INNE - FORUM

majowa trasa GEORGE DORN SCREAMS

30 kwietnia 2007

George Dorn Screams
Trasa MAJ 2007

Maj 2007 to kolejna, długa trasa koncertowa grupy George Dorn Screams. Nie tylko już promocyjna debiutancki album, lecz także świeżych, premierowych pomysłów grupy. Na wydanym niedawno singlu grupy (limitowana, ręcznie wykonana edycja), promującym debiutancki album „Snow Lovers Are Dancing”, znalazła się koncertowa wersja „The Woman With A Bow”. Obecnie zespół kręci oficjalny teledysk do „69 Moles”, a współpracy przy jego produkcji podjął się Marcin Sauter. Największą niespodziankę Dżożdże szykują jednak na jesień. Przy współpracy z radiem Eska Rock, w Bydgoszczy odbędzie się Low Fi Festival, jeden z większych festiwali muzyki alternatywnej, który zbierze na jednej scenie nie tylko polskich, kluczowych przedstawicieli tego gatunku, ale także silnych reprezentantów z zagranicy. Większość wykonawców jest jeszcze utrzymywana w tajemnicy, lecz spośród zagranicznych wykonawców ogłoszono już Tres B (Holandia) oraz Kate Mosh (Niemcy). Największe niespodzianki jednak dopiero przed nami, w tym rewelacyjni goście ze Skandynawii, o których plotkuje się już, po cichu. A póki co, zespół rusza w kilkunasto koncertową trasę, która obejmuje nie tylko największe miasta w Polsce, lecz także Berlin – pierwsze miejsce za granicą, które odwiedzi George Dorn Screams. To właśnie tam supportować będą szwedzki Leaders Off. Dzień później, w rodzinnym mieście Bydgoszczy, zagrają z rewelacyjnym, amerykańskim The Paper Chase. Potem będzie trzeba ich szukać w kilkunastu miastach Polski.

04 V Magnat Club - Gorzów Wlkp.
05 V Bang Bang Club + Leaders Off (SWE) - Berlin
06 V Mózg + The Paper Chase (US) - Bydgoszcz
09 V Bezsenność - Wrocław
10 V Klinika Artystyczna - Konin
11 V Magazyn Zbożowy - Mogilno
12 V Massala - Bielsko-Biala
13 V Za Drzwiami - Katowice
14 V Ampstrong - Zakopane
15 V B-Side - Kraków
17 V Jadłodajnia Filozoficzna - Warszawa
18 V Dujer - Mińsk Mazowiecki
20 V W Starym Kinie - Poznań

"George Dorn Screams to grupa zdecydowanie na wieczór. Jest w niej dużo szczerości, spokoju i melancholii. Innym razem melodyjność zakłócona zostaje przez energię, wyrastającą gdzieś z obrzeży Post rock i Slowcore. Po debiutanckim albumie „Snow Lovers Are Dancing” okrzyknięci zostali przez Piotra Kosińskiego prekursorami Serpentine Rocka. Mazzy Star spotyka Joy Division".


Wszelkie informacje:
www.georgedornscreams.com
www.myspace.com/lowfifestival
www.myspace.com/georgedornscreams

