INNE - FORUM

500 najzajebistszych rzeczy na swiecie

1 listopada 2007

500. jak po lecie idziesz pierwszy raz w kurtce zimowej i znajdujesz w kieszeni kilka zetow

WIELKI B
  • W ogóle fajni ludzie w tego Snookera grają. W ogóle to jest fajna dyscyplina sportu od czasu do czasu do oglądania, jak gracze zaczynają na siebie zastawiać perfidne "tytułowe" snookery to robi się naprawde gorąco i ekscytująco.
    sas (18 lutego 2009)
  • widzialem chyba, to byl tip o'sullivana. w ogole, chlopak jest niezla postacia: http://www.youtube.com/watch?v=JYjIV54egio - ktos powinien zsamplowac 'extraordinary...' dziennikarki. http://www.youtube.com/watch?v=b7dVkUESj3c
    em c (18 lutego 2009)
  • Bo to i sport taki, że czasami mało co się dzieje(zwłaszcza jak dużo różnica w umiejętnościach zawodników) więc to sprzyja takim gadką, podobnie w kolarstwie - podczas Tour de France można od Jarońskiego i Wyrzykowskiego(sorry jak jakąś literke przekręciłem) przez ładne parenaście minut nie usłyszeć ani słowa o tym co się dzieje na trasie tylko anegdotki jak to któryś z nich pracował w L'equipe. Ci od snookera mnie kiedyś rozwalili gdy jednemu zawodnikowi popsuło się to coś na początku kija i oni gadali o tym ze 20 minut wymieniając przy okazji rodzaj tego czegoś u wielu znanych zawodników i przypominając jak to na jakimś turnieju ktoś komuś to coś pożyczył i od tego momentu mu się źle grało. Ja piernicze, to tak jakby jakiś chłop z publicznej nagle zaczął opowiadać jak Ronaldo wiąże buty zamiast po kolei wymieniać nazwiska kopaczy którzy mają piłke przy nodze.
    sas (18 lutego 2009)
  • premiership w c+ komentuje m.in. rafal nahorny, rzeczywiscie najczescie bardzo milo sie go slucha
    e.agent (18 lutego 2009)
  • –em c, 18/2/2009 12:31 Hehe, po tym opisie chyba sam zacznę oglądać.
    Twój Stary (18 lutego 2009)
  • –w trakcie wymyślania nicku, 17/2/2009 21:54 oni sa najlepsi na swiecie. raz, ze faktycznie niesamowicie znaja sie tym sporcie (obaj graja, jeden zawodowo czy tam pol zawodowo), maja encyklopedyczna wiedze i widza kicki od razu, tam gdzie ja nie moge sie ich dopatrzec na zwolnionej powtorce, to po prostu zabijaja swoim flegmatycznym humorem. "w klubie 'snooker' w krakowie nie mozna palic. mozna za to wyjsc z klubu i zapalic dowolna substancje swiata na schodkach... poza schodkami, rzecz jasna". albo stwierdzaja, ze mecz jest nudny, jest pozno, wiec sorry, ale odpuszczamy tego frame'a i przez pare minut mowia o wszystkim, tylko nie tym, co dzieje sie na ekranie. boskosc!
    em c (18 lutego 2009)
  • W ogóle komentatorzy Eurosportu rządzą. Ci komentujący angielską w Canal+(wyleciały m i z głowy nazwiska) też. Na złość mało kto ma te kanały, więc nagrody dla komentatorów(tak jakby one kogoś obchodziły, no ale zawsze są) trafiają do każdej nowej jeszcze nienagrodzonej twarzy jaka pojawi się w publicznej.
    sas (18 lutego 2009)
  • No Jewtuch i Kruk chyba. Klasa.
    witek (17 lutego 2009)
  • nie wiem jak sie nazywaja komentatorzy z eurosportu, ktorzy wlasnie relacjonuja jakies tam rozgrywki snookerowe, ale ich komentarze sa rozbrajajace :)
    w trakcie wymyślania nicku (17 lutego 2009)
  • Mazzy Star - Fade Into You http://www.youtube.com/watch?v=IWvEXChflEE - ta piosenka, ten teledysk.
    ver-ona (14 lutego 2009)
  • NARTYYYYYYY, ha dzia!
    halu (14 lutego 2009)
