INNE - FORUM

WWDW w marcu

14 marca 2007

Kochani ! Z przyjemnością informujemy, że zagramy dla Was 31 marca w warszawskim cdq, nie my jedni zresztą. Organizatorzy informują, że bilety kosztować będą po 15 zł, a my przygotawaliśmy dla Was nowe piosenki i zabawy z publicznoscią. W piątek 16 marca będziemy gośćmi offensywy Piotra Stelmacha, a podczas audycji będzie można usłyszeć m. in. "Wielki Cud Naszych Emocji" w wersji akustycznej. Całujemy Was prosto w serca.
PS. Działa też szczątkowo nasz myspace/wwdw

Krystyna Jonkisz
  • wiec jakby naturalnym krokiem jest cover 'bossy' kelis. ja widzialem ich 1 raz, stad moze moj niezwykle emocjonalny odbior; i jesli podczas dwoch zespolow poprzedzajacych zadawalem sobie pytanie 'where is the fun?', to przy wwdw juz zdecydowanie nie; chce byc misjonarka milosci
    krewki (2 kwietnia 2007)
  • to nie był aparat!!!! Ona ma wygrillowane zęby przey samego Paul'a Wall'a you know what I mean son... http://www.grillsbypaulwall.com/mm5/merchant.mvc?Screen=CTGY&Category_Code=GRILLFULL
    Rejnhard Hajdrysz (2 kwietnia 2007)
  • sam nie wiem. za drugim razem zjawisko wyjebanych nie zachwyciło mnie tak jak za pierwszym. umówmy się - personalnie bomba - generalnie dystans, luz, positive energy zajebiste. miła atmosfera, wogóle to czego tknie się Maciek Cieślak to złoto. ale w sumie pod koniec nudziłem się trochę - na powtórce z dobrej rady czułem znużenie. mam wątpliwości, czy na long-distance run to ma sens.. pewnie ma, ale generalnie wolę żeby zostało to dla mnie jedno-czy dwu epizodowym zjawiskiem. era pastiszu chyba minęła, ten broni się zajebistym luzem członków, ich umiejętnościami, osobowością itd. ale nie mogę tego kupić jakoś. uważani za hi-light wieczoru pozostali przy najmniej licznej publiczności chyba. niby podkład bardziej wyszlifowany, frontmanka bardziej odstawiona.. ale jakoś tak monotonnie to zafunkcjonowało. ale to co mnie urzekło najbardziej i sam nie wiem czy było zbiegiem okoliczności, czy celowym aktem ( ;) ) to aparat kryśki (nazębny) jeżeli mnie oczy nie zmyliły. no bosko się wpisał w ideę i klimat zespołu...
    mateusz.w (2 kwietnia 2007)
  • och, przez chwile czulem sie jak czlonek rodziny swiatla. tylko ta publicznosc jakos chujowa(tzn myslalem ze bardziej popląsa). blagam, tylko nie przestajcie i niescie dalej swa misje. ukradliscie mi serce na te pol h!
    krewki (1 kwietnia 2007)
  • pfff
    kaligula (31 marca 2007)
  • WWDW to taki rubik w konwencji alternative rocka. pfff
    Orym'phe (31 marca 2007)
  • Przypominamy 1 To dziś ! Jeśli poczujecie się samotni, albo radośni, złapcie kogos za rękę i chodźcie na Burakowską. CDQ, start 20,00 - Renton, the Black Tapes, Wyjebani w Dobrej Wierze. Uśmiech-klucz
    WWDW (31 marca 2007)
  • Postac Krysi broni sie sama w sobie jej nie potrzebna jest zadna promocja jest wielka i tyle i to juz od czasów 5-10-15! :) Przepros Krysie natychmiast!
    jaksy dragdy (26 marca 2007)
  • slabe to bylo, biczu bozy. przepros krysie natychmiast.
    tomek wasko (26 marca 2007)
  • "(tak jak Tata Noviki, ktory tez po cichu troszke pomagal)" rozwiń wątek, bom ciekawa
    Novika (26 marca 2007)
  • ...pewnie Tata Pani Krystyny pomoze w wypromowaniu zespolu swojej corki :-P (tak jak Tata Noviki, ktory tez po cichu troszke pomagal) tak to juz jest...fajnie jest byc dzieckiem slawnego rodzica
    Rąpek Stąpek alias Bicz Boży (26 marca 2007)
  • e tam, low. wlasnie zagan nie wiem, czy nie najzabawniejsza (w dobrym znaczeniu) postac w kontekscie kombajnu. przynajmniej z tego video co mateusz kiedys nagrywal by tak wynikalo.
    tomek wasko (26 marca 2007)
  • >jak potraktuje go ktoś bardzo serio obawiam się że moze nie zostawic na nim suchej nitki a własnie ze wcale nie. ja nie kupuje tej całej akcji z hepeningiem, udawaniem ludzi szczęśliwych, strojów z lumpeksów i tego kurwa zagana czy jak się nazywa ten koleś z kombajnu, ale jak słucham składanki z offensywy ciezko mi nie docenić tej pisoenki czysto songwritersko. dla mnie to się broni samo w sobie (dziamdziane na akustyku, solo, świeżości jest sporo).
