INNE - FORUM
negatyw - manchester
15 grudnia 2005słuchał już ktoś płytki? jakieś opinie? pytam, bo dzisiaj łażąć i szukając promocji w łódzkim media markcie, zatrzymałem się przy ich płytce i już miałem ją włożyć do koszyka, tylko przypomniało mi się jak wczoraj, jak czytałem na ich stronie nową "poezję" walusia:
"nowe życie nowa miłość
Nirvana heroina
telewizja magazyny
król alternatywy
wszyscy milczą nikt nie mówi
Novoselic gdzieś się zgubił"
no i ten fakt sprawił, że poszedłem do empiku kupić sobie książkę.
-
z basha:<ks`> wezmy np. wyraz 'kosciol' ...<ks`> poprzestawiamy kilka liter, kilka dodamy, kilka wyrzucimy i wyjdzie nam 'szatan' ;P
GT (16 grudnia 2005) -
a jeszcze gdyby dodac -ny (jak np w nazwisku Małopolny, czy czy Zagórny) to by wyszlo Przesrany.
Marian (16 grudnia 2005) -
A jeśli w moim zmienię jedną literę, a następnie kolejność wychodzi pzsrae.
17 (16 grudnia 2005) -
-
www.porcys.blog.com (16 grudnia 2005) -
>mała dygresja: zauważył ktoś, że jeśli w "Rojek" "j" zmienić w "y" i przestawić litery, to wyjdzie "Yorke"? :P lol.:D
batonik bajeczny (16 grudnia 2005) -
kostrzewa: prosze panstwa za chwile wystapi Roman z zespolem!!!!
marian bez zespolu (16 grudnia 2005) -
>mietal ma na imie Roman wiedzieliscie o tym?lol, tak się go wstydzi? a waluś to prawdziwe nazwisko?
batonik bajeczny (16 grudnia 2005) -
Łódź. szkoda, że nie Toruń:>
szafi (16 grudnia 2005) -
koncert w Katowicach (14.12) to jeszcze raz powtarzam byla REWELACJA :]ps. nie wszystko musi sie sprzedawac!
camel (16 grudnia 2005) -
to jest wątek o Negatywie, a nie o moich preferencjach czytelniczych. Ronald Topor - żydowski pisarz i grafik. "Cafe Panika". "Historyjki taksówkowe".
szafi (16 grudnia 2005) -
???
camel >>> szafi (16 grudnia 2005) -
opowiadania Topora.
szafi (16 grudnia 2005) -
a dominacja Kombajnu wśród polskch bandów powstałych w tym wieku ,moim zdaniem, jest niepodważalna...ale nei będę się powtarzałco do Myslo to nowa płyta ma byc przełomem...bo niestety Korova i Skalary mnie rozczarowały...(a Korova nawet bardziej)
camel once again (16 grudnia 2005) -
oj, słyszałem bardzo dużo z polskiej sceny alternatywnej...i "Krosten" też ;P (dobre;) )
camel (16 grudnia 2005) -
Krosten to z niemieckiego ospa :P
Marian (16 grudnia 2005) -
"Krosten" he,heTo chyba z niemieckiego pochodzi. Znaczy bodajże "Twój poduszkowiec jest pełen węgorzy", czy coś podobnego.
złoty (16 grudnia 2005) -
...znaczy Ktisten, sorry
marian (16 grudnia 2005) -
Myslovitz tez nieco tandetne i ostro jadace ze swoich idoli - Radiohead. Malo chyba slyszales, poza Kombajnem i Myslovitz.Chociazby taki Krosten, z tych bardziej znanych...
Marian (16 grudnia 2005) -
Moim skromnym zdaniem Negatyw od dawna zalatuje tandetą, więc dziwię się, że niektórzy na siłę szukają w nim następcy Myslovitz.Na dzień dzisiejszy, z zespołów gitarowych po płycie, godne uwagi jest Myslovitz i Kombajn, a reszcie duuużo brakuje i to pod różnymi względami.Pozdr
skromne zdanie (16 grudnia 2005) -
heh, a nie wydaje Wam się, że "Alone" (nowy singiel) jest takim typowym beatlesowskim graniem (coś w stylu Love Me Do czy I Wanna Hold Your Hand)...skumajcie tę przebojowość, melodykę i mostek....no mi się na początku ten utwór bardoz nie podobał a teraz go uwielbiam :Dpoza tym każda płyta Negatywu jest inna...co mają wypluwać kolejną kopię (skądinąd genialnego) Paczatarezu!?pzdr
camel (16 grudnia 2005) -
Qba, zalozmy komitet zaorania Romana Walusia i spolki.Proponuje tez zalozenie Instytut Pamieci Paczatarez.To byla jedyna ich dobra plyta i czesto niestety tak jest, ze kapela wydaje pierwszy album z pomyslami z lat prob i poczatkow zespolu i na tym sie konczy. Tu najwyrazniej tak jest. Szkoda
Marian (16 grudnia 2005) -
Jestem zrozpaczony, my friends."Paczatarezem" się totalnie podniecałem i podniecam się nadal. No po prostu rozjebał mnie. Psychodela, przyrżnięcie, brzmienie, wiadomo.A potem co?Mam to co chciałem? Kurwa?A teraz co?GWIAZDY UTULĄ NAS DO SNU??Matulu, oddajcie Negatyw!To jakaś tragediaPowinno się ich zaorać
Qba (16 grudnia 2005) -
szafi, jaką książkę kupiłeś w tym Empiku? :>
/\ (16 grudnia 2005) -
lol.
Low (16 grudnia 2005) -
mietal ma na imie Roman wiedzieliscie o tym?
hehe (16 grudnia 2005) -
oni sie onanizują
mizia (16 grudnia 2005) -
okropne
ja (16 grudnia 2005) -
Singlowy kawalek jest cholernie prymitywny. Mowie o muzyce przede wszystkim, choc "przytulanie przez gwiazdy" to tez straszny infantylizm. Jakbym nie znal wczesniej Paczatarez, to bym negatyw spakowal z Rotarami do jednego pseudo britpopowego wora.
Marian (16 grudnia 2005) -
heh, ja tam wolę (teraz) słuchać Manchasteru...choć Paczatarez będzie wielki na wieki :]
camel (16 grudnia 2005) -
Dodam tylko PLACZE TERAZ ZA PACZATAREZ
Marian (16 grudnia 2005)