INNE - FORUM

rzeźnia na uczelni w Vriginii

17 kwietnia 2007

nie moge sie powstrzymać.
Włączam tvn24 a tam uduchowienie i zapłakani amerykanie ze świeczkami w dłoniach modlą się z ofiary, flagi w połowie masztu, etc.

ale kiedy w czasie drugiej kadencji Clinton chcial wprowadzic ograniczenia w dostępie do broni, to protesty w całych stanach były, bynajmniej nie tylko na redneckowym południu.

Co za cholerna hipokryzja.

bgsh
  • wyniki z miasteczka gdzie jest całkowity zakaz posiadania broni sa o tyle niemiarodajne, że musiałby on obowiązywac przynajmniej w całym stanie, jeśli w sąsiednim hrabstwie można broń kupić to nic dziwnego, że nie ma rezultatów. w ogóle nikt chyba nie wie dlaczego w ameryce tylu strzelających pojebów i jak z tym walczyć, chyba taka niestety po prostu historia - dziki zachód, indianie, frontier, wszyscy spali ze strzelbą pod poduszką. mnie najbardziej przekonuje opcja z badaniami psychologicznymi dla kandydatów na posiadanie broni, może by takie pojeby nie mogły tak łatwo wejść w posiadanie spluwy
    mz (23 kwietnia 2007)
  • powtarzaja pierwszy sezon wciaz, ktory ma sie chyba ku koncowi
    krewki (22 kwietnia 2007)
  • a ktory to odcinek mamy dzisiaj? nie jestem od pewnego czasu na biezaco, bo polsat ma straszne opoznienie wzgledem oryginalu
    Marian (22 kwietnia 2007)
  • 'slon' jest dziś jednak, ale mamy ekstra bonus -> myślę, że sekwencja: 'desperate housewives' a potem 'slon' może zaowocować ciekawymi wnioskami
    krewki (22 kwietnia 2007)
  • ale mnie nie zbulwersowała ta scena, tylko jak dla mnie trochę przesadna była. niepotrzebna nawet. no ale nieważne, z wami nie wygram :>
    Low (21 kwietnia 2007)
  • gejowskie motywy u van santa byly i beda zawsze, wiec ani mnie ta scena nie zdziwila, ani nie zbulwersowala. zakonczenie no wlasnie, ze znakomite. w ogole pamietam, ze na "slonia" poszedlem kiedys zamiast na wyklad czy cwiczenia na jakis seans przedpoludinowy. sam siedzialem w wielkiej sali, stereotypowo mowiac, "wbity w fotel z przerazonia".
    tomek wasko (21 kwietnia 2007)
  • ej, no ale ten gejowski motyw w łazience, przecież nie dało rady. i ostatnia scena również. bez przesady, no.
    Low (21 kwietnia 2007)
  • dokladnie, ja na równi ze "sloniem" z filmow van santa stawiam tylko "gerry'ego". czekam teraz na jego nowy film "paranoid park", premiera na tegorocznym cannes.
    tomek wasko (21 kwietnia 2007)
  • świetny film, jeden z lepszych jeśli nie najlepszy Gusa Van Santa bardzo mnie raduje pan ogonkowy mściciel stojący na straży języka pisanego rzucając co drugie słowo "kurwa" i "chuj". widać, że człowiek kulturalny i o kulturę dbający.
    tygrysia maska (21 kwietnia 2007)
  • ale ja się nie przypierdalam do czegoś takiego jak "słoń" tylko do do czegoś takiego jak "slon".Albo(wiem,że od albo nie zaczyna się zdania)...w dalszym ciągu nie wiem co to jest slon. –yy??, 21/4/2007 19:46 wkurwiający jesteś, bo "slon" to jest jebany słoń zarówno po czesko-słowacku, jak i nawet serbsko-chorwacku
    uczta się chujki języków (21 kwietnia 2007)
  • tomek wasko, słoń" wybitny film moim zdaniem. kuuuuuurwa tomek odrobina oleju z pierwszego tłoczenia...ciup...ciup...ciut!
    yy?? (21 kwietnia 2007)
  • "słoń" wybitny film moim zdaniem.
    tomek wasko (21 kwietnia 2007)
  • jesli sie bedziemy przypierdalac, to czegos takiego jak "słoń" ale ja się nie przypierdalam do czegoś takiego jak "słoń" tylko do do czegoś takiego jak "slon".Albo(wiem,że od albo nie zaczyna się zdania)...w dalszym ciągu nie wiem co to jest slon.
    yy?? (21 kwietnia 2007)
  • jesli sie bedziemy przypierdalac, to czegos takiego jak "słoń" tez nie ma, bo tam juz nie ma ciemnego l, tylko nieznana przez Niemcow (od ktorych mamy alfabet) gloska "w" i pevńe byśmy pisali ńeco mńej optso (a bardźej jak nasi bratśa Swovatsy, Swoveńtsy i Horvatsi) gdyby ńe oni
    fonetyk (21 kwietnia 2007)
  • kurwa smsowa młodzież
    yy?? (21 kwietnia 2007)
  • co to kurwa jest "slon"? –yy??, 21/4/2007 16:39 nie chodzi mi o treśc filmu tylko o słowo "slon".Próbowałem odszukac w słowniku ale ni chuja! slon,slon,slon...no jakoś nie mogę..
    yy?? (21 kwietnia 2007)
  • a dla mnie wlasciwie to chyba jest najlepszy komentarz do ostatnich wydarzen
    krewki (21 kwietnia 2007)
