INNE - FORUM
"In Rainbows"
10 października 2007Szanowni Panowie i Panie, dziś 10. pażdziernika, czy czujecie ekscytację.
-
1. reckoner 2. videotape 3. arpeggi
wcm (14 stycznia 2008) -
kolejność nieprzypadkowa: 1. 15 step 2. reckoner 3. all i need
ryba (13 stycznia 2008) -
Hej paj! Po ich wyczynach z 97 i 00 dziwnym nie jest, nie? To samo, z zachowaniem dat, mógłbym napisać o ostatniej Modest Mouse, heh (choć nie na taką skalę i z przepaścią jakościową pomiędzy ir i wwdbtses). Ja miałem nadzieję na nowych Beatles, a co.
szczur (13 stycznia 2008) -
powody do niepokoju o zespół będą dopiero wtedy,gdy następczyni in rainbows będzie identyczna.problemy z fachowym zrecenzowaniem tej płytki biorą się być może z przesadnych oczekiwań wobec muzyków?
paj (13 stycznia 2008) -
zaraz koncert na vh1
rossss (13 stycznia 2008) -
U mnie podobnie. Melodie, melodie, melodie- świetne wybrnięcie z ery post-kid a'owskiej, zdaje się ciekawsze niż niedopracowane Hail to the Thief. Radiohead gra teraz pop. Takie In Rainbows nazwałbym nowym Bends, tyle, że poprzedzonym sześcioma albumami, nie Pablo Honey. Do oceny obrania tej drogi jako kręcenia się w kółko radziłbym poczekać do następnego albumu. Pomijając element nieprzewidywalnościści, możemy mieć do czynienia z czymś na miarę OK C albo najgorszym nagraniem w karierze. Haha. Ha. Pomijając element nieprzewidywalności. Ha. Hahaha. P.S. Drugie cd naprawde dobre, zgadzam się w całej rozciągłości. In Rainbows - najgorzej zrecenzowana płyta w karierze Radiohead :-).
szczur (13 stycznia 2008) -
Mam discboxa i słucham tylko cd 2 Naprawdę dobre te dodatkowe kawałki
... (13 stycznia 2008) -
a ja nie rozumiem przypieprzania się do radiohead i in rainbows.owszem,to nie jest ich najlepsza płyta,tylko że nie da się nagrać czegoś lepszego od kid A,a zatem naturalny jest zwrot w kierunku form bardziej zwyczajnych,piosenkowych.jeśli o mnie chodzi,to mogą nagrywać co rok nowy album,nie obrażę się,słowo.
paj (12 stycznia 2008) -
Ładna płyta. Taka o, ładna. sporo ludzi twierdzi, że jest lepsza od okc i w ogóle, że ich najudańsza. Nie rozumiem ich.
m (12 stycznia 2008) -
A tam. Ja bardziej się martwię o tego dzieciaka z Weird Fishes powyżej. A tak z perspektywy czasu (miesiąc, heh), lubicie się z tą płytą?
szczur (12 stycznia 2008) -
ed rzekł, że niedługo ładują się do studia, i że niby lp8 w 2008. martwię się o nich.
m (12 stycznia 2008) -
http://www.youtube.com/watch?v=6mpiXaOCuxg
Calavera (11 stycznia 2008) -
Fitter, Happier, Faster, Stronger! –szczur, 8/1/2008 23:08 Scooter!!
Manny (9 stycznia 2008) -
Fitter, Happier, Faster, Stronger!
szczur (8 stycznia 2008) -
Cóż, czasem tak bywa, że treścią muzyki jest "rasistowskie gówno" - nawet Thoma Yorke'a. Ale zawsze jest alternatywa i wtedy lubię sobie posłuchać Białego Misia TOP ONE. 1 RADIOHEAD TBD/ATO/RED 116,375 IN RAINBOWS 2 ALICIA KEYS J RECORDS/RMG 110,232 AS I AM 3 MARY J. BLIGE GEFFEN 80,676 GROWING PAINS
Andrzej (8 stycznia 2008) -
kurwa, kazdy temat zasracie tym rasistowskim gownem?
