INNE - FORUM
"In Rainbows"
10 października 2007Szanowni Panowie i Panie, dziś 10. pażdziernika, czy czujecie ekscytację.
-
Ten wątek uświadomił mi jedno - połowa ogółu użytkowników Porcysa jest głucha.
bumbum (14 października 2007) -
bo sail to the moon jest być może najlepszą piosenką radiohead w ogóle, może oprócz subterranean homesick alien LOL
Miś_taki_uszaty (14 października 2007) -
–zwobot, 13/10/2007 23:56 natomiast twierdzenie, że sail to the moon jest gorsze niż najgorszy kawałek z in rainbows to jest mocny dowód twojej głuchoty i tak wygląda włąśnie poziom dyskusji z forumowiczami Porcys
Leon (14 października 2007) -
Dla mnie Bitelsi też nagrali tylko kilka genialnych płyt, a reszta to tylko fajne piosenki a i tak są uważani za najlepszy zespół w histori. W przypadku RH jest to samo
sas (14 października 2007) -
http://uk.youtube.com/watch?v=AjGJG4x9x9s jak mozna nie lubic backdrifts? in rainbows ladne,ale nie ma sie czym podniecac; trzeba zaakceptowac, ze rh nagrywa juz tylko zajebiste piosenki, a nie genialne plyty
yeeh (14 października 2007) -
po kolejnym przesluchaniu, po raz kolejny napisze ze ta plyta jest zajebista. powaznie.
qqrq (14 października 2007) -
"Backdrifts, Go ti sleep, We suck your blood, the Gloaming, , Sail to the moon Na Inrainbows żaden kawałek nie zaniża do poziomu tych tutaj –N, 13/10/2007 18:18" go to sleep jest lepsze niż cokolwiek z nowej płyty, natomiast twierdzenie, że sail to the moon jest gorsze niż najgorszy kawałek z in rainbows to jest mocny dowód twojej głuchoty - bo sail to the moon jest być może najlepszą piosenką radiohead w ogóle, może oprócz subterranean homesick alien ale nie jestem pewien
zwobot (13 października 2007) -
jebcie się wszyscy na ryj.
don wasyl roma (13 października 2007) -
–zbysia, 13/10/2007 22:37 poki co to recenzje Ścianki raczej. za in rainbows sie raczej wkrotce nie zabiore. a nawet jak bym napisal nic wartosciowego by to nie bylo.
camel (13 października 2007) -
borys guns'n'roses'ujący radiohead. dziwne dni nadeszły. w mojej skromnej opinii in rainbows wymiata- melodiami, strukturami, tekstami i produkcją. jak z oryginalnością, stwierdzi się za parę tygodni.
maciek_thornton (13 października 2007) -
ja juz jestem po –grossvan, 13/10/2007 23:07 kłamiesz,miałeś umówioną wizytę,ale ją olałeś!!!!
dr med. (13 października 2007) -
ja juz jestem po
grossvan (13 października 2007) -
i jest 200x ładniejsza od Nicole S. o gustach niby sie dyskutuje, ale proponuje sie zbadac –grossvan, 13/10/2007 22:56 a ty też się zbadasz?
? (13 października 2007) -
i jest 200x ładniejsza od Nicole S. o gustach niby sie dyskutuje, ale proponuje sie zbadac
grossvan (13 października 2007) -
a ta pani to jakoś szerzej znana jest? bo myślę, że jakby ona dołączyła do rh to nie sam borys by zmienił zdanie ;) –camel, 13/10/2007 22:10 jej największym sukcesem muzycznym było zapewne podśpiewywanie sobie na backstage'u przed kolejną sesją zdjęciową dla Playboya;) Cristal Houston się nazywa i jest 200x ładniejsza od Nicole S.
kacperski (13 października 2007) -
camel a co z twoim portalem muzycznym? będzie? bo czekam na twoją recenzje in rainbows
zbysia (13 października 2007) -
http://www.wallpapergate.com/data/media/1902/nicole-scherzinger-3-1600x1200.jpg
raczej ta (13 października 2007) -
a ta pani to jakoś szerzej znana jest? bo myślę, że jakby ona dołączyła do rh to nie sam borys by zmienił zdanie ;)
camel (13 października 2007) -
http://img141.imagevenue.com/view.php?image=07384_cc_Coed2007_m05_w3_Cristal_Houston_07_122_483lo.jpg jakby ta pani dołączyła do RH,to może Borys by zmienił zdanie?
