INNE - FORUM

"In Rainbows"

10 października 2007

Szanowni Panowie i Panie, dziś 10. pażdziernika, czy czujecie ekscytację.

Ann
  • Polecam nagrać album na cd i zapodać w stereo słychać sporo sporo i jeszcze więcej. Jest genialnie! –balcerkowa_się_kąpie, 15/10/2007 10:30 zgadzam się.zupełnie inny odbiór.arpeggi!!
    arpeggi (16 października 2007)
  • Mnie tam nowa płyta R. zachwyca w całości, słucham jej codziennie od momentu wydania po kilka razy. W związku z tym nie oceniłbym jej na 7.0, na pewno wyżej, na ile? A czy to ważne? Nowa płyta w mp3 i 160kb/s to tylko forma, której nadmierną częśc poświęcono w recenzji, zamiast skupić sie na treści. Co do tego forum to widzę, że jeśli ktoś ma zdanie inne, albo gorzej - napisze swoją recenzję! to jest od chujów wyzywany. Dlatego pierdolę to i słucham
    djmojastara (16 października 2007)
  • pytanie do redakcji: losowaliście kto pisze recke, czy TW to prawa reka Bossa? –darw, 16/10/2007 10:45 ej, ty pytasz serio o takie rzeczy?
    lukki (16 października 2007)
  • Pablo Honey 7.4 / In Rainbows 7.0
    Manny (16 października 2007)
  • akura ja myślę, że 7.0 to bardzo dobra ocena dla tej płyty. czyli jeszcze są w 'ich' drużynie ale już nic poza tym..
    camel (16 października 2007)
  • czemu nie jędrzej pisał??? TTMR always in my heart!
    cdr (16 października 2007)
  • no z tym, ze to plyta gorsza od pablo honey (czy chocby od drivealone, z ostatnio recenzowanych), to ja sie za cholere nie zgodze. no i, he he, dziwny jestem, ale dla mnie pierwsza polowa plyty duzo lepsza od drugiej. choc tez rozczarowalem sie "nude" - za bardzo wyslodzony, mniej emocjonalny niz wersja live (choc podobnie, a nawet bardziej, bylem rozczarowany 'scatterbrain' z httt). a "house of cards" to dla mnie najgorszy utwor na plycie... ja bym ocenil pyte na jakies 8.0-8.5, ale ja sie nie znam...
    kisiel (16 października 2007)
  • pytanie do redakcji: losowaliście kto pisze recke, czy TW to prawa reka Bossa?
    darw (16 października 2007)
  • w recenzji rezenzent pisze, że to nie równy album... jak dla mnie to właśnie najrówniesza płyta z całej dyskografii RH... wszyskie numery na podobnym poziomie i bardzo ładnie zlewają się w jedną całość. a Wy jak myślicie?
    bulhakow (16 października 2007)
  • mnie troche nude wkurwia z tym uuuu uuu uuuuuu uuuuuuuu uuuuuuuuuuu uuuuuuuuuuuuuuu tak jakos bezkrytycznie thom podszedl do sprawy. Ja sie pytam co jest z twoim wyczuciem zajebistosci thom?? popadasz w pustą formę. A co do recenzji to tez czuje koniec jakiegos etapu (widze ze nie tylko ja) choć nie wiem czemu jakoś wisiało to w powietrzu. może przyczyną fakt że jak od ok 8 lat rh są architektami jakiejś części mojej osobowści to musi przyjść etap znudzenia i emancypacji, teraz grozi upadek w resentyment.ale może nie. rh juz nigdy nie bedzie takie świeże i narkotyczne. ale plyta no, dobra wiadomo.lubie jigsaw zajebiscie sie rozwija. ale juz po 4sluchaniu zaczalem skipować, coś marudzić dotychczas odbierałbym takie zachowania jako świętokradcze i grzeszne. ogolnie to jednak dobrze ze ta muzyka jest. Aha a teza o usanckcjonowaniu cfaniactwa wydaje się wyjęta z doopy.
    dh (16 października 2007)
  • no i recenzja bardzo udana. choć ja nadal in rainbows znam (calosciowo) tylko z jakiegoś pliku z wersją w/w live i fragrmantarycznie z odslony studyjnej, bo mi jakoś linka do downloadu nie chcą przesłać. choć z tego live`u to tylko z 3-4 kawałki mi w głowie pozostały więc nie wiem czy warto czekać..
    camel (16 października 2007)
  • [mowilem o zalozycielce watka 'in raibows', pozdro. ps. masz jakies foty z czasow gdy pani cristal byla blondynka?] –camel, 15/10/2007 21:15 niestety nie mam co,brunet Tobie nie odpowiada?;) Cristal Houston 10/10:)
    kacperski (16 października 2007)
  • mi słoń na ucho nadepnął w dzieciństwie, no nic, głucha jak pień, ślepa, niema i niedorozwinęta-no cóż, zdarza się ;D
    sivi (16 października 2007)
  • 9.3? przesada! faktyczenie, na prawe ucho trochę przygłuchy jestem.
    ,, (16 października 2007)
