INNE - FORUM
500 najzajebistszych rzeczy na swiecie
1 listopada 2007500. jak po lecie idziesz pierwszy raz w kurtce zimowej i znajdujesz w kieszeni kilka zetow
-
>zdajesz sobie sprawę z tego ,że ona jest tak zajebista ,że mogła bym mieć każdego faceta ,a wybrała akurat ciebie Bo wszystkich innych już miała, hahaha!
Dżołk (19 września 2008) -
jak całujesz sie z piękną dziewczyną i zdajesz sobie sprawę z tego ,że ona jest tak zajebista ,że mogła bym mieć każdego faceta ,a wybrała akurat ciebie
ender (19 września 2008) -
299. klasyczny nektar wieloowocowy Hortexu. coraz rzadziej można dostać jego.
?? (13 września 2008) -
300. sex, to dla niego odpowiednia pozycja, wbrew temu co się powszechnie twierdzi.
kapitan Muzyka (13 września 2008) -
Viva! 301. Wypalanie mrówek szkłem powiększającym!
szczur (13 września 2008) -
307. mandarynki, ale bez procesu obierania 306. placki po bieszczadzku. nie po cygansku, ale wlasnie po bieszczadzku, jedzone w bieszczadach 305. (bieszczady tez mozna wymienic w sumie. wetline konkretnir) 304. mega hot dog z trzema parowkami w XL'u w gdansku-wrzeszczu na mega gastrofazie poimprezowej 303. fakt, ze na ow mega gastrofazie poimprezowej nawet chleb z keczupem smakuje wybornie 302. wpieprzac na potege i mimo to nie przekraczac 80 kilo. viva la dobry metabolizm!
rageman (13 września 2008) -
308. Kiedy nauczyles sie w koncu grac na instrumencie cos trudnego, cos co zawsze chciales umiec. –saski, 13/9/2008 02:39 I jeszcze jak każdy palec trafia w tą strunę którą trzeba, nie obciera się o inne, nie dociska za słabo tylko w sam raz. Bezcenne
stolarz (13 września 2008) -
307. Takeshi Castle - szczegolnie o poranku, po przebudzeniu sie na dobry poczatek dnia 308. Kiedy nauczyles sie w koncu grac na instrumencie cos trudnego, cos co zawsze chciales umiec. 309. Twarz staruszka, ktoremu wlasnie przyniosles do rak wlasnych znaleziony wczesniej na ulicy portfel i odmawiasz mu kiedy chce Ci podarowac znalezne, kiedy robisz to zupelnie z dobroci serca, a od po prostu odpowiada "dziekuje"
saski (13 września 2008) -
sorry, wszystko o jedno w górę, czyli teraz powinno być 307.
rojal (13 września 2008) -
310. Miny ludzi widzących jak rzygasz na dworcu w prowincjonalnym miasteczku po całonocnej imprezie ze wszystkim co się da, po wypiciu buteleczki niegazowanej Nałęczowianki, bezcenne. 309. Zdejmowanie skarpetek pod którymi kryją się ładne stópki i lizanie ich, prawda? I później spotkanie z jej chłopakiem, który o niczym nie wie. 308. Jak puszczam czternastoletniej siostrze słuchającej gówna/Much/Ckodu/Myslovitz/Oasis/Blur Da Tet Lungt i jej się podoba 307. Wyjście na łąkę i leżenie na trawie będąc wpatrzonym w niebo przy Trailer Trash. Fillmore Jive rano po imprezie, ale to już było. +1
rojal (13 września 2008) -
z tego co bylo: jeansy i biodra, oh ah! patrzenie sie noca w gwiazdy, kiedy jest cieplo i ma sie karimate wiec mozna lezec i lezec do woli, szczegolnie ze to zawsze jest daleko za miastem, powietrze czyste, trawa pachnaca. cale doswiadczenie. hustawki kiedy wypadek rowerowy ktory mogl skonczyc sie bardzo zle konczy sie sincami i zadrapaniami, konkretnie ten moment kiedy powoli zaczyna sie macac sprawdzajac czy wszystko jest ok (i wszystko jest ok) bo jest sie tak wysoko na adrenalinie ze otwartego zlamania by sie nie poczulo moj rower jeszcze co do sportu, to ewidentne wygranie meczu (z pocycji bramkarza) swojej druzynie. w sensie, caly mecz akcja dzieje sie w okolicach mojego pola karnego, mnostwo interwencji, obroniony karny etc a moja druzyna oddaje dwa celne strzaly na bramke, z czego jeden wchodzi. no poezja. te wszystkie juz-nie-calkiem-nic-nie-znaczace interakcje z dziewczynami, np kiedy kiedy rozmowa dobrze sie uklada i dziewczyna zaczyna czesto sie usmiechac, odgarniac wlosy etc. generalnie jeansy+biodra w wersji bardzo light. duze rzeczy, najlepiej skomplikowane duze rzeczy ktore maja w sobie duzo gracji albo sa w jakis sposob piekne, mimo swej brzydoty kiedy koczy sie jakas plyta w odwarzaczu mp3, i nie wiem jaka bedzie nastepna, zaczynam sie zastanawiac co tam wrzucilem i okazuje sie ze nastepne jest cos o czym nie pomyslalem, ale idealnie pasuje do sytuacj i mam wielka ochote tego wlasnie sluchac terminatory i w ogole wszystko co dotyczy maszyn ktore sa coraz bardziej ludzkie, albo ludzi ktorzy sa coraz bardziej maszynowi eksplozje nuklearne to chyba teraz bedzie 311
em c (13 września 2008) -
321. barmani stawiający ci whisky. chociaż zwykle zaczynają od wiśniówki.
