INNE - FORUM
PO wyborach - co wy na to?
22 października 2007zobaczymy co bedzie, ale mój optymizm napewno jest trochę większy niż 2 lata temu.
-
http://fakty.interia.pl/raport/wybory_2007/news/nie-wiadomo-kiedy-ipn-opublikuje-dane-o-politykach,997826,4727
Andrzej (22 października 2007) -
Gdy ogłosili, że PO zabrakło 2 mandatów do rządzenia, myślałem że Platforma porządzi z mniejszością niemiecką. Heinrich Kroll ministrem edukacji? Na szczęście wyniki okazały się nieprawdziwe.
Andrzej (22 października 2007) -
madrzejsi Niemcy uciekli, bo Powiernictwo Pruskie zawiodlo oczekiwania
wnioskodawca (22 października 2007) -
mniejszośc niemiecka jest najwięksszym przegranym tych wyborów; notowania spadły jej o 50% - to chba najsłabszy wynik tej partii po 1989 roku. jakieś wnioski??
łazienka_jest_zamknięta (22 października 2007) -
a tomek raczek jest gejem, a był w plejboju!
tak czułem. (22 października 2007) -
Donald Tusk ogłosił, że PO wygra wybory z taką przewagą, że do rządzenia wystarczy mu koalicja z mniejszością niemiecką „Nie mam najmniejszych wątpliwości, że te dwa głosy przeważą i dadzą nam większość potrzebną do samodzielnego rządzenia przez całą kadencję, a kto wie, może i dłużej”, oświadczył Tusk. Przywódca Platformy Obywatelskiej dodał, że taka koalicja powstanie, nawet, gdyby wybory wygrała mniejszość niemiecka.
hot news (22 października 2007) -
mnie najbardziej podobało się kiedy premier Kaczyński wyrzucał samoobronę z rządu, tego już nie będzie i tego mi najbardziej szkoda :(
jeffs (22 października 2007) -
A ja jestem szczęśliwa.
Mroczny Mściciel (22 października 2007) -
michal, co jest nie tak z zollem? bo ze schetyna mialby byc ministrem tez mi nie odpowiada. ale jesli rzeczywiscie wyksztalcony i stonowany zoll zastapi na stanowisku ministra sprawiedliwosci ziobre to mozemy sie wedlug mnie tylko cieszyc.
tomek wasko (22 października 2007) -
Nie wiem, jakie są wyniki w resorcie sprawiedliwości ministra Ziobry. Wiem, że jeśli w demokratycznym kraju minister sprawiedliwości przychodzi na konferencję pracową z niszczarką i demonstuje, jak się niszczy dokumenty, insynuując, że tak zrobili ci czy tamci w takiej czy innej sprawie, a nie przedstawia przy tym żadnych dowodów, to czuję się jak w przedszkolu.
tomek s (22 października 2007) -
Te piękne konferencje Ziobry,na których grzmiał,że ktoś tam kogoś więcej nie zabije...Te zabawy dyktafonem,ach!Nie wydaje się Wam,że coś stracilismy;)?Ja nie głosowałem,ale mam kolegów-studentów,co głosowali na PiS i jakoś Konkwisty 88 nie słuchają. PO obiecało cud gospodarczy,ja czekam!Jestem dziwnie przekonany,że im się nie uda
kacperski (22 października 2007) -
sukcesy? upolitycznienie to sukces? sady 24-godzinne ktore sadza pijanych rowerzystow to sukces, podczas gdy inne sprawy tocza sie wolniej niz wczesniej, bo sedziowie boja sie podjac niepoprawnych politycznie decyzji? proponuje pobudke. chyba ze ci sie jego zaczes podoba tak naprawde a nie dzialanie - to wtedy wycofuje krytyke
Doktur_Szatan (22 października 2007) -
A co to jest pismo Szczerbiec? Tylko jedną z tych kapel słyszałem - niech śpiewają co chcą, bo na tym polega wolność słowa. A wiersze Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej znam i jak najbardziej polecam. >pierdolenie, ze Ziobro jest warty zaufania, to jest rzecz zwyczajnie nieodpowiedzialna ale ta nagonka na sukcesy ministra Ziobry była całkowicie bez argumentów. Dlatego minister sprawiedliwości musiał organizować konferencje prasowe, żeby pokazać pozytywne zmiany w polskim sądownictwie, gdzie jeszcze 2 lata temu były maszyny do pisania zamiast komputerów. A dzisiaj sądy mogą nagrywać rozprawy, przesłuchiwać świadków na odległość. Dlatego minister dostał prawie 2 razy więcej głosów. Wbrew pozorom wynik PiS jest znacznie lepszy, niż 2 lata temu.
