INNE - FORUM

Bob Dylan, czy Szymon Wydra?

18 marca 2007

Dla wszystkich znawców dobrej muzyki proponuję zabawę: chodzi o to, by ocenić/porównać najwybitniejszy głos w historii rocka - Boba Dylana (którego 2 ostatnie płyty "Love & Theft" i "Modern Times" uznano "albumami roku" - według Rolling Stone'a i Village Voice) oraz nasz rodzimy talent - Szymona Wydrę, laureata Idola, lidera wspaniałej kapeli Carpe Diem, nadziei polskiego rocka. Oto kategorie:

1) który ma lepszy głos?
2) kto pisze lepsze teksty?
3) który jest bardziej przystojny?
4) który sprzedał więcej płyt w Polsce?

1) Dylan 3/10 Wydra 7/10
2) Dylan 7/10 Wydra 4/10, chociaż "Żołnierz – za waszą i naszą krew" dorównuje Dylanowi
3) Dylan 2/10 Wydra 5/10
4) Dylan 1/10 Wydra 3/10 - wybrałem Polskę dla porównania, bo Szymona Wydry nigdy nie ukażą się w Stanach.

Oczywiście zdaję sobie sprawę, że temat jest kontrowersyjny i dyskusyjny. Bo co jest więcej warte - bycie laureatem Idola i ulubieńcem publiczności, czy pierwsze miejsca rankingów Rolling Stone'a i Village Voice?

