukaj kawalkow, ostatnio jego track 'goraca ofiara' mistrz z rzeczy na legalu lepszych od paktofoniki to prosze Cie, nie mam calego dnia zeby wymieniac ;)
bnd aka reprezentuje radosny futbol (19 lipca 2007) -
powiem tak: plyta Plenum zespolu Napszyklat jest na naszym lichym polskim rynku muzycznym czyms mile zaskakujacym...nie jest jednoznacznie zprofilowana na konkretny gatunek - stad pewnie kwasne miny srodowiska hihopowego (ktore jak wiadomo jest skadinad srodowiskiem hermetycznym stylistycznie). Nie bardzo rozumiem forumowy watek apropos Kalibra 44, z ktorym omawiany zespol moim zdaniem laczy tylko zabawna i inteligentna gra slow. Napszykłat klimatem moze przypominac momentami Afro Kolektyw a to poprzez radosne manipulowanie absurdem. Procz Mlodzika, Afro Kolektywu, EMADE i Fisza, Kanalu Audytywnego, Afrontu Napszyklat nie widze w kraju hiphopu z otwartą głową. Oczywiście Łona i OSTR to dobre produkcje ale klasycznie hiphopowe. Uwazam ten album za rokujacy, ciekaw jestem koncertow, bo z tego co widzialem na youtubie wyglada to calkiem inaczej niz na plycie.
Pawel (19 lipca 2007) -
słuchałem całej płyty i muszę z przykrością przychylić się do najgorszych opinii na jej temat - 2 zabawne utwory i tragicznie nudna reszta
baba o'riley (19 lipca 2007) -
@bnd aka reprezentuje radosny futbik: powiedz mi zatem jakie masz w polsce "lepsze rapowe rzeczy"?
klimek (19 lipca 2007) -
co do napszyklat musze sie zgodzic z shitty bickerem :( tylko nie rozumiem jeszcze co to ma wspolnego z pierwsza plyta kalibra. tego czemu probujecie mowic cokolwiek o hip hopie nie majac o tym zadnego pojecia tym bardziej teksty na kinematografii, najczesciej rahima, rzadziej magika byly ostro na sile, ostro bez sensu, wazne zeby sie rymowalo. czasami jeszcze jak ktorys dojebal porownaniem to juz koniec. no . choc jesli podoba sie wam tekstowo to cale napszyklat ktorego slucham wlasnie to nie wiem po co to pisze zeby nie bylo, kocham 'kinematografie', sluchalem tej plyty milion razy, ale z dystansem patrzac, teraz wychodza w Polsce lepsze rapowe rzeczy, do starych przyciaga tylko sentyment. wiekszosc z Was zauwazyc tego nie umie, sluchajac ciagle gownianego pierwszego kalibra i jakis kurwa wynalazkow w stylu tego czegos z tematu. patrze teraz na tego posta to przesadzilem troche z paktofonika, kocham ta plyte mimo wszystko
bnd aka reprezentuje radosny futbik (19 lipca 2007) -
wlasnie znalazlem, ze to rzeka kolo swinoujscia he he he
klimek (18 lipca 2007) -
czy jest Świna to ja nie wiem:)
klimek (18 lipca 2007)