kacperski (13 października 2007) -
nie czekałem na nowe RH, więc musiałem się zmusić żeby to przesłuchać, zmusiłem się nic, wieczna zmarzlina, nie mam ochoty się dłużej zmuszać, wolę sobie odkurzyć kidA albo posłuchać AC i Pandy solo. skąd to ciśnienie? przymus żeby in rainbows rzuciło nas na kolana?może przez ten bezwarunkowy kult Radiohead można w końcu mieć ich dość
kM (13 października 2007) -
Pewnie recenzja, jeśli będzie, to nr. 1000 czyli nawiązanie do 100 i może ostatnia borysa, wogóle.
pyramidal cake (13 października 2007) -
kurwa robi się zajebisty offtopic. borys to, borys tamto. rzygać cię chce. piszemy tu o in rainbows nowej płycie radiohead. jeszcze ktoś kojarzy? cokolwiek ktokolwiek nie napisze o tej płycie, KAŻDY musi się zgodzić co do jednego - nie ma w tej chwili zespołu, który nagrywa album za albumem na tak wysokim poziomie. ja pierdole, jednak pełen szacun. żartem ujmując, aż głupio już tak po raz siódmy po premierze pisać, że RH znów nagrali dzieło. ale nagrali... i nie zmieni tego ani mój brak dawnego entuzjazmu do grupy, ani nic innego.
lukki (13 października 2007) -
Borys złapał fuche w Trójce i widocznie tam zamierza się realizowac/onanizowac jako mistrz ciętych felietonów...
kiedyś go kochałem (13 października 2007) -
I'm glad I inspire you but Stan why are you so mad? Try to understand, that I do want you as a fan
Eminem (13 października 2007) -
Jednym sie podoba innym nie. normalna rzecz. przeciez nawet w tym swoim felietonie borys zauwaza ze nie mozna niedocenic IR. A ze radiohead powinni przestac nagrywac jego zdaniem, to juz inna bajka. To sie wiąże z rola jaka w jego zyciu ich muzyka odegrala. Takie odnosze wrazenie. A ze red. Dejnarowicz wykazuje ostatnio ciagoty do odciecia sie od wszystkiego co dotychczas w zyciu robil to tez okazja nadarzyła sie wyjatkowa do napisania takiego a nie innego felietonu. Zastanawiam sie czemu jeszcze w tutejszej stopce redakcyjnej wystepuje.
stan (13 października 2007) -
zgoda z N. moze w highlightach HTTT lepszy, ale InR równiejsza, zreszta jak acrydzieło skoro akapit wczesniej było narzekanie na "where I end". jesli chodzi o zdzieranie z samych siebie ten sam poziom. InR mocne.
mrowkaweed (13 października 2007) -
>(Aha, i nie powołujcie mi się tu na casus HTTT, błagam. >Odkurzyłem sobie HTTT wczoraj... Tam od 2:25 openera >wiadomo że to arcydzieło... I są wersy typu "We don't >wan't want the loonies taking over / Tiptoe round, >tieeeeee him down!". Ktoś to słyszał? Naprawdę nie ma o >czym gadać, apeluję o milczenie.) Backdrifts, Go ti sleep, We suck your blood, the Gloaming, , Sail to the moon Na Inrainbows żaden kawałek nie zaniża do poziomu tych tutaj
N (13 października 2007) -
ale pisze dajczman
nikola szwarcenegera (13 października 2007) -
mówi się: "dajśman" !!
dajśman. (13 października 2007) -
kurwa... kim jest ten słynny borys? przeczytałem ten gówniany tekst i żal mi się zrobiło tego kolesia. nie wiem jak można w ten sposób myśleć o muzyce...on ma jakieś problemy z samym sobą? zawsze taki był? bo nie znam człowieka...
staszek alkatraz (13 października 2007)