Andrzej
  • my vote goes to simon wydra!
    iggy pop (8 kwietnia 2012)
  • to pytanie
    wciaz jest wazne (7 kwietnia 2012)
  • moim idolem nie jest dylan tylko elvis!
    szymuś wydra (23 sierpnia 2008)
  • cale zycie bylem sam nie chce zadnych zmian nanana ciekawe czy leszczynskiemu dalej sie szymus podoba
    tp (23 sierpnia 2008)
  • no kur%#2 ktoś tu ma wybitne kompleksy.
    odcapić sie od dylana (23 sierpnia 2008)
  • sorry zwykle nie pisze takich rzeczy ale takiego "literackiego" gówna to ja dawno nie słyszałem: http://www.youtube.com/watch?v=dM45CQ6D5Vg
    tdj (23 sierpnia 2008)
  • http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=99&ShowArticleId=67253
    olo (13 listopada 2007)
  • Z Listy: Krzysztof Kamil Baczyński - lewicowiec, poeta, zginął w pierwszych dniach Powstania Warszawskiego; matka Krzysztofa Kamila była neofitką - z urodzenia żydówką, tak jak jej brat, nauczyciel gimnazjalny, dr Adam Zieleńczyk; ojciec Stanisław Baczyński - Bittner pisarz, publikował też w jidysz, który znał doskonale; kuzynką Krzysztofa, wujeczną siostrą (Baczyńskiego matka i Turlejskiej ojciec Adam Zieleńczyk byli rodzeństwem) była Maria Turlejska, zagorzała stalinistka, wieloletnia agentka MBP i UB Stanisław Barańczak - polonofob, komuch, dywersant, członek-założyciel KOR - "komandosi", żydokomuna-trockiści, marksiści [KOR powstał z najbardziej antypolskich struktur partyjnych: WKP(b), KPZU, KPU(b), KPB(b), KPF, KPD(Niemiec), MOPRu.]; poeta i krytyk, jeden z ulubionych idolów trockistów-michnikowców; mieszka w USA Tadeusz Boy-Żeleński - polonofob, dywersant, pisarz, rewolucyjny liberal, stalinowiec, nihilista, kpiarz; głosiciel liberalnych poglądów, beszczeszczenie i szarganie świętości narodowych; krytykowany za nadmierną służalczość względem komunistycznych władz, jest m.in. autorem kilku tekstów gloryfikujących Stalina. W październiku 1939 sowieckie kierownictwo Uniwersytetu powołało go na kierownika katedry historii literatury francuskiej na lwowskim uniwersytecie. W okresie okupacji sowieckiej Lwowa działał w "Związku Literatów 'Polskich'", publikował artykuły w Czerwonym Sztandarze, brał udział w propagandowych imprezach, za co był oskarżany przez Polaków o kolaborację z sowieckim okupantem; kuzyn Kazimierza Przerwa-Tetmajera Jan Brzechwa - Jan Wiktor Lesman - poeta, bajopisarz; Stryjeczny brat innego poety, Bolesława Leśmiana; współpracował z systemem stalinowskim i komunistycznym Jerzy Giedroyć - polonofob, dywersant, lewak; Urodził się w Mińsku na Białorusi; Dzieciństwo spędził w Rosji; do Polski jego rodzina przeprowadziła się niedługo przed Rewolucją Październikową; słowa Jerzego Giedroycia: "Polacy - to okropny naród"; przyjaciel i wspomożyciel wielu polonofobów, komuchów i lewaków pochodzenia żydowskiego [Zdzisław Najder, Czesław Miłosz, Witold Gombrowicz, ...] Do końca życia mieszkał we Francji. Nie chciał wracać do Polski. Zabronił też sprowadzenia swoich zwłok do Polski. Witold Gombrowicz - polonofob, dywersant, pisarz, oszczerca i paszkwilan Janusz Korczak - właściwie - Henryk Goldszmit - pedagog, lekarz, mason; Poza tym Doda, Edytka Herbuś i chyba każdy polski premier i prezydent.
    Twój Stary (11 lipca 2007)
  • zdecydowanie Andrzej Strzelba
    /./com (21 marca 2007)
  • kilka dni absencji na porcysie i nie mogę się połapać co i jak.
    palczak90 (19 marca 2007)
  • kimże jesteś człowieku aby się podszywać się pod Andrzeja, nie wiesz nawet czym się różni rozkład gaussa od rozkładu t-studenta :)
    taki koleś (19 marca 2007)
  • >(Lista zydow, zmienione nazwiska) >http://www.polonica.net/ListaZydow_zmienione-nazwiska.htm "Zbigniew Hołdys – Jojne Jakow" no tego się nie spodziewałem
    gów daddy (19 marca 2007)
  • Bartoszewski? To nie wiesz, że chwalił go sam Wojciech Wierzejski, fan zespołu Twierdza, kandydat na prezydenta Warszawy? Przecież profesor Bartoszewski to wielki patriota - milczał jak grób gdy Żydzi w knesecie wysuwali pod adresem Polski oskarżenia o "polskie obozy śmierci". Uczynił w ten sposób krok ku pojednaniu w dialogu polsko-żydowskim i wszyscy bierzmy z niego przykład! "głos to nie wszytko-liczy się kreatywność i charyzma a tego wydra -nie oszukujmy się-nie ma" Jak to nie ma! Szymon Wydra pokazał charyzmę jeszcze przed idolem - słyszałaś zespół Deszczowe Psy?
    Andrzej (19 marca 2007)
  • sorrrrry, wiem, ze mam spaczony gust ale Dylan jest dla mnie przystojniejszy od Wydry!!!! hehehehehe oczywiście lepsze teksty pisze Dylan- jakaś pomyłka, co jeden tekst wydry ma decydować o tym, że ma on 4/10? chyba należałoby spojrzeć na cały dorobek tekściarski a nie jedna pioseneczkę. raczej nie dożyje dnia, kiedy przeczytam newsa, że zgłoszono kandydaturę szymusia do literackiego nobla. głos to nie wszytko-liczy się kreatywność i charyzma a tego wydra -nie oszukujmy się-nie ma. –sivi, 19/3/2007 00:14 ...to jest dopiero kurwa prowokacja,bo jeśli nie(...nie,to niemożliwe,żeby to serio było.)
    ./ (19 marca 2007)
  • (Lista zydow, zmienione nazwiska) http://www.polonica.net/ListaZydow_zmienione-nazwiska.htm Ponadto gdzie sa punkty za pochodzenie ? –psck, 18/3/2007 19:51 O KURFFFAAAA "• Władysław Bartoszewski - (wróg #1 Polskości, Narodu Polskiego i Wolnego i Niepodleglego Państwa Polskiego, polonofob, dywersant, mason, senator, świnia Orwell'owska, znawca i piewca tematyki żydowskiej, minister spraw zagranicznych w postkomunistycznym rządzie Józefa Oleksego, związany z redakcją katolewackiego "Tygodnika Powszechnego" od bardzo długiego czasu, jak i filosemickiej elitki PEN-Clubu, od 1972 r., gdy Bartoszewski został sekretarzem generalnym tej organizacji" O KURFFFAAAA
    v (19 marca 2007)
  • szymon wydra 10.0, bo podobno był w zeszłym roku na malcie, dylana tam nie było.
    a psik! (19 marca 2007)
  • "liczy się kreatywność i charyzma a tego wydra -nie oszukujmy się-nie ma. " weź przestań
    17 (19 marca 2007)
  • ok, już moge wstawić "lol?", czy znowu jestem zbyt śpiący by wyczuć sarkazm?
    Low (19 marca 2007)
  • serio wam się dylan nie podoba??? dobra, rozumiem...hihihi
    sivi (19 marca 2007)
  • Dylan w trzeciej gonitwie
    zbulwersowany (19 marca 2007)
  • sivi hahahahaha
    tomek wasko (19 marca 2007)
  • plissssss
    ryba (19 marca 2007)
  • sorrrrry, wiem, ze mam spaczony gust ale Dylan jest dla mnie przystojniejszy od Wydry!!!! hehehehehe oczywiście lepsze teksty pisze Dylan- jakaś pomyłka, co jeden tekst wydry ma decydować o tym, że ma on 4/10? chyba należałoby spojrzeć na cały dorobek tekściarski a nie jedna pioseneczkę. raczej nie dożyje dnia, kiedy przeczytam newsa, że zgłoszono kandydaturę szymusia do literackiego nobla. głos to nie wszytko-liczy się kreatywność i charyzma a tego wydra -nie oszukujmy się-nie ma.
    sivi (19 marca 2007)
  • Nie wydaje mi sie zeby ten post byl prowokacja. Ja przynajmniej tak o tym nie mysle.
    psck (18 marca 2007)
  • juz post założycielski jest zdradliwy. ale absurd udało sie uchwycić
    ryba (18 marca 2007)
  • prawdziwy Andrzej Buda nie użyłby słowa "kurcze", hehe
    taki koleś (18 marca 2007)
  • Kurcze, nie wiedziałem, że porównywanie talentów naszego rodzimego, swojskiego Szymona Wydry i najwybitniejszego głosu w historii rocka - Boba Dylana to trollowanie! W takim razie czemu "trollingiem" zajmują się rockowe pisma?
    Andrzej (18 marca 2007)
  • nie no oczywiście że to prowokacja
    taki koleś (18 marca 2007)
  • ...a lato było ciepłe tego roku.
    rzeźnia w Żyrardowie (18 marca 2007)
  • http://wo.blox.pl/2007/03/Sztuka-trollingu.html http://5wladza.blogspot.com/2006/06/jasiu-mietana-jedzie-na-mundial.html
    Eric (18 marca 2007)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)