  • słoń, jak dla mnie, zbyt pozmieniany by mógł być w jakiś sposób próba jakiegoś uchwycenia columbine, a podpatrując go jako film bez związku jest trochę nudny i kiczowaty.
    Low (21 kwietnia 2007)
  • film o podobnej masakrze
    aaaaaaaa (21 kwietnia 2007)
  • co to kurwa jest "slon"?
    yy?? (21 kwietnia 2007)
  • we wtorek 'slon' w tvp2
    krewki (21 kwietnia 2007)
  • http://en.wikipedia.org/wiki/Kennesaw
    wikipedysta (21 kwietnia 2007)
  • >dokladnie, mysle , ze em c zakonczyl wlasnei dyskusje. http://d4rky.jogger.pl/2007/04/20/25-lat-bez-morderstw/
    Amalgamat (21 kwietnia 2007)
  • zdobycie klamki wcale nie jest latwe w Polsce. Dzieki temu półmózgi stojące po klatkach nie mają w kieszeni pistoletu a pięści, ewentualnie kosę. Wole zeby tak zostało. Bo upowszechnienie legalnej broni bedzie oznaczac wieksza jej dostepnosc dla debili. Ze przestępca będzie chciał, to i tak zdobędzie pukawkę - ok, ale naciągane. spluwy sa drogie a i znać trzeba kogo trzeba.
    bgsh (20 kwietnia 2007)
  • OK, po prostu myślę, że każdy powinien mieć prawo do obrony. Bo przestępca i tak olewa prawo i będzie miał broń (w przeciwieństwie do nas!) –Andrzej, 20/4/2007 07:02 co kurwa"w przeciwieństwie do nas"??skąd ty możesz wiedzieć czy ja jestem przestępcą czy nie??spasuj!i żadne kurwa MY !
    bij andzreja! (20 kwietnia 2007)
  • ze jak? ze albo wszyscy mają broń albo mamy państwo policyjne? nie kumam dlaczego niby tylko taka ma być alternatywa.
    bgsh (20 kwietnia 2007)
  • OK, po prostu myślę, że każdy powinien mieć prawo do obrony. Bo przestępca i tak olewa prawo i będzie miał broń (w przeciwieństwie do nas!) Alternatywą jest państwo policyjne, śledzące, ale i chroniące obywateli.
    Andrzej (20 kwietnia 2007)
  • Sam pomysł posiadania broni przez wszystkich jest chory, z prostego powodu,że nie każdy nadaje się by posiadać pistolet. Sory, giwera to nie nóż. Pozatym to chyba zależy od człowieka ale jakbym miał świadomość, że w moim kraju każdy właściwie może kupić sobie bez problemu broń to nawet jakbym miał wyrzutnie rakiet na chacie to nie czułbym się bezpieczniej niż teraz a raczej zdecydowanie mniej. System europejski jest bardziej rozsądny i racjonalny. "sami anarchiści mieszkający na squatach mają przecież ustalone zasady współżycia w grupie, których starają się przestrzegać" Akurat temat squotów jest mi dobrze znany i moge powiedzieć tylę, że ta cała anarchia tam to tylko na papierze jest a w efekcie sprowadza się do żerowani na systemie, którym się pogardza. Squot to bardziej cywilizowana forma bezdomności niż jakaś wspaniała anarchistyczna enklawa. Pozatym i tak squotersi są zależni od policji i takich tam, więc nie ma sytuacji w której mogą żyć bez jakiejkolwiek władzy nad sobą.
    shingo (19 kwietnia 2007)
  • 1. kompletnie nie rozumiem co chciałeś przekazać Andrzeju, i to nie jest żaden przytyk, ot po prostu napisałeś jakoś niezbyt jasno jak dla mnie 2. co do broni to system nasz Europejski, wymagający drobiazgowych zezwoleń na posiadanie pistoletu, że o karabinie automatycznym nie wspomnę (chyba nawet inne zezwolenie trzeba mieć, ale głowy nie dam) jest rozwiązaniem na mój gust racjonalnym (po co komu kałasz w domu? są granice obrony koniecznej, to broń zaprojektowana do efektywnego zabijania - termin angielski ma wyraźnie opresyjną nazwę assault rifle). sytuacja w której powyżej 12 roku życia możesz wejść do sklepu i kupić sobie cokolwiek czym, jak będziesz miał fantazje ale częściej jej brak, możesz odstrzelić komuś głowę jest o tyle absurdalne, że ci sami ludzie uważają, że ich dzieci są do 21 roku na tyle nieobliczalne, że nie można im sprzedawać alkoholu - litośći! przepis jest wyraźnie z czasów kiedy idąc po drwa do lasu mógł cię napaść dziki jaguar, czyli ma charakter czysto historyczny. co do anarchizmu to termin w sensie ideologi nie odnosi się do tępego owsiakowego "róbta co chceta" tylko negacji autorytarnych form władzy, sami anarchiści mieszkający na squatach mają przecież ustalone zasady współżycia w grupie, których starają się przestrzegać (zaznaczam, bynajmniej nie jestem anarchistą)
    tygrysia maska (19 kwietnia 2007)
  • dokladnie, mysle , ze em c zakonczyl wlasnei dyskusje.
    asd (19 kwietnia 2007)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)