INNE - FORUM

Nowe Linkin Park

3 kwietnia 2007

Tylko nie pierdolcie, że zespół, który sprzedaje po 2000 roku 35 milionów płyt jest chujowy i to tylko wytwór dobrego marketingu, bo jest.

W internecie miała miejsce premiera nowego singla i muszę przyznać, iż znowu im się udało nagrać utwór który przyciągnie miliony.

Utwór, mowa o What I've Done, jest prosty jak budowa cepa, ale o jego genialnej, komercyjnej wartości świadczy doskonałość każdego dźwięku.

Sedesjusz
  • kurwa jakby sprzedaż byla wyznacznikiem wartości, to metalowe gwozdzie, ktorych schodzi co dzien na calym globie 76 mln, byłyby największym arcydziełem ludzkości.
    bgsh (3 kwietnia 2007)
  • Mylicie pojęcia. Oni są wielcy jako komercyjny zespół, nastawiony na sprzedaż. Radiohead chociażby się zesrało to nie nagra płyty która będzie miała takie osiągnięcia w sprzedaży: http://en.wikipedia.org/wiki/Meteora_%28album%29 Ciary chodzą po plecach jak się czyta liste singli.
    Sedesjusz (3 kwietnia 2007)
  • kiedyś na studiach często jeździłem z jednym kolesiem do wrocka. ziomek miał w aucie płytę linkin park. coś koło dwunastu numerów, wszystkie na jedno kopyto, chuj wie kiedy kończył się pierwszy a zaczynał następny. dodatkowo wkurwiający wokal gościa, który prawie non stop drze ryja. można drzeć ryja, ale nie tak jak on. on nawet tego nie umie. tak więc zapytam, o jakim my wielkim zespole mówimy?
    lukki (3 kwietnia 2007)
  • no właśnie chodzi o to, że nie możliwe. linkin park ma syndrom my chemical romance. że oni naprawdę chcą i się starają, ale nawet jakby nagrali płytę w stylu wczesnego mum, to i tak będą mieli te swoje chujowe melodie i przewidywalne partie gitar. ogółem to na swój sposób zawsze czułem sympatie do takich sezonowych beztalenci, które później 7 lat siedzą w studio by się okazało, że tak ogółem to nic nowego nie wymyślili.
    Low (3 kwietnia 2007)
  • Możliwe, że to będzie płyta roku w rocku. Linkin Park to niesamowicie genialni hit writerzy. Co prawda przyciągają słuchaczy o średniej wieku 17 lat, ale komu się to teraz udaje poza Eminemem i Britney Spears? Kto poza nimi sprzedaje tyle płyt teraz? Nikt. Szacunek bo są wielcy, komercyjni na maska, ale wielcy.
    Sedesjusz (3 kwietnia 2007)
  • "Mike Shinoda explained that Minutes to Midnight is composed of sounds made by a practically Arcade Fire-esque array of instruments including banjos, marimbas and vintage guitars and amps. “People have always tried to lump us in with the whole rap/rock stereotype, but we don’t intentionally want to be part of that scene. We’ve always had our own personality and I think it really shows on this record.”" ARCADE FIRE-esque!!!!!!!!!!!~~~~~~~~ to będzie płyta roku w rocku.
    Low (3 kwietnia 2007)
  • doskonalosc kazdego dzwieku?
    scarab (3 kwietnia 2007)
  • ale dialektyka tego postu!!
    ryba (3 kwietnia 2007)
  • ten zespół to gówno.
    palczak90 (3 kwietnia 2007)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)