    low (26 marca 2007)
  • Pani Krysiu prosimy o ujawnienie sie! Pedantka czy bałaganiara? Hmmmm Pani Krysia zna wiele przepisow kulinarnych-ciekawe kiedy ją ktoś zaprosi do wspólnego gotowania na ekranie? A swoją drogą ciekawe jak to jest Pani Krysia zawsze stała po drugiej stronie tzn recenzowała(muszę przyzna że szło jej to dobrze-zgadzam się prawie z każda jej opinia muzyczna zawsze stac ją było na orginalne komentarze jednak ma dosyc"ostry"język)teraz nasza cudowna Pani Krysia(nagrywając)poddała się ocenie słuchaczy i recenzentów-ciekawe czy ma stracha? WWDW-fajny miły luźny projekt-ale jak potraktuje go ktoś bardzo serio obawiam się że moze nie zostawic na nim suchej nitki Pozdrowienia dla pani Krysi oraz ogromny szacunek
    jaksy dragsy (26 marca 2007)
  • Właśnie chyba jako artystka-bałaganiara, ale nie jestem pewien bo tak raczej kątem oka to oglądałem.
    elliot crane (25 marca 2007)
  • ja ogladalem w polskiej knajpie w southampton, wiec niestety nie mialem dostepu do nagrywarki hehe. zreszta zaczalem tak pozno ogladac, ze nawet nie wiem, czy krysia byla jako pedantka, czy balaganiara. ale pewnie jako to pierwsze, co nie?
    tomek wasko (24 marca 2007)
  • ehh.. moja wspólokatorka ogląda u mnie często, ale niestety nie miałem szczęścia wtrafić... ma ktoś nagrane ?
    mateusz.w (24 marca 2007)
  • taa, ale tam bogus kaczynski raczej brylowal.
    tomek wasko (24 marca 2007)
  • "Jestem strasznym pedantem"
    elliot crane (23 marca 2007)
  • jaka tematyka programu?
    17 (23 marca 2007)
  • A pani krysia to ostatnio była u ewy drzyzgi nawet.
    elliot crane (23 marca 2007)
  • WWDW Pani Krysiu poprostu mistrzostwo swiata-jestem Pani fanem zarowno w Pani wcieleniu w WWDW jak i w tv czekam na wiecej songow na myspace i na kolejne tomy
    jaksy dragsy (23 marca 2007)
  • a ja to najlepiej spiewam bo w idolu wystepowalemi mi powiedzili ze mam dobry warsztat wykonawczy.
    roland z idola (23 marca 2007)
  • schlebiasz mi
    chopinpederasta (22 marca 2007)
  • "jestem muzykiem, co prawda początkujacym, ale obracam sie w towarzystwie i uczących się grac samodzielnie, i grających w pancurowych kapelach, i ludziach uczących sie w szkołach muzycznych, lub prywatnych ogniskach, poznałem tez ludzi raczkujących właśnie, z narastającym rozpędem, po ogólnopolskim rynku muzycznym, którzy uczyli sie u znanych muzyków, czytałem prasę.... " post tygodnia?
    Low (22 marca 2007)
  • albo wplączą mi sie "jakieś sprawy warsztato-głosowe" i bedzie prog metal^^
    chopinpederasta (22 marca 2007)
  • nie zadawaj się z muzykami bo będziesz grał indie :)
    lol (22 marca 2007)
  • "jakimis sprawami warsztatowo-glosowymi." zabiłes mnie stary uno, tu chodzi przede wszystkim o dowcipna konwencje zespołu, nie jestem pewnym czy dotarła ona do ciebie, trudno secundo, jestem muzykiem, co prawda początkujacym, ale obracam sie w towarzystwie i uczących się grac samodzielnie, i grających w pancurowych kapelach, i ludziach uczących sie w szkołach muzycznych, lub prywatnych ogniskach, poznałem tez ludzi raczkujących właśnie, z narastającym rozpędem, po ogólnopolskim rynku muzycznym, którzy uczyli sie u znanych muzyków, czytałem prasę.... ...i nigdy sie kuźwa nie spotkałem z terminem "jakies sprawy warsztato-głosowe" <rotfl>
    chopinpederasta (22 marca 2007)
  • generalnie to nie wiem czym tu sie jarac.niejaka krystyna nie dysponuje zadnym talentem muzycznym i jej towarzysz rowniez, a juz na pewno nie jakimis sprawami warsztatowo-glosowymi.dziekuje.wmawiajcie sobie dalej ze sa dobrzy!
    roland (22 marca 2007)
  • "Jezus cool/Jezus jest wporzo/Zaproś Jezusa na piwo"
    charyzmatyczny ruch odnowy w duchu świętym (22 marca 2007)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)