INNE - FORUM
Powrót Verve
26 czerwca 2007http://muzyka.onet.pl/1e9-46810d9a
jezu, jak ja się cieszę, że się chłopaki dogadali. ashcroft z mccabe'em zmiotą wszystkich, będzie zajebista płyta.
-
fajnie że ktoś oprócz mnie śledzi na bieżąco poczynania typa. szkoda że kawałek słaby. natomiast podnieca mnie to, że ashcroft nagrywa z no i.d, w zamyśle ma być futurystycznie, a brzmi jak screamadelica. trochę. tak czy siak liczę na koncert, polecam ostatnie setlisty. skurwiel.
Łachecki (20 stycznia 2010) -
http://www.nme.com/news/richard-ashcroft/49290 nowy Ashcroft solo
b (19 stycznia 2010) -
Verve > bycie młodym jako że nie zmieścili się do 150 porcys to przypominam o tej ważkiej prawidłowości 00s wracają ! vs wracamy. jeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee.
Łachecki (17 sierpnia 2009) -
płytowo powrót wątpliwy dosyć, ale właśnie w MTV2 powtórka występu z festiwalu Oxegen 08' (w wakacje późne była premiera, z tego co pamiętam). kapitalna koncertowa forma - Ashcroft wokalnie wytrawny, basik rozedrgany i taki surowy, brudny, no i te space-jamy McCabe! w takich momentach wiem dlaczego tak bardzo tęsknię do porządku sprzed 00s. nawet jeśli verve są dziś mniej wymagającym niż kiedyś aktem (już) stadionowym, to przykuwają koncertowo w taki sposób, że nie widzę godnych następców w takiej kategorii (jakieś editors? nie ma o czym mówić). rockowy mesjanizm i epickie zapędy nie muszą być jednoznaczne z obciachem, o czym coraz łatwiej zapomnieć.
?? (2 stycznia 2009) -
–tomek wasko, 31/8/2008 21:33 znajomi zagladaja na forum, o letnim ficzurze nie mieli pojecia
an internaut (1 września 2008) -
W skali porcysiowej 19. W normalnej 7/10. Solid.
sarut (1 września 2008) -
w skali porcysowej jakoś 2.5.. dramat, dramat.
turas (31 sierpnia 2008) -
>ostatnio ten serwis to forum przecie. pierwsze slysze.
tomek wasko (31 sierpnia 2008) -
ostatnio ten serwis to forum przecie.
paj (31 sierpnia 2008) -
>wiadomo na porcysie trza napisac, ze słabe bo co jest mocne w dzisiejszych czasach... apeluję o rozróżnienie między SERWISEM, a FORUM. "na porcysie" brzmi całkiem ambiwalentnie.
borys d (31 sierpnia 2008) -
po pierwszym odsłuchaniu wrażenia świetne. ta pyta jest dla mnie taka naturalna, nie wyczuwam w niej żadnego silenia się, po prostu leci a ja marszczę czoło i przeżywam muzykę. bardzo mi się podoba, prędko z odtwarzacza nie wyjdzie.
paczak90 (31 sierpnia 2008) -
Po pierwszych odsluchaniach wrazenie lepsze niz sie spodziewalem.
lucky man (20 sierpnia 2008) -
zgadzam sie z przedmówcą, aplauz i zaakceptowanie a "sit and wonder" i "appalachian springs" bardzo bardzo... wiadomo na porcysie trza napisac, ze słabe bo co jest mocne w dzisiejszych czasach... smutasy
thommy (20 sierpnia 2008) -
profil na myspace całkiem przyjemny i funkcjonalny, 7.0. A muzyki przecież nie będe oceniał na podstawie playera tam, jeszcze mnie nie pojebało :)
db (20 sierpnia 2008) -
niestety dramatycznie słabe. 3.0
lukki (20 sierpnia 2008) -
http://www.myspace.com/theverve cała nowa płyta do odsłuchania
rysiek z klanu (20 sierpnia 2008) -
tak, w niemieckim Dzienniku twierdzą, że RADIOHEAD zawdzięcza popularność... modzie na brit pop (!) a obecnie przeżywa kryzys. Czyżby zapomnieli, że "Creep" ukazał się 2 lata przed debiutem OASIS? druga sprawa: nie podobają mi się ich działania - vide nagonka na Janusza Korwina-Mikke i przypisywanie mu słów, których nigdy nie powiedział. Podobną nieprzyjemność miałem z Teraz Rockiem. Ciekawe, czy gdybym przy współpracy z IPN napisał książkę o powiązaniach SB z dziennikarzami muzycznymi natrafiłbym na nazwisko Weissa? Nic dziwnego, że polskojęzyczne media nie są opiniotwórcze. Inna sprawa, że Brytyjczycy też przesadzają z oceną Urban Hymns. Bo moim ulubionym albumem THE VERVE jest nadal A Storm In Heaven.
