INNE - FORUM
500 najzajebistszych rzeczy na swiecie
1 listopada 2007500. jak po lecie idziesz pierwszy raz w kurtce zimowej i znajdujesz w kieszeni kilka zetow
-
jak jestem w urzędzie i MUSZĘ iść do boksu, w którym jest ładna pani.
jajko (30 kwietnia 2010) -
są zajebiste...
sylwuś (30 kwietnia 2010) -
narazie to chyba ty sie tu obraziłeś :-) no cóż, dobrze że masz świadomość gejostwa buziaczków na swojej kierownicy.
diller (30 kwietnia 2010) -
[tylko zebys sie nie obrazil, te usta to zdecydowanie 101% gejostwa]
em c (30 kwietnia 2010) -
totalnie, ale tylko dla twojej starej.
em c (30 kwietnia 2010) -
od pewnego czasu sle buziaki wszystkim na okolo. http://img194.imageshack.us/img194/613/rowercalujejpg.jpg –em c, 23/4/2010 14:59 ale przyznaj, że jesteś trochę pedzio.
dilller (30 kwietnia 2010) -
jak idę do sklepu po piwo, a wracam z ośmioma, bo jest zajebista promocja.
jajko (29 kwietnia 2010) -
głupkowate słowa i zwroty powstałe z literówek i przejęzyczeń (typu "Zbrodnia Ikara"), które weszły do kanonu słownictwa mojego otoczenia.
karmelek (29 kwietnia 2010) -
jak biegniesz tak z całych sił, bo ci zależy
marci (29 kwietnia 2010) -
kiedy wreszcie po wielu miesiacach, bez strachu o to, ze zmarzniesz lub zachorujesz, chodzisz bez kurtki –w trakcie wymyślania nicku, 29/4/2010 11:52 hyhy: kiedy zima sie konczy i po raz pierwszy od miesiecy mozna bedac na dworze zdjac kurtke, usiasc sobie gdziekolwiek i wystawic twarz na slonce, ot tak. –em c, 10/11/2008 20:36
em c (29 kwietnia 2010) -
mina kolesia któremu powiedziałem, żeby spierdalał, kiedy chciał ode mnie mój podpis na Napieralskiego. hehe. a taki pewny był jak mi tłumaczył po co mu mój podpis.
dzieciak (29 kwietnia 2010) -
spożywanie posiłku na dachu budynku w miłym towarzystwie
jęczybuła (29 kwietnia 2010) -
kiedy przychodzi pomoc z najmniej oczekiwanej strony kiedy idziesz totalnie z dupy na projekcje filmu i poznajesz ciekawych ludzi (pytanie: sluchasz punka? odpowiedz: a wygladam?) kiedy wreszcie po wielu miesiacach, bez strachu o to, ze zmarzniesz lub zachorujesz, chodzisz bez kurtki
w trakcie wymyślania nicku (29 kwietnia 2010) -
tekst kazika przychodzi do głowy, ale pewnie zamierzone.
spalam się (28 kwietnia 2010) -
magda janicka - skad wy ją wzięliście? jak dla mnie,świetnie piszę (choć wiele osób może się wkurwi na takie słowne zabawy). poza tym - nazywa się dokładnie jak moja nauczycielka angielskiego z ogólniaka.
e-smith (28 kwietnia 2010) -
znacznie krotszym, pare minut i wsio. nigdy nie zdarzylo mi sie zeby latka sie odkleila czy cokolwiek, lacznie mam ich. takze: opony z wkladka antyprzebiciowa naprawde robia roznice, polecam.
em c (27 kwietnia 2010) -
taki zestaw wpakowujesz sobie w taką torebkę co się do ramy montuje i nawet podczas wyjazdu możesz sobie załatać - tydzień temu łatałem 2 dziury i ten klej bardzo szybko łączy, odczekałem pare godzin (akurat w domu, a nie na wycieczce), ale spokojnie moznaby ruszyc po krótszym czasie.
roman (27 kwietnia 2010) -
przecież kradzież roweru to nie kradzież :) (NL hehe) z tymi łatkami to jest za dużo zabawy..przy tych śmiesznych cenach dętek..które i tak nawalają raz na pół roku przy codziennej jeździe..(w dodatku najczęściej wentyl przy pompowaniu w moim wypadku heh...)
