INNE - FORUM
My morning jacket -Z
16 grudnia 2005Świetny album. Recenzja mogłaby być nieco dłuższa i bardziej dogłębna bo płyta zasługuje. Mało lepszych albumów w tym roku. Połączenie tradycji Younga z Mercury rev, flaming lips + coś swojego
-
recenzja skalpela tez mi sie podoba:>
z (17 grudnia 2005) -
no pewnie ze ze wzgledu na tytul;> ale ej, klimatklimat, jak moglabym takiego "into the woods" nie docenic przykladowo, podoba sie.
z (17 grudnia 2005) -
tja, no właśnie tak zasugerowałem jedrzejowi, żeby sie nie przemeczał, bo odwaliłem za niego robote 2 lata temu. taka jest idea shortow, jesli juz cos doglebnie omawialismy. ale Z jest swietne - zaskoczylo mnie pozytywnie w tym marnym roku, w którym mało jaki band zapodał godny follow-up do swojej wielkiej płyty. a zosia potwierdza ze wzgledu na tytuł albumu pewnie, bo to chyba nie jej klimaty są haha.
borys d (17 grudnia 2005) -
Oni się w sumie tak bardzo nie zmienili, więc można uznać, że recenzja "It Still Moves" wyczerpuje temat
mz (16 grudnia 2005) -
wiadomo:>
z (16 grudnia 2005)