INNE - FORUM
beastie boys - the mix-up
3 lipca 2007no, bardzo kurde fajna płyta. dzisiaj kupiłem i momentami jest klimat takiego niezobowiązującego pitu-pitu, ale highlighty ("b for my name", "off the grid", "the kangaroo art" z tych najbardziej wyrazistych) wszystko rekompensują. może nie płyta roku, ale lepsza od poprzedniej ich jak dla mnie zdecydowanie. polecam!
-
http://muzyka.onet.pl/1,202,8,31830709,86576574,3909805,0,forum.html Andrzej wszedzie prowadzi swoja antyBBoys'owa krucjate :P Jezeli rajcuja cie fakty tego typu to obczaj sobie okladke "Midnight Maruders" ATCQ i wsrod jakich osob sie oni znajduja a i spojrzec na podziekowania z debiutu atcq tez mozesz :P A co do plyty to dla mnie daje rade. Bardzo mi sie podoba ten niezobowiazujacy klimat.
bystrzak (4 lipca 2007) -
bardzo fajna płytka, taki klimat amerykańskiego kryminału z początku lat 70tych, wreszcie ktoś dla mnie nagrał tak brzmiącą płytę!
mosqit (3 lipca 2007) -
dajcie se siana, co?
Low (3 lipca 2007) -
powiedz proszę Andrzej, co sądzisz kolejno o: -Philu Spektorze -Lou Reedzie -Courtney Love -Becku i kończmy ten offtopic
musatffo (3 lipca 2007) -
andrzej, wstydu nie masz.
bgsh (3 lipca 2007) -
z całej twórczości Boba Dylana podoba mi się (nie wiedzieć zupełnie czemu) tylko "I'll be your baby tonight" bo usłyszałem cover tej piosenki UB40 i przypadł mi do gustu.
Andrzej (3 lipca 2007) -
gdyż są oni ŻYDAMI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
porcysiak (3 lipca 2007) -
a pewnie najbardziej wkurwiające są ich żydowskie nosy, nie? zauważyłem, że w swoich publikacjach jakoś szerokim łukiem omijasz Beastie Boys, co jest co najmniej nieprofesjonalne.
mustaffo (3 lipca 2007) -
Sorry, ale Mix Up i 5 To The Borroughs to najsłabsze płyty w dyskografii BB. W ogóle złapałem się na tym, że w ich dyskografii od siermiężnej Licensed To Il do Hello Nasty podoba mi się tylko kilka utworów.
Andrzej (3 lipca 2007)