INNE - FORUM
Nils Peter Molvaer
1 czerwca 2007www.myspace.com/nilspettermolvaer
Kto słucha i kuma jazz norweskiego trębacza?
to taki niezal-jazz
Khmer wyśmienity!
-
http://www.ticketpro.pl/index.php?lang=PL&event=304 może być całkiem sympatycznie :-)
bo (17 czerwca 2007) -
mnie przerasta. chyba z 3 razy słyszałem molvaera/aarseta na żywo. nie chce już więcej. wystarczy. nuda, schemat.
zn (5 czerwca 2007) -
np3 - dalej w swojej kategorii jedna z najlepszych rzeczy jakie słyszałem. być może niektórych z was to po prostu przerasta :-)
suzej (4 czerwca 2007) -
no nie, ja protestuję. Molvaer wciąż nieźle robi, Aarset takoż
rafał rastafał (4 czerwca 2007) -
Z Wesseltoft`a najbardziej utkiwilo mi w pamieci "Out here. In there." nagrane razem z Endresen, oj tak... to dobra plyta jest...
oharski (3 czerwca 2007) -
powiedzmy sobie szczerze - molvaer nie przetrwał próby czasu i teraz można zejść z nudów od tej muzyki (w windzie, czy nie). za to nadal miło wspominam np. moving wesseltofta.
zn (3 czerwca 2007) -
no ale eno i jego seria ambiet 1 - 4 zostawia inne granie do windy daleko w tyle. Notabene ostatnio rozkminilem, ze 1 kawalkiem z "Plateaux of mirros" chyba inspirowali sie tortoise na "Tnt" 15 lat pozniej.
bgsh (1 czerwca 2007) -
>jak wyznaczasz granice, co jest nu-jazzem a co jest juz alter-nu-progressive-jazzem ? :) Liczę septymole, synkopy, kwartole i kwintole. Poza tym sprawdzam zawartość digitalną dźwięków dochodzących z tła za pomocą DSA-1 AES/EBU digital analyzera. I słucham jedynego, słusznego gatunku muzycznego: nu-jazzu. (żart, czyli ";)") 'Muzyka do windy' w stosunku do Molvaera to zbyt krzywdząca opinia. Może nie wytacza nowych kierunków w jazzie, ale szuka i próbuje wydeptać nowe ścieżki. Molvaer nagrywa Music for elevators, a Eno nagrał Music for airports.
Silesius (1 czerwca 2007) -
sranie w banie.
bgsh (1 czerwca 2007) -
caly "jazzland" jest skandynawski... Bugge Wesseltoft, Eivind Aarset, Sidsel Endresen... na poczatek starczy. Dobre granie heh "skandynawski nu - jazz"
oharski (1 czerwca 2007) -
nu-jazz nu-sraz. szufladkowanie. po protu muzyka, dobra lub nie, basta. A co, Silesius, słuchasz tylko jednego rodzaju muzyki? jak wyznaczasz granice, co jest nu-jazzem a co jest juz alter-nu-progressive-jazzem ? :)
bgsh (1 czerwca 2007) -
A Cinematic Orhcestra czy Amon Tobin?
Silesius (1 czerwca 2007) -
chocby skandynawskie składy Stańki. nu-jazz? nie ma czegos takiego.
bgsh (1 czerwca 2007) -
>bgsh znasz ciekawszy jazz (nu- lub z innymi końcówkami) ze Skandynawii?
Silesius (1 czerwca 2007) -
zbyt syntetyczne brzmienie, choc przyznaje, ze kiedys jaralem sie khmer" "solid ether" czy "np3". ale w sumie muzyka do windy.
bgsh (1 czerwca 2007)