INNE - FORUM
100 najbardziej wkurwiających rzeczy na świecie
17 września 2007Dawać dziatwa.
100- jebane emotikony
-
mogę się przyłączyć do kącika? http://demotywatory.pl/541767/Wszystko-sie-w-moim-zyciu-pieprzy
jęczybuła (15 grudnia 2009) -
so true... (załóżmy kącik nocnych żali przy butelce)
-=+ (15 grudnia 2009) -
–rok po, 14/12/2009 23:02 najpierw wydalo mi sie to ogromnie zabawne. ale chyba po jakis 3 dniach urok folkloru się konczy.
stszcz (15 grudnia 2009) -
ogólnie, jak spierdoliłes sobie życie
dupa (15 grudnia 2009) -
Jak mieszkasz z rodzicami (jesteś po studiach lub kiedy spierdoliłes sobie życie) i przyjeżdża przygłucha babcia na Wszystkich Świętych do połowy marca. Codziennie o 16 przychodzi do twojego pokoju (nie do stołowego jako, że nie chce się naprzykrzać zięciowi) ogladać Modę na sukces. Babcia Tereska.
rok po (14 grudnia 2009) -
a ja szukam jakiś niewkurwiających współlokatorów i to samo w sobie jest wkurwiające. jak sa jacys chetni na 2-osobowy pokoj blisko nowego kleparza to zapraszam.
stszcz (14 grudnia 2009) -
brak wolnych slotów na rapidshare,ostatnio popołudniami dość częsta sprawa. wrrrrrrrrrr
li (14 grudnia 2009) -
To powinno byc w temacie o najśmieszniejszych...
GM (6 grudnia 2009) -
HAHAHAHAHAHA. wkurwiajace? ja jestem szczerze zachwycony! "Powstali w 1984 roku. Trochę dawno, co? Pewnie połowa z was przekreśla ich już w tym momencie" "Dla większości z nas dinozaury, przywoływani jedynie w tysiącach recenzji płyt młodziaków, którzy chcieliby być nimi." zaczalem wrzucac wiecej cytatow, ale za duzo czego. no i te kolorki.
em c (6 grudnia 2009) -
http://www.kotek.pl/kotek/1,87050,7335426,Warto_poznac___My_Bloody_Valentine.html
pw (6 grudnia 2009) -
Kurwy, biurwy, URZĄD SKARBOWY KURWA W DUPĘ JEGO JEBANA MAĆ. Minister Modzelewski Minister... ustawa o VAT (marzę o zabijaniu)
Bonifacy. (4 grudnia 2009) -
moze sie powtarzam, ale wbijam smiertelny chuj w serce za ostatnia noc debilom z "organizacji" studenckich + debilom "wspolstudentom" z roku + debilom z policji
e.agent (4 grudnia 2009) -
> –Jędrzej, 3/12/2009 16:45 O LOL!
jajko (3 grudnia 2009) -
>'z pierdzeniem poczekam az usniesz' >–Jędrzej, 3/12/2009 16:45 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Twój Stary (3 grudnia 2009) -
możesz klepać ją po tyłku, a nie rozwala cię fakt, że wypuszcza tamtędy "bączki"? –k, 3/12/2009 00:20 a TEN? caly dzien sie z niego smieje.
em c (3 grudnia 2009) -
to jest dopiero wpis nadajacy sie do watku o tekstach na podryw - 'z pierdzeniem poczekam az usniesz'
Jędrzej (3 grudnia 2009) -
no tak, w związku, to jeszcze można sobie wypracować swobodne pierdzenie, natomiast wkurwiające jest to przy krótszych albo w ogóle krótkich znajomościach - ja zwykle czekam aż laska uśnie, a pewnie jak wiecie wizyta w kiblu nic nie zmienia - odechciewa się po wstaniu.
jajko (3 grudnia 2009) -
cóż za
konwenans! (3 grudnia 2009) -
a najgorsze, że jak równolegle zobaczysz coś/kogoś fajnego to włącza się podświadome przekonanie, że to ta osoba. ja tak mam i w związku z tym jakbym zobaczył kobietę mojego życia równolegle czując pierda kogoś zapewne całkiem innego to nie będzie miłości.
mja (3 grudnia 2009) -
no nie chodzi o mnie i moje relacje z moją dziewczyną. ogolnie uwazam, ze robienie smrodu zasluguje na potepienie - ale nie w kiblu - przecież o tego ten kibel jest, prawda? bo jak nie w kiblu to gdzie? ooo, i to jest wkurwiająca rzecz - jedziesz busem i ktoś obok puści bąka i to jeszcze takiego obrzydliwie śmierdzącego. kurwa, śniadanie jem, hehe.
dzieciak (3 grudnia 2009) -
tak, dobrze ugruntowany zwiazek to taki, gdy pierdzicie sobie razem bez skrepowania ;)
v/a (3 grudnia 2009) -
cos chcialem napisac ale przez powyzsza wymiane zdan zapomnialem co.
em c (3 grudnia 2009) -
możesz klepać ją po tyłku, a nie rozwala cię fakt, że wypuszcza tamtędy "bączki"?
k (3 grudnia 2009) -
ale prawda o tym, że twoja laska pierdzi jest oczywiście konieczna do przyjęcia, ale nie ma destrukcyjnego charakteru tak gdzieś po roku dopiero.
mja (3 grudnia 2009) -
przejmujecie się fizjologią, pff. Pomyślcie, że zaraz po kimś innym wejdziecie i to wy poczujecie czyjś smrodek. od razu lepiej się na duszy robi, no nie? Kobiety to też ludzie, i hehe śmieszy a czasem nawet irytuje mnie jak ktoś myśli, że ładna dziewczyna nie pierdzi, hehe. fak, przecież ludźmi jesteśmy. ludzie srają, no.
dzieciak (2 grudnia 2009) -
no, z tym spierdzeniem trafiłeś. mnie jeszcze wkurwia to, że ktoś po mnie akurat wejdzie i będzie jebać i będzie wiedział, że to po mnie. no kurwa, co sie dzieje.
jajko (2 grudnia 2009) -
jeszcze gorzej u kogos, albo jak sa goscie. zawsze czlowiek musi uwazac zeby sie tak hardkorowo nie spierdziec
k (2 grudnia 2009) -
jak trzeba srać gdzieś poza domem. stres+zarazki+chroniczny brak papieru = coś najgorszego na świecie i wy też o tym wiecie, tylko głupio było napisać.
mja (2 grudnia 2009) -
to nowe opakowanie czekolady Wedla
krzy (2 grudnia 2009) -
–e,agent, 25/11/2009 15:55 podobnie, tylko strome lesne zejscie nad brzegiem wisly i w efekcie spacer zakonczony ujebaniem sie blotem i zawalem serca, kiedy o malo co sie nie jebnelo glowa w jakies drzewo.
pies lampo (26 listopada 2009)