  • –nie jestem gejem, 14/2/2009 01:44 poszarzony piaskowy? brzoskwinia? kolor? jesteś.
    głupek (14 lutego 2009)
  • widok z okna w nocy o tej porze roku, podczas opadow sniegu, kiedy widocznosc jest nieco ograniczona, ulice biale i puste, a od latarni niebo nabiera takiego nieokreslonego, cieplego koloru, jak poszarzony piaskowy, albo brzoskwinia. no kurwa.
    nie jestem gejem (14 lutego 2009)
  • deska + góry + ogromna ilość świeżego puchu - jestem w raju plus - uczucie kompletnego podjarania, gdy zdajesz sobie sprawę, że jeden fałszywy ruch i adieu. I nic mi więcej nie potrzeba.
    ver-ona (13 lutego 2009)
  • piszesz na jakims forum przed wyjsciem z domu jakiegos zajebiscie kontrowersyjnego posta i po powrocie po kilku-kilkunastu godzinach ogladasz sobie reakcje ludzi. jak sie przejmuja, jak sie stresuja, jak przeklinaja i nienawidza.
    saski (13 lutego 2009)
  • dla tych wszystkich, ktorzy nie maja zycia poza porcysiem to na pewno bedzie jakas frajda.
    w trakcie wymyślania nicku (8 lutego 2009)
  • haha, wszyscy na poklad! http://blog.myweddingfavors.com/wp-content/uploads/2008/10/love-boat.jpg
    em c (8 lutego 2009)
  • cold as ice ice baby
    szczur (8 lutego 2009)
  • nie to mialam na mysli.
    w trakcie wymyślania nicku (8 lutego 2009)
  • tak jest kochani, przeprowadzam się do szczecina!
    szczur (8 lutego 2009)
  • kiedy wstajesz rano bardzo, sluchasz dobrej plyty i dostajesz smsa, ze cos, na czym bardzo Ci zalezalo niedlugo sie spelni
    w trakcie wymyślania nicku (8 lutego 2009)
  • –haha, 8/2/2009 11:48 zawsze chcialem powiedziec "kochanie, to nie jest tak jak myslisz" w takiej sytuacji.
    em c (8 lutego 2009)
  • Nie, wpadłem na to jak grałem z kumplami w piłkę i ja dobrze grałem a reszta pierdoliła i potem kazdy miał do innego pretensje tylko nie do mnie:D
    sas (8 lutego 2009)
  • przylapales laske w lozku z innym i juz "nie jestescie razem"?
    haha (8 lutego 2009)
  • Poczucie, że ktoś inny spierdolił. Nie że zrzucanie winy na kogoś innego, tylko to, że ja zrobiłem wszystko dobrze a ktoś inny naprawde spierdolił.
    sas (8 lutego 2009)
  • Jak się *porządnie* najesz po dłuższej chwili odczuwania *porządnego* głodu.
    Twój Stary (3 lutego 2009)
  • mysl o tym ze kiedys byly takei czasy przykladowe albumy wydane tego samego dnia 16 maj 1966 - Pet Sounds & Blonde on Blonde 22 listopad 1968 - White album & Village Green Preservation Society o zesz kurwa
    saski (3 lutego 2009)
  • byly juz kebaby? dzis obowiazkowo trzeba sie wybrac na jednego: http://www.telegraph.co.uk/foodanddrink/4295701/The-man-who-invented-the-doner-kebab-has-died.html uhm, wlasiciwie to juz bylo 9 dni temu. ale kebabi tribute i tak mu sie nalezy.
    em c (29 stycznia 2009)
  • A to nie chodziło o to, że w drugiej fazei grupowej ma się tyle punktów ile się zdobyło z zespołami, które przeszły do drugiej rundy? Jeśli tak to kijowo
    sas (29 stycznia 2009)
  • >natomiast w przypadku pilki recznej mamy jakies zasady, ze punkty sie zeruja, wykluczaja i poddaje je sie jeszcze paru innym kombinacjom vkasz, wg mnie nie odnotowałeś, że polacy grali w dwóch różnych grupach w międzyczasie. poziom skomplikowania reguł rozgrywek grupowych w piłce ręcznej jest taki jak w przypadku piłki nożnej, naprawdę
    17 (29 stycznia 2009)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)