  • nie rozumiem jak mozecie byc nieusatysfakcjonowani tym przewspanialym albumem 1. Cudny basik i swietna melodia w 15 steps. Do tego te dzieciaki ;) 2. Dynamiczne gitary w Bodysnatchers, a to co sie dzieje od 2:07 do 2:52 to mistrzostwo swiata. 3. Nude znow piekna melodia i znakomite wejscie przy "you will go to hell". Do tego te klimatyczne uuuuuu, cos wspanialego 4. W Arpeggi swietna linia perkusyjna i wspanialy wjazd na 3:40 + to co sie dzieje pozniej 5. Znow cudny bass + idealnie komponujace sie cymbalki i pianino. pure beauty 6. slodziutki faust arp ktory w sumie jest tylko wprowadzeniem do tego co bedzie dzialo sie na reckonerze 7. a w nim cudne jest wszystko, wokal thomaa, smyczki, wjazd na wysokosci 3:20, perkusja. 8. swietny chillujacy house of cards, bardzo nastrojowy, wprowadzajacy troche spokoju przed znakomitym jigsawem 9. no i jigsaw ktory masakruje z kazdej strony, ta dynamika i popis wokalny thoma. swietne gitary i linia melodyczna. 10. troche pyramidowo songowy videotape, ktory moze nie chwyta tak za serce jak w/w, ale rowniez jest piekny i poruszajacy. no cooooooooo wy kurwa, jestescie glusi?
    qqrq (15 października 2007)
  • hu-hu, dowcipnisie z pitchforka.
    a psik! (15 października 2007)
  • http://www.pitchforkmedia.com/article/record_review/46356-in-rainbows klikajcie w znak zapytania ;>
    klopstock (15 października 2007)
  • to jakaś zorganizowana akcja?
    camel (15 października 2007)
  • camel pamiętaj Ręce na kołderce !
    ... (15 października 2007)
  • [mowilem o zalozycielce watka 'in raibows', pozdro. ps. masz jakies foty z czasow gdy pani cristal byla blondynka?]
    camel (15 października 2007)
  • http://img141.imagevenue.com/view.php?image=07384_cc_Coed2007_m05_w3_Cristal_Houston_07_122_483lo.jpg jakby ta pani dołączyła do RH,to może Borys by zmienił zdanie? –kacperski, 13/10/2007 22:02 dla odkrycie tej pani warto bylo zakladac ten watek (dzieki dla zalozycielki, btw). a tu jako cristal jako brunetka np: http://www.maximonline.com/video/298/CristalHouston.video –camel, 15/10/2007 11:19 dla załozycielki????nie czuję się kobietą ani trochę:P
    kacperski (15 października 2007)
  • zgadzam sie z przedmowca.
    oO (15 października 2007)
  • z tym ze bitelsi zaczynali na fajnych piosenkach, potem nagrali genialne płyty, a potem sie rozpadli. A RH się cofa. Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść niepokonanym:P –chopinpederasta, 15/10/2007 17:07 ty się kurwa sam cofnąłeś.
    bulhakow (15 października 2007)
  • Dziwne w sobotę zamówiłem discboxa , dostałem maila z potwierdzeniem - Total £ 40.00 sprawdzam stan konta a tam nic się nie zmieniło nadal sześc stów na minusie a powinno byc osiem...
    ... (15 października 2007)
  • Beep! Cytat z Perfectu, zignorowac wypowiedź!
    hype - śmajp (15 października 2007)
  • Dla mnie Bitelsi też nagrali tylko kilka genialnych płyt, a reszta to tylko fajne piosenki a i tak są uważani za najlepszy zespół w histori. W przypadku RH jest to samo –sas, 14/10/2007 09:27 z tym ze bitelsi zaczynali na fajnych piosenkach, potem nagrali genialne płyty, a potem sie rozpadli. A RH się cofa. Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść niepokonanym:P
    chopinpederasta (15 października 2007)
  • słabo
    w.sztu (15 października 2007)
  • dla odkrycie tej pani warto bylo zakladac ten watek (dzieki dla zalozycielki, btw). a tu jako cristal jako brunetka np: http://www.maximonline.com/video/298/CristalHouston.video
    camel (15 października 2007)
  • > Moim zdanie takie uogolnienia są zupełni bezcelowe i bezzasadne, moglibyśmy sobie w ten sposób rozebrać każdy album i pojechać po nich, że to już było itd. właśnie o to mi chodzi! jak borysowi httt się podobał, to takiej wyliczanki - co i gdzie już było, nie zrobił (choć nie miałby z tym problemu). z kolei, ir mu się spodobał dużo mniej, to nagle wszelkie podobieństwa dyskwalifikują radiohead
    czepiacz (15 października 2007)
  • –boski, 14/10/2007 23:18 ale to są chyba jedyne cytaty pozytywne na tej płycie - w gąszczu rezygnacji i przygnębienia ...
    radosny (15 października 2007)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)