ekonomiczne wielce (12 września 2008) -
322. Porcys nie ?
stolarz (12 września 2008) -
uwielbiam serwis nasza-klasa. uzywam go najczesciej do inwigilowania ludzi. mialem kupic na allegro okazyjnie niezly sprzet audio, wszystko wydawalo sie ok, kontakt tez bez zastrzezen. wtedy sprawdzilem goscia w n-k i okazalo sie, ze to 14 letni gowniarz. zablefowalem, ze szczesliwie bede w jego okolicy przejazdem i zapropownowalem odbior osobisty. kontakt sie urwal.
roger (12 września 2008) -
jak wracasz po 20 na stopa do domu z meczu swojej ukochanej druzyny pilkarskiej po wiktorii 2:0 nad jebana skisla..,stoisz w szalu,ciemno.i zatrzymuje Ci sie 3 ziomkow,zabieraja Cie..jedziesz..w polowie trasy skrecaja do lasu bo "kolega sie musi wylac" jada w ten las 5 minut..zaczynaja gadke,ze sa z krakowa..ze ogolnie to nie maja nic do mnie ale kurwa mam wpierdal..i gdy juz samochod stoi to wyciagaja scyzoryk..(juz nie zylem wtedy) ale tylko po to,zeby mnie postraszyc,a w rzeczywistosci chcieli zajarac ziolko..no mialem lat 15 albo 16..wtedy..i zajaralismy.potem kierowca tak sie smial z calego zajscia,ze przy cofaniu zajebal w drzewo i jechalismy bez zderzaka.. ogolnie 9,8..9,9. nie przydarzylo mi sie chyba nic bardziej kurwa niespodziewanego.
artur (4 lutego 2008) -
324. "weatherman" Kelsa zaraz po wstaniu, gdy jesteś w pełni wyspany 323. spytać laski czy kojarzy Rothko po czym usłyszeć że uwielbia, widziała z bliska w Nowym Jorku jego obrazy i strasznie doznawała. generalnie opcja "mogę z nią gadać godzinami i się nie nudzić" - 9.6
borys d (2 lutego 2008) -
325. "In the morning" BtS zaraz po wstaniu, gdy jesteś w pełni wyspany.
meical (2 lutego 2008) -
Gdy okazuje się, że po 18 latach życia w grajdołku, którego z całego serca nie cierpisz, pojawia się wiadomość, że za parę miesięcy pojawią się w niej nie Coma lecz Muchy i Nosowska
a imię jego brzmi.... węgorzewo (1 lutego 2008) -
w samych rajstopach to jest o tyle mega-zajebisty widok,ze tylko ja moge go fotografowac. pomijajac fakt,ze ogolnie mam problemy z utrzymaniem aparatu jak jestem swiadkiem tego <in love>
artur (1 lutego 2008) -
pokaż zdjęcie haliny w rajstopach.
ciekawy (1 lutego 2008) -
spodnice i rajstopy Haliny..oraz widok Haliny w samych rajstopach..
artur (1 lutego 2008) -
po rzyganiu i po sikaniu było. Nie wiem czy była ulga po stolcu.
jem teraz kolację (31 stycznia 2008) -
ulga po rzyganiu
bylo juz? (31 stycznia 2008) -
in rainbows
hehe (31 stycznia 2008) -
http://www.youtube.com/watch?v=6omZ5GsuGrI
- (31 stycznia 2008) -
jechac po 6 piwach autobusem przez godzine i potem z niego wyskoczyc do najblizszego drzewa. Rany co za ulga.
630 (17 grudnia 2007) -
w stanach ekstremalnego wkurwienia - płyta zespołu slejer - Dioboł w Muzyce
juhu (17 grudnia 2007) -
zwymiotować gdy boli brzuch. spora ulga.
wiktor (16 grudnia 2007) -
Zjechać na nartach zajebiście szybko po nieprzejeżdżonym stoku w głębokim śniegu z samej góry na sam dół bez zatrzymania, zatrzymać się na dole i rozpiąć buty. Ja pieprze.
Eazy (16 grudnia 2007) -
632. wyciąganie farfocli z pomarańczy spomiędzy zębów poprzez ciągnięcie za ich część nieuwięzioną i ulga jaka po tym jest odczuwana
Eazy (14 grudnia 2007)