ej (8 stycznia 2008) -
Przed wyborami w Rosji Jawliński też oskarżał wszystkich wokół o antysemityzm, a skończyło się na tym, że jego "Jabłoko" spadło poniżej 1% głosów. Totalna kompromitacja. –Andrzej, 8/1/2008 11:00 no tak upr miał ponad 1%. dobra partia
jkm (8 stycznia 2008) -
W wywiadach z okolic solowej płyty Yorke też bronił wolnej Palestyny, więc pewnie znajdą się jacyś co go oskarżą. Oczywiście błąd tkwi w samym pojęciu, które nie odróżnia krytyki od nienawiści. Po drugie - tzw "antysemityzm" nie odróżnia nawet narodów - bo Palestyńczycy są także ludem semickim. W ten sposób oskarżenia o tzw "antysemityzm" są sprzeczne same ze sobą i nic dziwnego, że prokuratura umarza sprawy. O wiele bardziej precyzyjnym pojęciem jest choćby modny w 1968 roku "antysyjonizm" jako opozycja wobec syjonizmu. Co ciekawe, po licznych syjonistycznych zbrodniach na Palestyńczykach, 10 listopada 1975 zgromadzenie ogólne ONZ uznało syjonizm za formę rasizmu.
Andrzej (8 stycznia 2008) -
>Facet jest antysemitą Kto? Yorke czy Andrzej? Gubię się. Jeżeli Thom, to o co chodzi.
ttttttt (8 stycznia 2008) -
Andrzej, skąd bierzesz dokładne dane o sprzedaży płyt ? Z chęcią też bym polukał.
wcm (8 stycznia 2008) -
andrzej transformera tyka? haha.
Low (8 stycznia 2008) -
>Pierdolenie. Placebo choćby - Brian Molko przypomina... kogo? Nie widzę związku - Placebo inspiruje się The Cure i na pewno nie jest znaczącym zespołem w historii rocka. W ten sposób nie udowodnisz mi, że Transformer miał jakiekolwiek znaczenie. a Perfect Day to sobie mogą wykonywać Duran Duran - parę lat temu doszło do paradoksu, bo jedna z gazet uznała ich płytę "najgorszą w historii muzyki", a Lou Reed powiedział, że to "najlepsza wersja tej piosenki". Trochę śmieszne.
Andrzej (8 stycznia 2008) -
>w żaden sposób nie utożsamiam się z tzw "antysemityzmem" –Andrzej, 8/1/2008 11:00 To dobrze. >bo to bardzo nieprecyzyjne pojęcie. –Andrzej, 8/1/2008 11:00 Zaraz... Tylko dlatego?! To jak je sprecyzujemy, to zaczniesz się utożsamiać?
Szopracz (8 stycznia 2008) -
>Transformer to akurat nie jest klasykiem, bo w żaden sposób nie wpłynął na rockową muzykę -Andrzej, 8/1/2008 10:47 Pierdolenie. Placebo choćby - Brian Molko przypomina... kogo? No? A "Perfect Day" to jedna z najbardziej zajebistych piosenek ever.
Delacroix (8 stycznia 2008) -
>Facet jest antysemitą w żaden sposób nie utożsamiam się z tzw "antysemityzmem", bo to bardzo nieprecyzyjne pojęcie. Dlatego oskarżanie wszystkich wokół o tzw "antysemityzm" na ogół kończy się żałośnie - pamiętam, jak Seweryn Blumsztajn pluł się w Wyborczej, że polska prokuratura umarza wszystkie sprawy. Przed wyborami w Rosji Jawliński też oskarżał wszystkich wokół o antysemityzm, a skończyło się na tym, że jego "Jabłoko" spadło poniżej 1% głosów. Totalna kompromitacja.
Andrzej (8 stycznia 2008) -
Transformer to akurat nie jest klasykiem, bo w żaden sposób nie wpłynął na rockową muzykę. Ale mam dobrą wiadomość dla fanów RADIOHEAD - In Rainbows po premierze sprzedał się w 60 tys.egz i awansuje z 157 miejsca na 2-3. Wysokie miejsce to efekt corocznego poświątecznego spadku sprzedaży, bo płyty kupują fani, a nie łowcy bożonarodzeniowych prezentów:-)
Andrzej (8 stycznia 2008) -
http://muzyka.onet.pl/0,1668975,newsy.html Nie jest dobrze. –Pan Rafał, 8/1/2008 07:00 Patrząć na podsumowania roku wielu podziela to zdanie.
wcm (8 stycznia 2008) -
666
nioska (8 stycznia 2008) -
http://muzyka.onet.pl/0,1668975,newsy.html Nie jest dobrze.
Pan Rafał (8 stycznia 2008) -
wybacz Szczurze za lekcje milosci, po prostu strasznie mi sie nudzi - M. ma racje i chyba dalsze pieprzenie w tym watku sensu nie ma
kapa (5 stycznia 2008)