Andrzej (18 sierpnia 2008) -
Nie porwała mnie ta płyta po pierwszym przesłuchaniu, esz.
kacpr (17 sierpnia 2008) -
przeciez nawet teraz rock nie zatrudnia ludzi znajacych sie na muzyce, a co dopiero jakis tam dodatek do dziennika
czlowiek z lukratywna posada (17 sierpnia 2008) -
wow, piekna ta recenzja na stylusie. co do dziennika to tylu kwiatkow dawno nie bylo. richard ascroft niestety nie jest jimem morrisonem lecz tylko lennym kravitzem no ten misio dostal za to pieniadze przeciez obczajcie absdurd wtf
this is music (17 sierpnia 2008) -
(inna sprawa wspomniane już chyba w wątku o Pandzie pisanie o płycie ponad tydzień przed premierą) Nie wiem, czy o Forth mówi "prawdę", bo nie ma jeszcze tej płyty. Przy czym razi mnie przekrojowość, ocenianie tej płyty : http://www.stylusmagazine.com/articles/on_second_thought/the-verve-a-northern-soul.htm jako "drugoligowy psychodeliczny rock", etc.
db (17 sierpnia 2008) -
może by tak jakimś skanem? ogólnie poziom dziennikowych recenzji boli i to bardzo, czasem wydaje się, że rec zupełnie nie słyszałem płyty o której pisze
sexual_chocolate (16 sierpnia 2008) -
Koleś się autodissuje już pierwszym zdaniem, a dalej jest już tylko tragedia, przypominająca najgłupszych użytkowników na tym forum.
PKS (16 sierpnia 2008) -
Ogarnijcie recenzję debila z dziennkowego dodatku "Kultura". *bez kitu*
db (16 sierpnia 2008) -
Tak szczerze mówiąc, to pierwsza reaktywacja, która mnie nie drażni (po tym co usłyszałem z niedawnyhc bootlegów), zapowiada się dobry materiał. a nowy BECK wymiata po całej linii, Dangermouse mistrz!
bronek (7 lipca 2008) -
alone to fajny album. 5.0 nowy verve nie doskoczy do tej oceny
lukki (6 lipca 2008) -
Nie kumam tego. "Sit and wonder" i 10-minutowy jam były zajebiste, w stylu "Northern Soul". I nie chodzi mi o to, że to Love is Noise bliżej do solowego Ashcrofta, bo prawdopodobnie jestem jedną z niewielu osób na forum, która jest w stanie bronić "Alone with everybody". ( O co chodzi z tym szczekaniem ? Że "noise" ? nie no, kurwa)
db (4 lipca 2008) -
Ten ich pierwszy nowy singiel bardzo bardzo przeciętny jeśli nie powiedzieć słabiutki. Niestety kolejne dwie też bez rewelacji ani to urban hymns ani to pierwsze klimaty. Szkoda.. Za to nowy BECK jest wyśmienity - moze nawet najlepszy w dyskografi, 10 piosenek ponad 30 minut - krótko zwięźle i na temat. No i produkcja !!!! danger mouse !!!!!! POLECAM
brian (4 lipca 2008) -
http://www.youtube.com/watch?v=F6P8Zxn5VpY Love is Noise Pierwszy singiel z nowej płyty pt. "Forth" Premiera 18 sierpnia !
PKS (4 lipca 2008) -
rysku - bo to nie byl post uzytkownika Low tylko klona.
admin (27 czerwca 2007)