INNE - FORUM

Surowa Kara Za Grzechy

16 maja 2007

Czy istnieje szansa, że "1984" zostanie udostępnione szerszej publiczności?

bleble
  • wow, no wreszcie bo pare tych teaserow bylo n a p r a w d e dobrych dzienksy
    moh (12 października 2010)
  • sprawdź kilka postów wyżej :) kawałki miały nieco ponad minutę, a rebelii wcale nie było.
    kamyque (12 października 2010)
  • ha, to ono nie było do tej pory dostępne? pamiętam tylko, że na stronie skzg były jakieś linki, ale nigdy jakoś nie zdążyłem ich przesłuchać
    V79 (12 października 2010)
  • nie reupload tylko pełne demo
    kamyque (12 października 2010)
  • ooo, dzięki stary, nareszcie reupload tych dem, aż sam miałem kiedyś zapytać (ale zapomniałem)
    V79 (12 października 2010)
  • oj tam lost classic http://www.mediafire.com/?02ej981rt2q4cit
    kamyque (12 października 2010)
  • No ładne te fragmenty.
    bleble (22 sierpnia 2007)
  • czemu im bardziej tego chcę, tym bardziej tego nie ma? kvrva!
    abn (22 sierpnia 2007)
  • dla mnie kiedy snie... daje rade i wiele bym dal aby dorwac "pelna wersje"
    bystrzak (21 sierpnia 2007)
  • Kawałki nie są może aż tak rewelacyjne, ale za to nazwa jak najbardziej.
    elliot crane (17 maja 2007)
  • Dostępne na stronie kawałki nie są w pełnych wersjach, tak? –ditto, 17/5/2007 12:09 no - jak widać... –mateusz.w, 17/5/2007 15:21
    Paweł Nowotarski (17 maja 2007)
  • Ale ja nie krytykuję Boys'ów, że nie można się przy nich bawić, czy się rozerwać. 'Parę długości' lepsi od SKZG, ale chyba nikt się nie porwie na twierdzenie, że to jakieś 'lost classic'. Chociaż i tak zasługują na większą estymę niż to, co opisane zostało jako 'wyrafinowane melodycznie, ironiczne synth-polo godne podziwu samych Papa Dance, z tak genialnymi linijkami, jak "Nie widziałem głodnych dzieci w Etiopii / Ani żadnych innych tragedii".' Sorry, na czym polega genialność tej linijki, przesłuchałem ten kawałek żeby odświeżyć sobie kontekst nawet i nie widzę w niej nic zajebistego, odkrywczego, czy, nie wiem, poetyckiego (huh). Podobnie jak nie słyszę 'wyrafinowania melodycznego' - chyba było po prostu ciśnienie na wywindowanie Afrojaxa, który zresztą jakoś, razem z Afrokolektywem, nie jest moim zdaniem się w stanie mocniej przebić, czy mowa o sukcesie komercyjnym, czy stricte artystycznym. Ja o nim/nich nie słyszę, wiadomo, szacunek za parę numerów, ale bez klęczenia. Jeśli to jest 'lost classic' to co z Super Girl & Romantic Boys? Co z jebanym Kapitanem Nemo? :)
    homek_toft (16 maja 2007)
  • a niektórzy nawet świetnie bawią się na koncertach ;) (boysów)...
    mateusz.w (16 maja 2007)
  • 3. Przypadkiem wpadłem na te kawałki jakiś dosyć spory czas temu i zapamiętałem je jako jedną z bardziej konkretnych żenad, ogółem słuchało mi się tego o parę długości gorzej od Boysów. >nie wiem czy wiesz, ale co poniektórzy z tego serwisu lubią boysów. sprawdz sobie varius artists 2006
    camel (16 maja 2007)
  • 1. Już nie macie co lansować. 2. Klimat recenzji (model: megaeureka) w atmosferze charakterystycznej dla Camela, kiedy wspominał tu o polskich rockowych zajebistych bandach, co też o czymś świadczy. 3. Przypadkiem wpadłem na te kawałki jakiś dosyć spory czas temu i zapamiętałem je jako jedną z bardziej konkretnych żenad, ogółem słuchało mi się tego o parę długości gorzej od Boysów. 4. Powszechność opinii o Afrojaksie przesadzona, że nie pytam. Chyba ktoś miał dobry dzień, w każdym razie zazdroszczę AŻ takiego dnia, bo zwykli śmiertelnicy taki poziom błogości i bezkrytyczności osiągają po naprawdę ekstremalnych sprawach. 5. Komu potrzebna wiedza o tym projekcie? Co on znaczy, już dając spokój temu, że jest zasłużenie martwy? Znalazł się w Pokaście, bo brał w nim udział Afrojax? Wow, rzeczywiście odlot i bomba. 6."Demówka zatytułowana 1984 urasta więc nagle do rangi "lost classic", a my przez chwilę odczuwamy siarczyste ciarki i zadajemy sobie pytanie dnia: czy gościu zdecyduje się na odważny krok i reaktywuje swój zapomniany band? " Naprawdę dobrze piszesz, poza takimi megatonowymi burasami jak to np. i recenzja Skalpela. A merytorycznie bardziej to rzeczywiście byłby to "odważny krok", bezsprzecznie.
    homek_toft (16 maja 2007)
  • raczej nie :-)
    suzej (16 maja 2007)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)