Andrzej (22 października 2007) -
"This is a far better outcome than generally expected and is likely to be taken very positively by the markets," said Silja Sepping of Lehman Brothers. The zloty has been at a five-year high on expectations of a Civic Platform win.
ciekawe (22 października 2007) -
Andrzeju, prosze przestan juz sluchac Honoru oraz Konkwisty 88, odloz na polke czasopismo Szczerbiec i wyjdz na lake poczytac sobie Pawlikowska-Jasnorzewska i ciesz sie ostatnimi dniami jesiennego slonca...
HS (22 października 2007) -
Nawet Sydney Herald cieszy sie z wynikow wyborow. http://www.smh.com.au/news/world/polish-prime-minister-concedes-defeat/2007/10/22/1192940937739.html Przynajmniej nie bedziemy juz swiatowym posmiewiskiem...
pjc (22 października 2007) -
pierdolenie, ze Ziobro jest warty zaufania, to jest rzecz zwyczajnie nieodpowiedzialna im szybciej ten czlowiek zatonie, tym lepiej dla nas wszystkich
student prawa (22 października 2007) -
>PO chyba ujawni światu, co się działo w tym CBA ? –sivi, 22/10/2007 10:52 Mogła to zrobić już w komisji służb specjalnych (pod kierownictwem PO). Przyznam się, że przez 2 lata nabrałem większego zaufania do PiS, dzięki ministrowi Ziobro. Pewne zmiany na lepsze jak likwidacja WSI, powołanie CBA są na szczęście już trwałe. Tyle że wybitny strateg, premier Jarosław Kaczyński przy tak negatywnym nastawieniu mediów do sukcesu swego rządu nie powinien ryzykować wyborów. Mam nadzieję, że wyciągnie wnioski, a na następne wybory stworzy jedną wielką partię prawicową (także z LPR i UPR). Bo historia pokazuje, że Polacy zawsze wybierają opozycję, a więc PiS ma szansę.
Andrzej (22 października 2007) -
http://wiadomosci.onet.pl/wybory2007/1627646,news.html wczoraj PO miało 227 mandatów, teraz ma 208 (potrzebują 231 do większości) jak również różnica między PO a PiS stopniała z 13 do niecałych 10 procent
17 (22 października 2007) -
teraz mamy Kaczora Donalda.
by żyło się lepiej (22 października 2007) -
gorzej niż za pisu już na nie może być, hehe. właśnie szłam krupniczą a tam na mordzie wassermana bycza naklejka P odsłuchy i S piski-hehehehe nono, ciekawe, co rokita teraz zrobi-byle ta jego sfiksowana małżonka nie wskoczyła do PO czasem, z>> jarek coś faktycznie marudził o "złamaniu zasad" itp. jakby już wczesniej tego nie zrobili, hehe, no PO chyba ujawni światu, co się dziłao w tym CBA ?
sivi (22 października 2007) -
ej... skad wy tu tacy betonowo prawicowi? Zaczynam sie zastanawiac czy to jeszcze porcys.pl, czy juz prawy.pl
Doktur_Szatan (22 października 2007) -
>Ale tak na serio to wszystkiego najlepszego, fajnie, że nie muszą rządzić z SLD, wynik LIDu cieszy bardzo –mz, 22/10/2007 08:09 PiS też zyskał 2 miliony nowych wyborców, a jeszcze 2 tygodnie temu miał kilkupunktową przewagę nad Platformą, która swą miałkością zniechęcała ludzi do głosowania. Ale zaostrzenie kampanii spowodowało wzrost frekwencji zwłaszcza wśród młodych, którzy na codzień nie interesują się polityką. Większość moich znajomych w wieku studenckim głosowała na PO, bo innych partii nie znała. Nie pamiętała też afer prywatyzacyjnych KLD, Bieleckiego i Tuska. A Unia Polityki Realnej? Ma najlepszy program ze wszystkich (wolność gospodarcza), ale w polityce potrzeba trochę sprytu. W 2001 roku startowali z niższych miejsc Platformy, która miała wtedy wynik 12% i wprowadzili jednego posła - Santorskiego. W 2005 - samodzielnie, a dziś z LPR - poniżej progu. Założę się, że gdyby było odwrotnie, a media lansowałyby więcej niż 3 partie, to przy dzisiejszym wyniku Platformy zyskaliby więcej. W tych okolicznościach wolałbym koalicję PO z PSL lub PiS. Zapowiada się wariant wrocławski (tj. PiS nie rozlicza przekrętów Zdrojewskiego za cenę wspólnej koalicji i rozwoju) bo ostatnim bastionem IV RP pozostał Prezydent. Obie strony muszą współpracować.
