INNE - FORUM
Porcupine Tree to odpowiednik Comy na świcie?
17 kwietnia 2007Wystawiłem ocenę 0.5 nowemu albumowi na rateyourmusic i 5 fanów wysłało do mnie pm "dlaczego?". Jeden nawet pojechał mnie fakami. Nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem... Aha, owy album depcze tam po piętach Neon Bible.
Ktoś rozumie fanów tych zespołów?
-
PT jest po angielsku. –Orym'phe, 19/5/2007 17:39 ...no poatrz jaki ty mądry jesteś,..i spostrzegawczy kurwa.
chuj z biedronką w dupie (19 maja 2007) -
PT jest po angielsku.
Orym'phe (19 maja 2007) -
no ja kurwa nie pojmuję jak w ogóle można PT od comy odróżniać?brąz tych dwóch gówien jest przecież identyczny..??!!
chuj z biedronką w dupie (19 maja 2007) -
Recommendations are calculated using a collaborative filtering algorithm so users can browse and hear previews of a list of artists not listed on their own profile but which appear on those of others with similar musical tastes. The page also lists music that has been directly recommended to the user and groups the user belongs to, journals written by users about artists the user listens to, and other users who have listened to similar music recently. There is also a 'recommendation radio' station which will play music specifically filtered based on the user's last week of listening. Last.fm also permits users to manually recommend specific artists, songs or albums to other users on their friends list or groups they belong to, providing the recommendation in question is included in the Last.fm database
wikipedysta (19 maja 2007) -
a jak sie odnajduje nowe rzeczy na last.fm?
Low (19 maja 2007) -
Spoko, tylko chyba jest w tym przypadku pewna tendencja w treści: im więcej źródeł (już ich kompetencja do rozważenia dla każdego z osobna)tym paradoksalnie mniej wielkich odkryć. Jakoś nie widzę skoku osłuchania chociażby przeglądając majspejsy jakichś młodych zespołów - ogromna większość skupia swoje influences wokół składów, które nie mają nawet pięcioletniego stażu. Jak widzę, że ktoś gra za podstawę mając uwielbienie dla The Hives i Killers to sory. Pomimo dostępności muzyki - tańsze płyty, allegro, p2p, średnio to wszystko wygląda w porównaniu z czasami, gdy trzeba było się o oryginał lub jego przegrywkę jedyną w mieście zabijać. Jebanie na całość Porcupine Tree i wystawianie najwyższych not jakiemukolwiek Archive - masz przykład.
homek_toft (19 maja 2007) -
last.fm pomaga w znalezieniu nowych rzeczy o ktorych mowisz
obronca (19 maja 2007) -
Ale w ogóle mówimy o tym Porcupine Tree, które nagrało Metanoię, Voyage 34 i Stupid Dream? Jeśli mówimy o tym zespole, to nie - nie jest on odpowiednikiem Comy o świcie. Myślę, że należałoby ogółem słuchać po prostu sukcesywnie nowych dla siebie rzeczy zamiast się bawić w jakieś pierdoły typu rateyourmusic albo last.fm, bo i tak nic po tobie nie zostanie pajączku, a już na pewno nie twoje piękne rankingi dla potomności.
homek_toft (19 maja 2007) -
bezduszni?
lol (19 maja 2007) -
Sorry ale też wystawiłem 0,5 nowemu PT i dostałem tylko 3 hate-maile :(
mm (19 maja 2007) -
Nie ogarniam... ale qurwa ciemnota... Skoro Coma i PT to dla was jeden huj/ta sama liga to co wy qurwa robicie na porcys? Wy ciemnogrodzianie zaje**ni, wyzuci z dobrego smaku i wrażliwości, bezduszni, głusi ignoranci. Pewnie zaraz powiecie, że taki sylvan albo pain of salvation to tez dla was z grubsza to samo co Wilson i co., he?
