INNE - FORUM
joe jackson
23 maja 2007ktoś?
-
swego czasu Kaczkowski mocno hajpował ten kawałek (to znaczy w przerwach między l.stadt a comą), ale rzeczywiście fajny.
awesome ninja (2 kwietnia 2012) -
Fajne: http://muzyka.interia.pl/teledyski/teledysk/joe-jackson-invisible-man,251090
Twój Stary (2 kwietnia 2012) -
mnie to przypomina Billego Joela circa 'The Stranger' (dziewiątkowe sprawu tak w ogóle). fajnie, że ten Stepping out okazał się tak fajnym kawałkiem (ale nie tak dobrym jak Hej, man!, wiadomo)
camel (15 czerwca 2011) -
No utwór geniusz, ale nie zaczynam słuchać, bo parę razy mnie tak wzięło na ten utwór, że po prostu nie mogłem zdzierżyć niczego innego. –asd, 13/6/2011 13:55 mnie dopadlo wlasnie!
sivi (14 czerwca 2011) -
posłucham, posłucham..
camel (14 czerwca 2011) -
@camel A sprawdz moze, ile razy slowo 'jazz' wystepuje w tym artykule na Wikipedii, i w jakim kontekscie. A potem, ile razy 'pop'. A potem 'punk'. A potem 'new wave'. Moze wtedy zalapiesz co to za "jazzman".
kidej (14 czerwca 2011) -
A najlepiej po prostu pusc sobie to "Steppin out" w koncu.
kidej (14 czerwca 2011) -
co ja na to mogę, że i ojciec m.jacksona i ten jazzman mają tak samo na imię i nazwisko?
c. (14 czerwca 2011) -
ale joe to ojciec jacko, tak? + a jazzem nigdy się specjalnie nie interesowałem..
ahaha (14 czerwca 2011) -
ale z was chuje. leci po raz któryś tam. a joe jacksona uwielbiam za najlepszą okładkę ever: http://1.bp.blogspot.com/_2SOf1MGAPkE/TNAeEXh9oTI/AAAAAAAAAV8/3VxadYUzINA/s1600/joe_jackson_look_sharp.jpg
oczekujący (13 czerwca 2011) -
nie, nie żart, po prostu się pomyliłem. zresztą miałem prawo: http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://seantgreen.com/wptest/wp-content/uploads/2010/08/Joe-Jackson.jpg&imgrefurl=http://www.mjstillalive.fora.pl/rodzina-jacksonow,81/joe-jackson-ojciec-michaela,25.html&h=400&w=300&sz=26&tbnid=xIYlTWM8lWEWlM:&tbnh=259&tbnw=194&prev=/search%3Fq%3Djoe%2Bjackson%26tbm%3Disch%26tbo%3Du&zoom=1&q=joe+jackson&hl=pl&usg=__oiKsxgt1uRCAfkq45Wko9nS32_o=&sa=X&ei=rYH2TZWZDordsgb52I3tBA&ved=0CCUQ9QEwAg , a jazzem nigdy się specjalnie nie interesowałem..
camel (13 czerwca 2011) -
–camel, 13/6/2011 18:49 ale to taki zart z Twojej strony, tak?
sivi (13 czerwca 2011) -
niezbyt :) http://en.wikipedia.org/wiki/Joe_Jackson_(musician)
krabowy (13 czerwca 2011) -
ale joe to ojciec jacko, tak? szczur: dobry pomysł, zakładaj threada ;p
camel (13 czerwca 2011) -
tak mnie ciekawi, ile takich jedynastkowych kawałków kryje się w dyskografiach trochę jakby zapomnianych muzyków. może jakiś osobny wątek?
szczur (13 czerwca 2011) -
No utwór geniusz, ale nie zaczynam słuchać, bo parę razy mnie tak wzięło na ten utwór, że po prostu nie mogłem zdzierżyć niczego innego. Borys teraz pisze, a pamiętam jak parę tygodni temu Tyler, The Creator na twitterze napisał, że to jego ulubiona piosenka.
asd (13 czerwca 2011) -
wpis na substance only przypomniał mi "steppin' out". dzięki, moja ostatnia doba to ten numer. bez kitu, jak się (poza 15 innymi rzeczami w środku) pisze takie linie melodyczne na wokal? i gdzie jest wątek o bossach?
yeahnot (13 czerwca 2011) -
dyletanci!
?? (4 czerwca 2007) -
Ja też nie.... zapewniam że nigdy nie okładałem Michaela kijem, no może raz zdarzyło mi się od czasu do czasu go wybatożyć. Chłostałem go tylko trzcinką albo pasem.
Joe J. (4 czerwca 2007) -
Ja nie
HS (4 czerwca 2007) -
Ja
cze67 (4 czerwca 2007)