mg (27 kwietnia 2010) -
>to óczócie gdy przebila ci sie detka i myslisz fak po czym kupujesz detke znacznie, ale to znacznie tansza ópcja: http://z.about.com/d/bicycling/1/0/4/-/-/-/patch_kit.jpg >A kradną te rowery? mojego jescze nie <stukupuku>. ale kradna, po zglebieniu tematu kupilem sobie ulocka kryptonite evolution series4 i licze na to ze nikt nie bedzie mial paru godzin albo szliferki katowej. natomiast wszystkie 'linki' niezaleznie od grubosci sa naprawde tak beznadziejne jak mowia, do przeciecia w dwie sekundy. tych z zamkien na szyfr w ogole nie trzeba przecinac. wiecej szczescia zycze!
em c (27 kwietnia 2010) -
ten głos to chodzi mi, że podczas normalnego mówienia tak brzmi, nie przy śpiewie nawet.
roman (27 kwietnia 2010) -
-rurki na dziewczynie, której zajebiście one pasują (myślę o niej od soboty) -śpiewny, melodyczny głos dziewczyny po szkole muzycznej. bez wysiłku brzmi pięknie. (i nie musi być to profesjonalny muzyk, pierwszy stopień często wystarcza.)
roman (27 kwietnia 2010) -
dobry pomysł z butelką. A kradną te rowery? Kiedyś mi ukradli jak stał na klatce nieprzypięty przez noc (do rury przypinałem). Ale tak na mieście - kradną? Bo nie zostawiłem nigdy.
roman (27 kwietnia 2010) -
alez wpraszam: http://img41.imageshack.us/img41/4893/rowerladny.jpg bos z tinyurl cos nie dziala. z tymze to zdjecie to bezczelne falszowanie rzeczywistoci, bo tak czysty to jest pare razy do roku. z fryzjerem to fajnie jest kiedy po 4 miesiacach zarastania zetnie sie wlosy na bardzo krotkie i nastepuja wygoda totalna, nawet ich mycie trwa 10 sekund.
em c (27 kwietnia 2010) -
hahaha blachara! :D –m, 25/4/2010 18:26 wypraszam sobie :)
jęczybuła (25 kwietnia 2010) -
>jaki masz rower? >–jęczybuła, 23/4/2010 14:28 hahaha blachara! :D
m (25 kwietnia 2010) -
ninja też
awesome ninja (25 kwietnia 2010) -
Strzyżenie u fryzjera. 8 lat fryzjer mnie nie strzygł (w domu maszynka była). Siedzę na wygodnym fotelu, na sobie mam fartuch całkowicie chroniący przed wszędzie spadającymi włosami. Młoda blondyneczka nakłada na włosy odżywkę (!), a ja całe swoje życie myślałem, że do włosów to ino szampon jest. Nigdy nie miałem tak miłych w dotyku włosów. Blondyneczka po bokach wygoliła maszynką, a czubek głowy leciała nożyczkami, idealnie przycięła, wycieniowała, wyrównała. Teraz mam tak symetryczną fryzurę, że aż moja twarz zaczęła dziwnie wyglądać. Najlepsza sprawa to oczywiście dokładność. Kiedy moja fryzura jest już tak idealna jak u Georga Clooney'a do tego stopnia, że aż czuję się przytłoczony tym nieskazitelnym pięknem, to ta skromna blondyneczka jest w stanie znaleźć jeszcze jakąś niedoróbkę i ciachnąć ją nożyczkami to tu, to tam, no MEGA sprawa. Po wszystkim grzecznie jeszcze odpowiedziała "proszę" i zaprosiła do lady w celu zapłaty. Kompletnie nie wiedziałem jakiej kwoty się spodziewać, myślałem sobie, że pewnie z 2 tryliardy plus ucałowanie stóp sobie zażyczy, a tu usłyszałem 15zł, słownie piętnaście... To wszystko za strzyżenie godne, hmmm... Jezusa. Ludzie! Fryzjerzy są awesome.
Kozioł (25 kwietnia 2010) -
o taki: http://tinyurl.com/zbgt01 od pewnego czasu sle buziaki wszystkim na okolo. http://img194.imageshack.us/img194/613/rowercalujejpg.jpg
em c (23 kwietnia 2010) -
no o kolor też wiadomo, ale bardziej o rodzaj właśnie, czy szosowy, miejski etc..
jbuła (23 kwietnia 2010) -
trekkingowy, kola 28 cali, opony raczej cienkie, osprzet shimano deore/alivio. ale chodzilo ci o kolor tak? czarny.
em c (23 kwietnia 2010)