wqurzony (19 maja 2007) -
>ale przecież polacy traktują czytanie faq czy regulaminu niczym zniewage ;> ano fakt, to taka "polska mentalność", co nie? :P
/\ (17 kwietnia 2007) -
Duże Pe zzzzz Polakami
Melbourne Polak (17 kwietnia 2007) -
Polacy przed Duże Pe
Polak (17 kwietnia 2007) -
>Poczytaj FAQ. ale przecież polacy traktują czytanie faq czy regulaminu niczym zniewage ;>
Low (17 kwietnia 2007) -
prawdą jest to, że znam kilku fanów PT, którzy słuchają też comy. innych zależności nie widzę, póki co.
a psik! (17 kwietnia 2007) -
mnie sie przydarzyla podobna historia, kiedy wystawialem pewnego razu wszystkiemu losowe oceny (wedlug listy w gore od 0.5 do 5, potem w dol) i 0.5 trafilo na "The Drift" Scotta Walkera. dostalem jednego PMka z pytaniem dlaczego, ale byl tak uprzejmy i napisany tak dobra angielszczyzna (czlowiek musial byc English majorem w koledzu), ze az plyte sciagnalem i przesluchalem pare razy. faktycznie dobra byla. jebana biedronko: zamiast pierdolic od rzeczy, przesluchaj ten album kilka razy, jesli ma tam tylu zwolennikow, musi byc jednym z lepszych obecnie w gatunku
w (17 kwietnia 2007) -
Jeśli większość Twoich ocen to 5.0, to Twoje oceny są i tak gówno warte - ani nie windują, ani nie ściągają. Poczytaj FAQ.
/\ (17 kwietnia 2007) -
śmieszny ten topic. że niby jak wystawię 0.5 moon&antarctica i ktoś wyśle mi pytanie "dlaczego?" to znaczy, że fani modest mouse są jak fani comy? facet, weź się puknij. nowa płyta pt zupełnie przeciętna, ale wilson pod tym szyldem nie nagrał nic wartościowego już od 10 lat prawie. aha, ale tekst "Jak można doznawać przy tym i oceniać płytkę maksymalnie to nie wiem..." to mnie rozjebał. no ja też nie wiem jak borys może doznawać przy współczesnym popie, ale jakoś po mnie to spływa. ludzie przy eminemie doznają, pamiętaj.
kokokoko (17 kwietnia 2007) -
Ciekawe przy czym ty doznajesz ?
Nick (17 kwietnia 2007) -
hehe, ale weź ty się chłopcze uspokój, bo jeszcze koszmarów dostaniesz. albo obstrukcji.
Low (17 kwietnia 2007) -
Słyszałem, o 2 razy za dużo. Nie podoba mi się kompletnie. Porównując do Comy to nie ma tylko ogromu metafor, ale ten sam rodzaj nudy, patetycznych mrocznych tekstów i niczego nowego muzycznie. Jak można doznawać przy tym i oceniać płytkę maksymalnie to nie wiem...
jebiedronke (17 kwietnia 2007) -
Jacy szperacze :D Jak nie trudno zauważyć albumy które mi się podobają dostają 5.0(aby pięły się w tabeli do góry), a te które nie 0.5. I chuj Wam do tego, zachowujecie się jak fani PT czyli przypierdalacie do moich subiektywnych ocen... No po co?
jebiedronke (17 kwietnia 2007) -
Skoro dałeś taka ocene i porównujesz ten zespół do Comy to jestes doprawdy wyjątkowym idiotą. Słuchałes w ogóle tej płyty ?
Nick (17 kwietnia 2007) -
5/5 dla nowych modestów? kaman
Low (17 kwietnia 2007) -
Niestety nie, jestem fanem boysów i twojej matki. O Porcupine Tree nie mam najmniejszego pojęcia, ale postanowiłem sie wypowiedzieć. To chyba norma tutaj? Po prostu nie lubię fagasów, którzy mają się za lepszych, krytykując innych, a sami pławią się w gówienku. A to już śmierdzi potem spod koszulki Comy.
PKS (17 kwietnia 2007) -
PKS ale jesteś głupi szczylu. Nawet nie wiesz jakie to są płyty. Pewnie kolejny fan drzewka.
jebiedronke (17 kwietnia 2007) -
Jeżeli wystawiasz 0.5 Porcupine Tree i 5.0 obydwu płytom Archive to spierdalaj w podskokach. I to bez gadania.
PKS (17 kwietnia 2007)