Andrzej (22 października 2007) -
Porażka PiSu nie boli mnie, bo zbyt dużo mnie w tej partii razi, żebym stał się jej kibicem. Jeśli już PO miała wygrać to bardzo się cieszę, że wygrała tak wyraźnie i nie będzie SLD. Śmieszy mnie tylko trochę ten wybuch społecznego entuzjazmu, obie prognozowane decyzje personalne na szczególnie istotnych odcinkach wydają mi się dramatycznie złe, a wycofanie Chlebowskiego jest jakby przyznaniem się na wstępie do braku wiary we własny program - dlaczego więc miałbym tego nie odnotować? –mz, 22/10/2007 09:55 jak ma nie byc spolecznego entuzjazmu, jesli wczoraj przed urnami slyszalem dwoch dresikow: "no, glos oddany, sprawa zalatwiona, od jutra bedzie lepiej, idziemy sie najebac"?
oservatore (22 października 2007) -
moze z tym zlamaniem zasad chodzilo o to, ze mogli nie robic afer antylepperowych i sobie rzadzic dalej w pieknej koalicji; mysle jakby mial nowe fakty to by je wyciagnal przed wyborami;
main (22 października 2007) -
Ja sie tam ciesze w jakiejs ogolnosci, ale jednoczesnie czuje zawod ze PO i PSL razem maja powyzej 50%. Liczylem, ze beda musieli przy waznych ustawach starac sie o poparcie LiDu... A tak konserwatysci i chadecy z PO beda tu robic dziki zachod... No chyba ze Tusk w koncu pojdzie po rozum do glowy i odsieje z partii nie-liberalow. Lets see
Doktur_Szatan (22 października 2007) -
"musielibysmy 'zlamac zasady', a tego nie mozna robic. 'i nawet byloby to bardzo latwe, moze kiedys to opiszę'. jak myslicie o co mu chodzilo?" może więcej materiałów z podsłuchów. sawicka dzieliła biuro ze schetyną
mz (22 października 2007) -
Porażka PiSu nie boli mnie, bo zbyt dużo mnie w tej partii razi, żebym stał się jej kibicem. Jeśli już PO miała wygrać to bardzo się cieszę, że wygrała tak wyraźnie i nie będzie SLD. Śmieszy mnie tylko trochę ten wybuch społecznego entuzjazmu, obie prognozowane decyzje personalne na szczególnie istotnych odcinkach wydają mi się dramatycznie złe, a wycofanie Chlebowskiego jest jakby przyznaniem się na wstępie do braku wiary we własny program - dlaczego więc miałbym tego nie odnotować?
mz (22 października 2007) -
bylam juz na dworze zeby zobaczyc czy swiat wyglada teraz jak na ulotkach swiadkow jehowy. wbrew temu co niektorzy pisali w starym watku czolgow cos nie widze, nawet autobus nie przyjechal:D ale nie no moze bysmy sie chociaz jeden dzien pocieszyli bo prawo i sprawiedliwosc robi jednak duza roznice.. a w ogole chyba ten temat jeszcze nie zostal poruszony, nie moge tez znalezc cytatow z tego w necie. chodzi o przemowienie jarka jeszcze. on mowil cos takiego: moglismy utrzymac wladze, ale musielibysmy 'zlamac zasady', a tego nie mozna robic. 'i nawet byloby to bardzo latwe, moze kiedys to opiszę'. jak myslicie o co mu chodzilo?
z (22 października 2007) -
a emigracja póki co nie wróci, bo nie ma gdzie - PiS zapomniało wybudować 3 mln mieszkań... a pod mostem chyba nie będą mieszkać?
czepiacz (22 października 2007)