mike over
  • No :D hahaha, oj zalujcie chlopcy drodzy, oj zalucje...
    Lower (24 marca 2008)
  • kurwa, znowu jakiś anonimowy looser, któremu coś się w życiu nie udało i musi wylewać swoje frustracje przed komputerem, nawet w Święta.
    Dr Oetker (23 marca 2008)
  • och jej, tak mi powiedzieć, i co ja teraz zrobię?
    Low (23 marca 2008)
  • haha, brawo Low. Mam nadzieje, ze nie dosc, ze zostaniesz znanym producentem i bedziesz mogl robic rzeczy w ktorych cos sie bedzie dziac, doczekasz sie w Lodzi klubu spelaniajacego podstawowe warunki koncertowe to takze , a moze przede wszystkich bedziesz na wszystkich koncertach Vixo... ktore wymiata przeciez :D
    Lower (23 marca 2008)
  • w środy i w poniedziałki. a jak mieszkasz na retkini i masz opis z not fake enough to się do ciebie odezwe na gg za chwile.
    Low (22 marca 2008)
  • Low, a Ty nie grywasz czasem w środy na Milionowej 55?
    Pan Rafał (22 marca 2008)
  • wiat? no, nieźli.
    Low (22 marca 2008)
  • Strasznie psioczyli na ten koncert. Ale poza tym dobrzy są.
    Pan Rafał (22 marca 2008)
  • aa, no. tez słabo wypadli, z tego co pamiętam.
    Low (22 marca 2008)
  • Wolfgang in a Truck grali
    Informator (22 marca 2008)
  • chyba może nie wiem. kto wtedy grał jeszcze? broadway taxi? vixo? bo nie pamiętam, dlaczego tam w ogóle się znalazłem.
    Low (22 marca 2008)
  • widze Low, ze bylismy na tym samym koncercie. ja wytrzymalam 15 minut. prawie zasnelam.
    Dr Oetker (22 marca 2008)
  • george dorn screams? ten okropny zespół co grał rok temu w łodzi? o boże, to było strasznie. wytrzymałem ze 30 minut, NIC się nie wydarzyło, ale to NIC i ten wygląd a'la kapelka licealna. i nie mówie tutaj, ze powinno się wyglądac jak strokes, ale no kurwa taki obrazek. licealna kapelka, która chciałaby grać nu metal, ale nie umie, więc takie smutne, wolne smęty grają. tr. a. ge. d. ia.
    Low (22 marca 2008)
  • eee posluchajcie produkcji tego typa. on wcale tak nie piesci kapel. to cale eksploszon in de skaj np mimo że kupa to brzmi calkiem całkiem.
    bart (22 marca 2008)
  • no wszystko pięknie, ale jak wymodzą coś tak wypielęgnowanego jak muchy z terroromansem czy...okkkej, nadal nie mogę nic tu o nich napisać, ale każdy wie co mam na myśli to ja się zaczynam bać. stracą ten garażowy feeling na rzecz dopieszczonej, 'profesjonalnej' jakości. wbrew pozorom, można na tym stracić.
    insect (21 marca 2008)
  • New Album in 2008 Yeah. It almost come true. In July 2008 we are going to fly to the USA. We will record there our new album. It will be produced by John Congleton, best known as a grammy nominated producer/engineer/mixer who made a name for himself in the alternative rock underground via production of his own band, The Paper Chase, and for artists such as the The Polyphonic Spree, Modest Mouse, Kirk Franklin, Explosions In The Sky, R. Kelly, The Mountain Goats, Erykah Badu, The Roots, Minus Story,90 Day Men, Autopilot Off, Black Tie Dynasty, Bono (U2), We Ragazzi, Two Ton Boa, Logh, Chin Up Chin Up, Black Mountain, Zzzz, Buddy Miles, MC Breed, This Will Destroy You, Micah P. Hinson, Celine Dion, The Appleseed Cast, and Death Is Not A Joyride. Congleton's production is usually notable by a signature dark sound and a rhythm section that is very large and enveloping. He continues to be managed by Adam Katz of Tsunamni Entertainment in Los Angeles. And we are very excited, that we are going there with our friend, Girth McGarth. Hope to record some songs with him earlier in Poland with Jarek Hejman at "Madzonga Studio", but Girth will also record with us the new longplay. Hope to see you on few concerts in Spring 2008. We will be in touch! Best, George Dorn.
    niezle (21 marca 2008)
  • doszla data na 19 maja, Demode w Łodzi. IRN
    mike over (8 maja 2007)
  • niech mnie ktoś łaskawie oświeci co to ma być "serpentine rock" ?
    bebech (4 maja 2007)
  • spoko, spoko, szkoda że trzeba dodać "jak na polskie warunki"
    złoty (3 maja 2007)
  • Ludwik Dorn screams for being a speaker. A Dżordż to pono.ć bardzo przyjemna kapela.
    europoseł (3 maja 2007)
  • jutro start
    rad (3 maja 2007)
  • ooo, bardzo fajnie ! na pozne majowe wieczory jak znalazl !
    Enzo Scifo (30 kwietnia 2007)
  • Dorn ? glosowalalo 418 poslow,za bylo 19.
    dys (30 kwietnia 2007)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)