INNE - FORUM

500 najzajebistszych rzeczy na swiecie

1 listopada 2007

500. jak po lecie idziesz pierwszy raz w kurtce zimowej i znajdujesz w kieszeni kilka zetow

WIELKI B
  • megamocne kakao. pycha.
    wywłoka (21 marca 2010)
  • sama juz nie wiem. moze gdyby byly polifoniczne..
    jbula (21 marca 2010)
  • jeczybulo, wcale sie nie nabijam. przeciez nie powiesz mi, ze z dzwonkami byloby fajniej.
    em c (21 marca 2010)
  • Google Street View, odkrywam na nowo zajebistość tej kwestii.
    krzy (21 marca 2010)
  • oj tam nie ma sie co nabijac. tu gdzie mieszkam kontrolerzy nosza mundury, sa widoczni z daleka, moga kontrolowac na terenie calego metra, i sa calkiem skuteczni. generalnie jak robia nalot to nikt sie nie przemknie. no i ja tam wole zdecydowanie takie metody niz cichociemnych w Polsce, kt swoja droga czesto naduzywaja swoich praw..
    jeczybula (21 marca 2010)
  • http://bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35590,7682969,Skuteczni_kontrolerzy_musza_byc_widoczni.html ale fajnie! powoli zmierzamy w kierunku mojego dawnego pomyslu, otoz kazdy pracownik sluzb majacych uprawnienia do wypisania mandatow/grzywn obowiazkowo powinien miec w nosie obrecz (taka jak krowy) a do tej obreczy przyczepiony duzy i glosny dzwonek.
    em c (21 marca 2010)
  • wisniowe konfitury mojej cioci, ktore swoje odstaly, zeby teraz atakowac zmysly swoim smakiem, zapachem i slodkoscia. mmmm.
    em c (21 marca 2010)
  • Przebiśniegi... wolność, wolność, Ziemkiewicz w mainstreamie i tym podobne.
    Szop (21 marca 2010)
  • że w pewnej galerii handlowej w poznaniu ktoś puścił oryginalne "the model" kraftwerk. i, że w radiu jakimś kilka dni temu słyszałem "dashboard". to jak przebiśniegi.
    jajko (21 marca 2010)
  • u mnie już grzmiało i piorunowało, jakoś koło soboty. miałam piękną burzę śnieżną ;)
    strach sie bac (19 marca 2010)
  • te grzmoty z oddali...
    v/a (19 marca 2010)
  • nooooooooooooooooooo!
    em c (19 marca 2010)
  • pierwsza burza z piorunami będzie zajebista! ta cisza przed burza...
    v/a (19 marca 2010)
  • w końcu wiosna!
    wywłoka (19 marca 2010)
  • hehe, no nieźle. ciekawe ile mu sie kutorów pokazało.
    jajko (16 marca 2010)
  • http://www.youtube.com/watch?v=32vpgNiAH60
    . (16 marca 2010)
  • jakiś hindus gadał ze mną z pół godziny. dziwne to chatroulette. aczkolwiek fascynujące miejscami. i zabawne.
    dzieciak (16 marca 2010)
  • kurwa, to jest dzikie. 3 czarnoskórych jak na teledysku skupionych w amerykańskiej piwnicy wokół kamery.
    jajko (16 marca 2010)
  • ~–17, 12/3/2010 19:44 o kurwa! zajecie na cale miesiace! jesli juz sie przedrzec przez dziesiatki typow walacych sobie konia mozna trafic na prawdziwe perelki. mi udalo sie znalezc gangstera z rosji w dresie adidasa wywijajacego mi przed nosem kasa. mistrz!
    pies lampo (16 marca 2010)
  • kowbojki.pl i samosia ryją mi banie 10 razy bardziej niz 4chan –dino jr., 11/3/2010 16:00 nic nie ryje bani bardziej, niz /b/
    bazanba (16 marca 2010)
  • http://chatroulette.com/ by było, gdybym ja nie był taki nieśmiały =( =( =(
    17 (12 marca 2010)
  • świadomość, że jestem współtwórcą.
    jajko (11 marca 2010)
  • kowbojki.pl i samosia ryją mi banie 10 razy bardziej niz 4chan
    dino jr. (11 marca 2010)
  • em c jesli jestes ciekawy, zaczne wysylac Ci newslettera na maila. jak dostajesz ksiazka, ktora od dawna chciales przeczytac i jak kolejne "krotkie" wyjscie konczy sie bez zadnych fizycznych dolegliwosci.
    w trakcie wymyślania nicku (11 marca 2010)
  • hahaha! ja tak o sobie nie mysle, zebym byl bardziej monotematyczny niz andrzej. obrazam sie i za kare nie napisze, ze wlasnie wrocilem z roweru i ze jezdzenie po pustej warszawie tez jest super.
    em c (11 marca 2010)
  • >>jade rowerem bardziej monotematyczny niż Andrzej
    PKS (10 marca 2010)
  • ty lepiej napisz czy przefarbowalas w koncu wlosy, a nie o jakis tam imprezach bedziesz nam opowiadac, kiedy my tu zniecierpliwieni. no chyba ze to tata sie z toba konsultowal, ale nie sadze. spotkalo mnie cos absolutnie najzajebistszego: jade rowerem, sciezka (rowerowa) idzie jakis kolo, obok jakies dzieci. no wiec omijam kolesia lukiem przez trawnik i tym momencie jedno z dzieci (chyba dziewczynka w wieku przedszkolno/bardzowczesnoszkolnym) seplaniac, ale stanowczo mowi: 'prose pana, prose zejsc se scieski'. czy wypada przybijac nieznajomemu dziecku piatke? mam nadzieje ze jak dorosnie to wygra mnostwo milionow zlotych/euro w lotto.
    em c (10 marca 2010)
  • wyjscie na piwo z ulubionymi znajomymi plus galeria postaci w klubie. i niespodziewane pojawienie sie innego znajomego i konczenie tego zacnego wieczoru u niego wraz z bohaterkami mojego parkietowego triumfu :)
    w trakcie wymyślania nicku (9 marca 2010)
  • hehe, a ja po pół roku w Szwecji wciąż tylko tjena, tack i hejdå. jestem słabiak.
    12341234 (8 marca 2010)
  • Też uczę się szwedzkiego!
    Twój Stary (7 marca 2010)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)